Indykpol AZS walczył, ale lider lepszy w Uranii – Zaksa nie wybacza błędów

Fot. indykpol.azs.pl

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn nie zatrzymali lidera z Kędzierzyna. W rozegranym w piątek (2 listopada) meczu PLUS LIGI akademicy przegrali z ZAKSĄ 1:3 (-22,-28,23,-16). Z wyjątkiem czwartej partii spotkanie było bardzo zacięte, a gospodarze nie wykorzystali okazji, by losy spotkania potoczyły się inaczej. Zadecydowało większe doświadczenie i indywidualności w drużynie z Kędzierzyna.

Indykpol AZS Olsztyn – ZAKSA Kędzierzyn 1:3  (22:25, 28:30, 25:23, 16:25)

Indykpol AZS Olsztyn: Paweł Woicki, Marcel Lux, Jan Hadrava, Miłosz Zniszczoł, Sebastian Warda, Serhiy Kapelus, Michał Żurek (l) oraz Mateusz Kańczok, Robbert Andringa, Denis Kalinin, Jakub Urbanowicz, Jakun Zabłocki, Radosław Gil, Paweł Pietraszko.

ZAKSA Kędzierzyn: Benjamin Toniutti, Łukasz Kaczmarek, Mateusz Bieniek, Aleksander Śliwka, Sam Deroo, Mateusz Sacharewicz, Paweł Zatorski (l), oraz Przemysław Stępień, Brandon Koppers,

MVP: Mateusz Bieniek

Lider tabeli, niepokonany w tym sezonie, nie uległ tez w Uranii prezentując wysoka formę i dużą klasę. Siatkarze Indykpolu AZS starali się jak mogli, ale w decydujących momentach zabrakło im zimnej krwi. Zwłaszcza w drugim, przełomowym secie mieli kilka setboli i piłkę w górze, a jednak rywale potrafili się skutecznie obronić.

Pierwszy set przebiegał przy lekkiej przewadze gości. Olsztynianie w pewnym momencie zredukowali różnicę do jednego oczka (20:21). Zaksa szybko opanowała sytuacje i pewnie wygrała do 22. Druga partia była bardzo wyrównana. W ostatniej fazie gospodarzom udało się odskoczyć na dwa punkty. Gdy było 24:22, wydawało się, że akademicy wyrównają stan meczu na 1:1, a jednak błędy w ataku Hadravy i Luxa przedłużyły szanse przeciwników. Rozpoczęła się gra na przewagi gdzie ciągle inicjatywę mieli olsztynianie. Doświadczeni siatkarze z Kędzierzyna wykazali ogromną dojrzałość. Żadnemu nie zadrżała ręka. W odpowiednim momencie przejęli kontrolę i dwie skuteczne akcje zapewniły im zwycięstwo w tej partii 30:28.

Wydawało się, że po takim ciosie akademicy już się nie podniosą. Tymczasem w trzecim secie znów rozgorzał bój. Olsztynianie poderwali się, a prowadzenie 10:7 dawało coraz większe nadzieje na przedłużenie spotkania. Goście wyrównali na 15:15, ale AZS znów popisał się dobrą serią. Gdy na tablicy wyświetliło się 24:20 wszyscy nabrali pewności, że wreszcie gospodarze wygrają seta. A jednak znów przeżyliśmy ogromne emocje. Po atomowych zagrywkach Mateusza Bieńka goście doskoczyli na 23:24, jednak ostatnie podanie środkowego Zaksy udało się w miarę poprawnie przyjąć i skutecznie zaatakować. Było już tylko 1:2. Walczymy dalej...

Ale w czwartej partii akademicy zupełnie pogubili się na początku. Mieli ogromne problemy z przyjęciem zagrywki Łukasza Kaczmarka i już na wstępie przegrywali 0:5. Akademikom wyraźnie opadły skrzydła, a przy stanie 2:9 trener Roberto Santilli poprosił o drugą przerwę. Przy tej klasie rywala takie straty są praktycznie nie do odrobienia. Siatkarze Zaksy spokojnie rozgrywali akcje, i choć od czasu do czasu dali się zablokować to utrzymywali dystans, tym bardziej, że wyraźnie rozkojarzeni gospodarze popełniali błędy. Na boisku pojawili się nowi zawodnicy: Radosław Gil, Jakub Zabłocki, ale trudno było oczekiwać by odwrócili losy spotkania. Goście dokończyli więc sprawę bez większych problemów i zainkasowali komplet punktów.

Nie ma co ukrywać akademicy nie wykorzystali w tym spotkani kilku szans, a tak doświadczony rywal takich błędów nie wybacza.

Wyniki

Trefl Gdańsk - Chemik Bydgoszcz   3:1 (23:25, 25:17, 26:24, 25:21)

AZS Olsztyn - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (22:25, 28:30, 25:23, 16:25)

Jastrzębski Węgiel - Skra Bełchatów 3:1 (25:22, 17:24, 27:25, 25:21)

Resovia Rzeszów - MKS Będzin 0:3 (33:35, 14:25, 22:25)

Cuprum Lubin - Stocznia Szczecin 0:3 (21:25, 10:25, 23:25)

Onico Warszawa - GKS Katowice   3 grudnia

Warta Zawiercie - Czarni Radom 0:3 (13:25, 23:25, 19:25)

Tabela

1 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 5 15 15:2

2 Cerrad Czarni Radom 5 12 12:3

3 Jastrzębski Węgiel 5 10 12:8

4 KPS Stocznia Szczecin 4 9 9:3

5 Onico Warszawa 4 9 9:5

6 GKS Katowice 4 7 8:7

7 Trefl Gdańsk 4 6 8:9

8 Indykpol AZS Olsztyn 5 6 8:9

9 Aluron Virtu Warta Zawiercie 5 6 9:11

10 PGE Skra Bełchatów 5 6 9:12

11 BKS Chemik Bydgoszcz 5 5 7:12

12 MKS Będzin 5 4 7:12

13 Cuprum Lubin 5 3 4:12

14 Asseco Resovia Rzeszów 5 1 3:15

BLOG COMMENTS POWERED BY DISQUS

The Best United Kingdom Bookmaker Ladbrokes Promo Code website review

Podejmij współpracę z portalem wama-sport, wspieraj nasze idee i buduj sportową przyszłość Warmii i Mazur!

Wspierają nas

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn