Indykpol AZS nie zmarnował szansy i jest piąty w PLUS LIDZE – Już na znacznie mniejszej adrenalinie

Fot. plusliga.pl

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn wykorzystali swoją szansę i w rewanżowym spotkaniu pokonali w środę (12 kwietnia) w Uranii Cuprum Lubin 3:1 (-25,23,15,22). W dwumeczu okazali się lepsi i zajęli w PLUS LIDZE piąte miejsce. Był to z całą pewnością jeden z najlepszych sezonów AZS-u w ostatnich latach. Pozostał tylko mały żal, że nie ma nas w czwórce na co była w tych rozgrywkach duża szansa.

Indykpol AZS Olsztyn – Cuprum Lubin 3:1 (25:27, 25:23, 25:15, 25:22)

Indykpol AZS Olsztyn: Jan Hadrava, Daniel Pliński , Jakub Kochanowski, Paweł Woicki, Aleksandre Sliwka, Wojciech Włodarczyk, Michał Żurek oraz Ezequiel Palacios, Łukasz Makowski, Hidde Boswinkel, Miłosz Zniszczoł, Adrian Buchowski.

Cuprum Lubin: Łukasz Kaczmarek, Keith Pupart, Marcus Boehme, Robert Taht, Dawid Gunia, Grzegorz Łomacz, Paweł Rusek (l) oraz Mateusz Malinowski, Rafail Koumentakis, Adam Michalski, Maciej Gorzkiewicz, Piotr Hain.

MVP Ezequiel Palacios

Olsztynianie dopełnili formalności, choć oczywiście emocje były znacznie mniejsze niż w ostatnich tygodniach. Po pierwsze rezultat pierwszego spotkania w Lubinie, gdzie AZS triumfował 3:1, stawiał gospodarzy w roli zdecydowanych faworytów, po drugie walka o piąte miejsce to nie to samo co udział w czwórce walczącej o medale. Kibice przyszli przede wszystkim by podziękować akademikom za bardzo udany sezon, pożegnać trenera Gardiniego, który zakończył pracę w Olsztynie i przenosi się do Kędzierzyna. Dotyczy to też części zawodników. Mamy takie czasy, że przynależność klubowa w zasadzie nie istnieje. Zawodników można określić jako siatkarzy PLUS LIGI, którzy wypełniają czasowe kontrakty dla poszczególnych zespołów.

Gospodarze powinni to spotkanie wygrać do zera. Pierwsza partię przegrali na własne życzenie 25:27, choć prowadzili 24:21. Takie szansy nie powinni wypuścić. To „nakręciło” siatkarzy z Lubina, którzy zobaczyli małą iskierę w tunelu (musieli wygrać 3:0 lub 3:1 by doprowadzić do złotego seta) i w drugiej partii też powalczyli. Zdołali odrobić straty i końcówka okazała się bardzo wyrównana. Przy stanie 23:23 dwie akcje Jakuba Kochanowskiego dały na zwycięstwo i w efekcie remis 1:1.

Po przerwie z gości powietrze zeszło i olsztynianie bardzo szybko rozstrzygnęli losy dwumeczu. Wygrywając tego seta zapewnili sobie piąte miejsce w PLUS LIDZE. Trener Gardini do czwartej odsłony desygnował kilku zmienników, którzy też sobie poradzili a Ezequiel Palacios otrzymał nawet nagrode MVP.

BLOG COMMENTS POWERED BY DISQUS

The Best United Kingdom Bookmaker Ladbrokes Promo Code website review

Podejmij współpracę z portalem wama-sport, wspieraj nasze idee i buduj sportową przyszłość Warmii i Mazur!

Wspierają nas

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn