1/16 Pucharu ZPRP Młodzików 2018 – MDK-owi Bartoszyce nie wystarczyło pięć punktów, Szczypiorniak bez zwycięstwa

Fot. Aleksandra Wilczak (ilustracja)

W dniach 4/6 maja w rozgrywkach 1/16 Pucharu ZPRP Młodzików grały dwa zespoły Warmii i Mazur: MDK Bartoszyce w Płocku, KS Szczypiorniak Olsztyn w Lipuszu. Obie drużyny trafiły do wyjątkowo mocnych grup. Drużyna z Bartoszyc, mimo zdobycia 5 punktów, odpadła z rywalizacji, bo przegrała ostatni mecz z gospodarzami  Szczypiorniak poniósł trzy porażki i zajął ostatnie miejsce.

z44684001

Płock

Teminarz i wyniki

MDK Bartoszyce – UKS Conrad Gdańsk 15:15 (9:10) karne 4:3

MDK Bartoszyce: Wiktor Kwiatkowski Hubert Działa, Bartłomiej Działa-2, Kacper Habiński-1, Jakub Tokarz-5, Maciej Kwiatkowski, Jakub Lewandowski-1, Łukasz Kuhn-6, w kadrze są jeszcze: Dominik Bartnicki, Filip Tokarz, Maciej Szewczyk, Łukasz Jurewicz, Mateusz Bembas, Kacper Pawłowski Trener Andrzej Cichocki

Pierwszy mecz przyniósł mistrzom Warmii i Mazur zwycięstwo za dwa punkty w bardzo dramatycznych okolicznościach. Conrad jest bardzo niewygodnym przeciwnikiem, z którym MDK ostatnio sobie nie radził więc wygraną w Mistrzostwach Polski trzeba ocenić bardzo wysoko. A nic tego nie zapowiadało, bowiem po 10 minutach rywale prowadzili 6:2. Pod koniec pierwszej części zespół z Bartoszyc zagrał skuteczniej, wyrównał nawet na 8:8, ale ostatecznie przegrywał do przerwy jednym trafieniem. Potem znów przeżywaliśmy trudne chwile, kiedy Conrad odskoczył na 12:9, jednak szybko odrobiliśmy straty i wiadomo było, że końcówka będzie bardzo nerwowa. Na pięć minut przed syrena było 15:14 dla Gdańska i ten wynik utrzymywał się do 49 minuty. Wówczas drużyna z Bartoszyc miała rzut karny, którego nie wykorzystała, ale w chwile później Jakub Tokarz wyrównał na 15:15 i tak już zostało. Zwycięzcę musiały wyłonić rzuty karne. Było bardzo nerwowo. W dwóch pierwszych seriach obie strony nie wykorzystały szans. Potem trzy kolejne przyniosły bramki i było 3:3. W nowym rozdaniu gdańszczanie spudłowali, a zimną krew zachował Jakub Tokarz zapewniając MDK-owi zwycięstwo 4:3. Odetchnęliśmy z ulgą bowiem, bowiem ten mecz najlepiej się nie układał.

MUKS 21 Płock – SPR Wisła Sandomierz 27:24 (14:9)

Sobota (5 maja)

SPR Wisła Sandomierz - MDK Bartoszyce 17:21 (9:11)

MDK Bartoszyce: Wiktor Kwiatkowski Hubert Działa, Bartłomiej Działa, Kacper Habiński-1, Jakub Tokarz-11, Maciej Kwiatkowski-2, Jakub Lewandowski, Łukasz Kuhn-7, w kadrze są jeszcze: Dominik Bartnicki, Filip Tokarz, Maciej Szewczyk, Łukasz Jurewicz, Mateusz Bembas, Kacper Pawłowski Trener Andrzej Cichocki

Mecz MDK Bartoszyce z Wisłą Sandomierz potwierdził, że grupa jest bardzo wyrównana. Grający wąskim składem zespół MDK radził sobie bardzo dobrze, co świadczy o doskonałym przygotowaniu fizycznym chłopców. Pierwsza część to zacięta rywalizacja. Było wiele remisów i dopiero w końcówce zawodnicy z Warmii i Mazur odskoczyli na dwie bramki. Wisła nie rezygnowała. W drugiej części rywale objęli nawet prowadzenie w 32 min. 13:12, ale podopieczni trenera Andrzeja Cichockiego opanowali sytuację. Na pięć minut przed końcem było jednak tylko 17:16 dla MDK. Finisz w wykonaniu szczypiornistów z Bartoszyc mógł jednak zaimponować. Najlepszy na boisku Jakub Tokarz trzy razy z rzędu trafił do siatki (w sumie zdobył 11 bramek) i już można było głębiej odetchnąć. Kropkę nad „i” postawił Łukasz Kuhn i MDK zapisał trzy bezcenne punkty, chyba na wagę awansu, Oby tylko MUKS Płock poradził sobie z Conradem. Niestety wygrali gdańszczanie i w niedzielę znów trzeba grać o zwycięstwo, choć remis też by wystarczył

 MUKS21 Płock - UKS Conrad Gdańsk 29:32

Niedziela (6 maja)

UKS Conrad Gdańsk - SPR Wisła Sandomierz 24:20 (14:7)

MUKS 21 Płock – MDK Bartoszyce 24:20 (12:11)

MDK Bartoszyce: Wiktor Kwiatkowski Hubert Działa, Bartłomiej Działa-4, Kacper Habiński-5, Jakub Tokarz-5, Maciej Kwiatkowski-3, Łukasz Kuhn-3, Mateusz Bembas, Filip Tokarz w kadrze są jeszcze: Dominik Bartnicki,  Maciej Szewczyk, Łukasz Jurewicz, Kacper Pawłowski, Jakub Lewandowski Trener Andrzej Cichocki

Młodzicy z Bartoszyc mimo zdobycia pięciu punktów w dwóch spotkaniach musieli przynajmniej zremisować ostatni mecz z Plockiem by awansować do nastepnej rundy. Grupa była niezwykle wyrównana i tak to się ułożyło. Wcześniej kwalifikację wywalczył Conrad Gdańsk, który pokonał Wisłę Sandomierz i nadzieje MDK, że ostatnia potyczka będzie miała towarzyski charakter spełzła na niczym. Trzeba było znów walczyć, a poprzednie mecze kosztowały drużynę wiele sił. Wspominaliśmy, że MDK gra bardzo wąskim składem, co nawet w młodzieżowym turnieju ma znaczenie. Płocczanie dysponujący wyrównaną kadrą to wykorzystali. Trzeba przyznać, że wygrali zasłużenie. W pierwszej części gra była bardzo wyrównana, ale to rywale prowadzili, choć często na tablicy widniał remis. Po przerwie MUKS odskoczył na pięc trafień. Chłopcy zz Bartoszyc ambitnie gonili. Dwa razy redukowali różnicę do dwóch bramek, ale w końcówce rywale opanowali sytuację i to oni cieszyli się z awansu. Szkoda, bo z całą pewnością w następnej fazie znalazło się kilka dużo słabszych zespołów niż MDK Bartoszyce.

Tabela

1. UKS Conrad Gdańsk   3 71:64 7  

2. MUKS 21 I Płock   3 80:76 6  

3. MDK Bartoszyce   3 56:56 5  

4. SPR Wisła I Sandomierz   3 61:72 0  

z44684008

Lipusz

Terminarz i wyniki

KS Szczypiorniak Olsztyn – Agrykola Warszawa 27:31 (14:16)

KS Szczypiorniak Olsztyn: Sebastian Kusiak, Kacper Litwińczyk, Daminik Jamrószka-6, Maciej Warmiński-9, Karol Domagalski-5, Eryk Kulas-1, Rafał Dzieniszewski-3, Jakub Bondzelewski-3, Jakub Bendarczyk, Igor Kozłowski, Mateusz Jaszczak, Michał Mielewczyk, Mateusz Mościcki, Kamil Seledes

Zacięte, wyrównane spotkanie, w którym młodzicy Szczypiorniaka dotrzymywali kroku faworytom, ale nie udało się na tyle przejąć inicjatywy by zaskoczyć przeciwników serią bramek, a było to niezbędne, bowiem Agrykola nieznacznie prowadziła. Trochę za łatwo tracilismy bramki i w tej wymianie ciosów rywale mieli więcej atutów.

UKS Lipusz – MKS MOS Wrocław 21:29

Sobota (5 maja)

 UKPR Agrykola Warszawa- MKS MOS Wrocław 24:25

UKS Lipusz- KS Szczypiorniak Olsztyn 28:17 (14:9)

KS Szczypiorniak Olsztyn: Sebastian Kusiak, Kacper Litwińczyk, Daminik Jamrószka-2, Maciej Warmiński-4, Karol Domagalski, Eryk Kulas-2, Rafał Dzieniszewski, Jakub Bondzelewski-2, Jakub Bendarczyk-6, Igor Kozłowski-1, Mateusz Jaszczak, Michał Mielewczyk, Mateusz Mościcki, Kamil Seledes

Gospodarze wygrali zasłużenie. Był moment w 18 minucie, kiedy olsztynianie skrócili dystans do dwóch trafień (8:10), ale za chwilę zespół Lipusza znów odskoczył i bezpiecznie dowiózł zwycięstwo do końca. Ta porażka oznacza, że Szczypiorniak stracił szanse na awans do następnej rundy.

Niedziela (6 maja)

KS Szczypiorniak Olsztyn- MKS MOS Wrocław 19:26 (9:15)

KS Szczypiorniak Olsztyn: Sebastian Kusiak, Kacper Litwińczyk, Daminik Jamrószka-3, Maciej Warmiński-6, Karol Domagalski-1, Eryk Kulas, Rafał Dzieniszewski-1, Jakub Bondzelewski, Jakub Bendarczyk-3, Igor Kozłowski-2, Mateusz Jaszczak, Michał Mielewczyk-1, Mateusz Mościcki-1, Kamil Seledes-1

Wynik tego spotkania nie wpływał juz na najważniejsze decyzje, bowiem wrocławianie wcześniej zapewnili sobie awans, natomiast Szczypiorniak stracił szanse. Wygrali faworyci. Olsztynianie momentami nawiązywali walkę, ale widać było większe ogranie i doświadczenie przeciwników. Olsztynainie trenuja znacznie krócej od startujących w Lipuszu rywali. Trzeba to nadrobić.

UKS Lipusz- UKPR Agrykola Warszawa 32:31 (17:12)

Tabela

1. MKS MOS Wrocław   3 80:64 9  

2. UKS Lipusz 3 81:77 6  

3. UKPR Agrykola Warszawa 3 86:84 3  

4. KS Szczypiorniak Olsztyn I   3 63:85 0  

BLOG COMMENTS POWERED BY DISQUS

The Best United Kingdom Bookmaker Ladbrokes Promo Code website review

Podejmij współpracę z portalem wama-sport, wspieraj nasze idee i buduj sportową przyszłość Warmii i Mazur!

Wspierają nas

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn