Indykpol AZS nie skrzywdził Onico, czasami poszturchał – Za dużo przestojów...

Fot. onico facebook

W przedostatnim meczu fazy zasadniczej rozgrywek PLUS LIGI siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn przegrali w piątek (8 marca) w Uranii z Onico Warszawa 1:3 (-19,-21,20,-18). Niespodzianki więc nie było. Gospodarze grali wprawdzie bardzo ambitnie, ale mieli długie okresy słabszej gry, co faworyci wykorzystali bezlitośnie. Zresztą i oni nie stanowili monolitu i biorąc pod uwagę możliwości stać ich na pewno na dużo więcej

Indykpol AZS Olsztyn – Onico Warszawa 1:3 (19:25, 21:25, 25:20, 18:25)

Indykpol AZS Olsztyn: Paweł Woicki, Jan Hadrava, Paweł Pietraszko, Miłosz Zniszczoł, Serhyi Kapelus, Marcel Lux, Michał Żurek (l), Marcin Wika, Mateusz Poręba, Radosław Gil, Jakub Urbanowicz. Sebastian Warda

Onico Warszawa: Antoine Brizard, Bartosz Kwołek, Andrzej Wrona, Piotr Łukasik, Bartosz Kurek, Graham Vigrass, Damian Wojtaszek (l) oraz Nikolay Penchev, Sharone Vernon Evans, Jakub Kowalczyk

MVP Bartosz Kurek

Faworytami tego spotkanie byli oczywiście goście, którzy dysponują znakomitą kadrą zawodników i mierzą w tym sezonie bardzo wysoko. Olsztynianie przystąpili do meczu bez Robberta Andringi, który z Michałem Żurkiem odpowiadają za przyjęcie zagrywki. Akurat w tym spotkaniu miało to duże znaczenie, bowiem rywale maja kilku bombardierów, którzy potrafią zaserwować bardzo mocno i celnie. Tymczasem początek był wyrównany i do stanu 15:15 żadna ze stron nie potrafiła uciec na więcej niż dwa oczka. Akademicy radzili sobie dobrze. Wprawdzie nad siatka napotykali na wysoka ścianę, ale atakowali mądrze, często obijając blok przeciwników. Przyszedł jednak moment kiedy Antoine Brizard dwukrotnie zaskoczył zagrywką naszych przyjmujących, za chwile poprawił Bartosz Kwołek i goście odskoczyli na 20:17. Trener Michał Gogol wprowadził na boisko Marcina Wikę by ustabilizować przyjęcie, ale siatkarze Onicco nie wypuścili szansy i pewnie zakończyli seta do 19.

W pierwszej części drugiego seta oba zespoły grały falami. Najpierw odskoczyło Onico na 8:4, a gdy akademicy dochodzili przeciwników znów pojawiały się błędy, głównie w rozegraniu. Jan Hadrava otrzymywał piłki, z których nie mógł porządnie zaatakować, a kiwki były nieskuteczne. Z drugiej strony serię pomyłek zanotował wprowadzony do gry Nikolay Penczev. Przy stanie 8:12 Radosław Gil zastąpił Pawła Woickiego, radził sobie nieźle. Szkopuł w tym, że nie potrafiliśmy wykorzystać wielu kontr. To spowodowało, że Onico uzyskało przewagę (20:16), a to wystarczyło by do końca kontrolować sytuację. Wygrana warszawiaków do 21

Trzecia odsłona trochę przypominała drugą i wydawało się, że nie uda się złamać rywali. Ci jednak zaczęli grać nonszalancko, zachowawczo, tak jak by myśleli, że mecz sam się wygra. Bartosza Kurka zmienił Sharone Vernon Evans, co też było oznaką pewności siebie Onico. Tymczasem w połowie seta AZS doszedł przeciwników i widząc w ich szeregach dekoncentrację w końcówce zupełnie zaskoczył faworytów. Od stanu 20:20 przy pięciu zagrywkach Radosława Gila olsztynianie zdobyli w tym ustawieniu serię punktów, która dała im zwycięstwo 25:20. Gramy więc dalej.

Akademicy rozpoczęli mecz z przyjmującymi: Kapelusem i Luxem, w czwartej partii grali Urbanowicz i Wika, a zamiast Woickiego rozgrywał Gil. Jak widać trener Gogol szukał optymalnych opcji, a przy okazji dał szansę gry prawie wszystkim zawodnikom. Warszawiacy rozpoczęli z wysokiego „c”. Grając znowu z Kurkiem od razu odskoczyli na 7:1 i wydawało się, że wszystko jest już przesądzone. Tymczasem akademicy nie zrazili się przewagą gości i odrabiali punkt po punkcie dochodząc do stanu 12:14. I gdy wszyscy oczekiwali zaciętej końcówki Onico włączyło piąty bieg. Mocne serwisy i skuteczne kontry złamały opór gospodarzy. Goście punktowali błyskawicznie i wygrali ostatecznie seta do 18, a mecz 3:1.

Wyniki

Chemik Bydgoszcz - Resovia Rzeszów 11 marca

Jastrzębski Węgiel - Cuprum Lubin 3:0 (25:18, 25:20, 25:17)

AZS Olsztyn - Onico Warszawa 1:3 (19:25, 21:25, 25:20, 18:25)

Trefl Gdańsk - Warta Zawiercie 1:3 (17:25, 25:22, 26:28, 23:25)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Czarni Radom 3:1 (25:21, 23:25, 25:23, 25:23)

Skra Bełchatów - GKS Katowice 3:1 (25:20, 23:25, 25:23, 25:15)

MKS Będzin pauzuje

Tabela

1 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 22 56 59:20

2 Onico Warszawa 22 51 55:28

3 Jastrzębski Węgiel 22 47 52:30

4 Cerrad Czarni Radom 22 39 44:34

5 Aluron Virtu Warta Zawiercie 22 37 48:42

6 PGE Skra Bełchatów 22 36 47:40

7 GKS Katowice 22 32 42:41

8 Indykpol AZS Olsztyn 23 30 45:48

9 Asseco Resovia Rzeszów 21 29 36:43

10 Trefl Gdańsk 21 26 37:44

11 BKS Chemik Bydgoszcz 21 19 28:50

12 Cuprum Lubin 22 17 26:54

13 MKS Będzin 22 7 18:63

BLOG COMMENTS POWERED BY DISQUS

The Best United Kingdom Bookmaker Ladbrokes Promo Code website review

Podejmij współpracę z portalem wama-sport, wspieraj nasze idee i buduj sportową przyszłość Warmii i Mazur!

Wspierają nas

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn