Mastersi „pakują” z uśmiechem – Medale po drodze tylko dodają energii

Fot. nadesłane

Odezwał się do nas Zbigniew Koper, jeden z najbardziej aktywnych Mastersów w podnoszeniu ciężarów. Jeśli ktoś myśli, że weterani tylko od czasu do czasu pojawiają się na pomoście grubo się myli. Trenują systematycznie, wykorzystując swe ogromne doświadczenie i stosując nowinki, bo fachowa prasa i literatura z metodyki nie są im obce. A efekty są znakomite. Oprócz medali i rekordów satysfakcja i wspaniałe samopoczucie.

- Zakończyliśmy tegoroczne starty – pisze Pan Zbigniew. Moc wrażeń i sukcesów. Ten rok okazał dla nas bardzo dobry. Jest się czym pochwalić, choć w naszej koronnej dyscyplinie dwuboju olimpijskim sezon nie obfitował w duże wydarzenia międzynarodowe. Ale są inne konkurencje, które chętnie uprawiamy, bo rywalizacja podnosi adrenalinę i zachęca do treningu.

Starty rozpoczęliśmy w lutym udziałem w Memoriale Jaśnika w Konstantynowie Łódzkim. Z Panią Krystyna Puzio, z Jarkiem Rutkowskim bardzo udanie weszliśmy w sezon. W marcu wybraliśmy się na Mistrzostwa Polski Weteranów w podnoszeniu ciężarów. Tu zdobyliśmy też złote medale, z optymizmem czekaliśmy na inne imprezy już rangi międzynarodowej.

jop1

W Mistrzostwach Europy w trójboju siłowym trzech federacji w Białej Podlaskiej zdobyliśmy po dwa złote medale. Pani Krystyna poprawiła rekordy świata w martwym ciągu. W wyciskaniu sędziowie nie zaliczyli jej wyniku ze względu na nieregulaminowy kostium (koszulka na zamek).

Kolejna wyprawa, tym razem do Trutnova (Czechy) na mistrzostwa świata federacji GPC. Impreza gigantyczna. Ponad 700 startujących, a bałagan totalny i trudno o koncentrację, tak potrzebną w naszej dyscyplinie. Udało się. Niedogodności zrekompensowały kolejne dwa zwycięstwa

Nie minął miesiąc, a znaleźliśmy się w czeskiej Pradze na mistrzostwach świata federacji WUAP. Niby normalniej, bardziej europejsko, ale w moim przypadku dodatkowe obowiązki i...kłopoty, bowiem długo nie mogliśmy znaleźć miejsc parkingowych. Przez takie drobiazgi człowiek się tylko denerwuje, a to może odbić się na wyniku. Żeby nie ryzykować obniżyliśmy podejścia, a i tak zrobiliśmy swoje. Pani Krysia poprawiła się o 5 kg w ciągach i 2,5kg w wyciskaniu. Ja też zaliczyłem podejścia

jop3

Wreszcie grudzień Siedlce. Mistrzostwa Świata federacji WPA. Dużo zawodników mocnych z Ukrainy, Armenii, Azerbejdżanu, Kazachstanu, Rosji. A my robimy swoje. „Załatwiłem” Niemca w martwym ciągu ,on załatwia mnie w wyciskaniu stosunkiem głosu 2:1. Pani Krysia zaliczyła wszystkie podejścia po trzy w martwym ciągu i pobiła rekord świata i w wyciskaniu leżąc. Piękny sezon.

Nie wymieniłem wcześniej innych naszych kolegów z okręgu jak choćby Pani Świecik z Piotra Czapiewskiego i Witka Tarkowskiego. Jestem jednak pod wrażeniem zapału i wyników Pani Krystyny Puzio. Czasami odwiedzam ja na treningu w siłowni Olsztyńskiej Szkoły Wyższej im. J. Rusieckiego na Bydgoskiej. Doktor Biernat z tej uczelni też z uznaniem patrzy na trening Pani Krysi. Podziw i szacun dla tej kobiety za systematyczność i realizację programu treningowego. To nic dziwnego, że Pani Krysia w swoim wieku robi takie wyniki. Do tego wszystkiego odbywa kurs instruktorski w podnoszeniu ciężarów a zawody są też dobrą szkołą by być dobrym trenerem.

jop4

Ja w przyszłym roku przechodzę do kat. wiekowej przedział 65-69 lat. Sezon nie będzie łatwy, bowiem dużo imprez jest poza Europą. Chciałoby sie wystartować, a czy do tego dojdzie? Zobaczymy.

BLOG COMMENTS POWERED BY DISQUS

The Best United Kingdom Bookmaker Ladbrokes Promo Code website review

Podejmij współpracę z portalem wama-sport, wspieraj nasze idee i buduj sportową przyszłość Warmii i Mazur!

Wspierają nas

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn