Wreszcie zwycięstwo, czy to będzie punkt zwrotny? - Artur Siemaszko jak rasowy napastnik
Kategoria: Piłka nożna

Wreszcie zwycięstwo, czy to będzie punkt zwrotny? - Artur Siemaszko jak rasowy napastnik

Po serii niepowodzeń piłkarze Stomilu wreszcie wygrali. W sobotę (21 kwietnia) pokonali na własnym stadionie Puszczę Niepołomice 2:0 (1:0). Może to zwycięstwo będzie punktem zwrotnym. Sytuacja nadal jest krytyczna, ale przecież do końca rozgrywek jeszcze daleko. Główna postacią spotkania był napastnik gospodarzy Artur Siemaszko, który zdobył obie bramki. Tę drugą (doliczony czas) jednak poprzedziły dantejskie sceny na przedpolu Stomilu.