Nidzica szczęśliwa dla Warmii Energa – Wspaniałe siedem minut...

Fot. Radosław Kowalski (ilustracja)

W środę (28 lutego) piłkarze ręczni Warmii Energa pokonali w meczu I ligi w hali widowiskowo-sportowej w Nidzicy SMS ZPRP Gdańsk 30:27 (15:14). Spotkanie okazało się bardzo trudne. Olsztynianie osłabieni brakiem kluczowych zawodników zagrali nierówno, ale w drugiej części zdobyli się na wspaniały zryw (8 bramek z rzędu), który przesądził o sukcesie.

Warmia Energa Olsztyn – SMS ZPRP Gdańsk 30:27 (15:14)

Warmia Energa Olsztyn: Mateusz Gawryś, Jakub Pikura, Kacper Kłodziński oraz Karol Królik, Piotr Dzido-1, Szymon Hegier-2, Michał Sikorski-9, Łukasz Kozakiewicz, Wojciech Golks-3, Daniel Żółtak-1, Paweł Deptuła-4, Marcin Malewski-9, Sebastian Koledziński-1,

Olsztynianie byli w dużych opałach, ale zanotowali wspaniały okres gry między 42 a 49 minutą, kiedy zdobyli osiem bramek z rzędu i wyszli naprawdę z dużych tarapatów. Ale po kolei. Pierwsze minuty należały do Warmii, która po 10 minutach prowadziła 6:3. Wyglądało to nawet optymistycznie, jednak w tym momencie nastąpił duży przestój. W ciągu siedmiu minut nie trafiliśmy do siatki, goście zrewanżowali się pięcioma bramkami i nieoczekiwanie było 8:6 dla gdańszczan. Gospodarze otrząsnęli się i do końca pierwszej części trwała wyrównana walka. Na przerwę z minimalna przewaga schodzili olsztynianie.

Po zmianie stron inicjatywę przejęli uczniowie Szkoły Mistrzostwa Sportowego, a olsztynianie dość biernie przyglądali się ich akcjom. Sytuacja stawała się dramatyczna, bowiem w 42 minucie goście prowadzili już 23:19. To był ostatni dzwonek by zareagować. Sygnał do ataku dał Marcin Malewski, zdobywając 20 bramkę. Nastąpiło te cudowne siedem minut. Rywale ugięli się pod naporem olsztynian. W 49 minucie na tablicy wyników było już 27:23 dla Warmii. Gospodarze nie oddali prowadzenia, choć łatwo nie było. Jeszcze w 58 minucie prowadziliśmy tylko 28:26, jednak kolejne bramki najlepszych snajperów tego dnia: Michała Sikorskiego i Marcina Malewskiego przesądziły sprawę na korzyść Warmii.

Ciężko wywalczone zwycięstwo, po grze bardzo nierównej, ale wspomniany zryw, który przyniósł zwycięstwo zrekompensował poprzednie narzekania. Niełatwo się gra, gdy w składzie nie ma ważnych ogniw, a tu zabrakło Michała Krawczyka i Radosława Dzieniszewskiego. Na dodatek już w 16 min zakończył swój występ Piotr Dzido. Trzy zdobyte punkty w takich okolicznościach trzeba cenić.

Tabela

1. Nielba Wągrowiec 17 518:419 43

2. Sokół Kościerzyna 17 447:395 41

3. Stal Gorzów 18 489:428 37

4. Warmia Energa 18 486:415 34

5. AZS Warszawa 17 472:451 34

6. Astromal Leszno 17 450:422 32

7. AZS UZ 17 452:450 29

8. Grunwald Poznań 16 436:409 27

9. Pomezania Malbork 17 482:469 21

10. Orlen Wisła II Płock 16 455:479 19

11. SMS ZPRP Gdańsk 18 477:498 18

12. Mazur Sierpc 16 346:408 17

13. GKS Żukowo 16 404:461 12

14. MKS Grudziądz 17 443:545 9

15. Gwardia Koszalin 17 390:498 8

BLOG COMMENTS POWERED BY DISQUS

The Best United Kingdom Bookmaker Ladbrokes Promo Code website review

Podejmij współpracę z portalem wama-sport, wspieraj nasze idee i buduj sportową przyszłość Warmii i Mazur!

Wspierają nas

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn