Indykpol AZS nie zawiódł w Bielsku – Trudnych momentów nie brakowało, ale jest 3:1

Fot. Kacper Kirklewski/photography (ilustracja)

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn po raz kolejny wzbogacili się o trzy punkty i ich pozycja w tabeli jest coraz mocniejsza. Walka o czołową szóstkę trwać będzie zapewne do końca i nie można marnować szans, bo to na finiszu może okazać się zgubne. Dlatego sobotnie (20 stycznia) zwycięstwo w Bielsku Biała nad BBTS 3:1 (15,22,-17,15) trzeba cenić, tym bardziej, że gospodarze walczyli ambitnie i momentami byli groźni.

BBTS Bielsko - Indykpol AZS Olsztyn 1:3 (15:25, 22:25, 25:17, 15:25)

BBTS Bielsko: Bartosz Cedzyński, Harrison, Peacock, Bartosz Janeczek, Mariusz Gaca, Jakub Bucki, Piotr Łukasik, Dominik Jaglarski (l) oraz Jarosław Maciończyk, Viacheslav Tarasiv, Oleg Kirkun, Wojciech Siek

Indypol AZS Olsztyn: Robbert Andringa, Miłosz Zniszczoł, Paweł Woicki, Tomas Rousseaux, Jakub Kochanowski, Jan Hadrava , Michal Żurek (l) oraz Mateusz Kańczok, Daniel Pliński, Jakub Zabłocki, Łukasz Makowski, Blake Scheerhoorn

MVP: Tomas Rousseaux (Indykpol AZS Olsztyn).

Olsztynianie pierwszego seta rozstrzygnęli do 15, co świadczy o ich dominacji. Ale przewagę zdobyli dopiero w drugiej części tej odsłony. Na początku gospodarze dotrzymywali im kroku (10:10), ale gdy do gry aktywniej włączyli się Jan Hadrava i Robbert Adringa goście szybko odskoczyli na bezpieczny dystans i pewnie dobrnęli do 25 punktu. Druga partia zaczęła się zgoła sensacyjnie. Siatkarze BBTS jakby zatarli w pamięci końcówkę pierwszego seta, wyszli bojowo nastawieni i po kilku minutach prowadzili 7:2 Kryzys AZS nie trwał długo. Był jeszcze czas by odrobić straty. Kortowianie wzięli się do roboty, zmniejszali dystans aż doprowadzili do remisu 20:20. Potem przejęli kontrolę i pewnie wygrali do 22.

W trzeciej odsłonie, po przerwie, akademicy niepotrzebnie dali się uśpić. Po wyrównanym początku (10:10) oddali inicjatywę rywalom, którzy łatwo zdobyli kilka punktów przewagi i tego kapitału nie zaprzepaścili.

Na szczęście w czwartym secie goście odnaleźli swój rytm. Wrócili do dobrej, skutecznej gry i szybko odskoczyli na kilka oczek. Wyraźnie zniechęcili rywali i zakończyli całą sprawę w czterech partiach.. Cieszy przede wszystkim zwycięstwo za pełną pulę, które pozwoliło umocnić się w stawce pretendującej do gry najwyższą stawkę.

Wyniki

Trefl Gdańsk - Warta Zawiercie 22 stycznia

Skra Bełchatów Jastrzębski - Węgiel 2:3 (25:22, 16:25, 25:18, 21:25, 10:15)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Resovia Rzeszów   1:3 (25:21, 22:25, 25:27, 22:25)

BBTS Bielsko-Biała - AZS Olsztyn 1:3 (15:25, 22:25, 25:17, 15:25)

Społem Kielce - Cuprum Lubin 2:3 (25:23, 20:25, 22:25, 25:19, 14:16)

Espadon Szczecin - Czarni Radom 2:3 (17:25, 15:25, 25:20, 27:25, 13:15)

MKS Będzin - Łuczniczka Bydgoszcz 3:1 (25:23, 16:25, 25:19, 25:23)

GKS Katowice - ONICO Warszawa 1:3 (25:17, 21:25, 21:25, 23:25)

Tabela

1 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 18 49 52:15

2 PGE Skra Bełchatów 18 40 45:19

3 ONICO Warszawa 18 39 44:23

4 Asseco Resovia Rzeszów 18 35 40:26

5 Indykpol AZS Olsztyn 18 33 41:30

6 Jastrzębski Węgiel 18 32 39:30

7 Cuprum Lubin 18 30 37:34

8 Trefl Gdańsk 17 29 35:27

9 Espadon Szczecin 18 24 36:41

10 Cerrad Czarni Radom 18 23 34:38

11 Aluron Virtu Warta Zawiercie 17 22 31:38

12 GKS Katowice 18 21 29:38

13 MKS Będzin 18 18 26:42

14 Łuczniczka Bydgoszcz 18 15 21:44

15 Dafi Społem Kielce 18 10 14:49

16 BBTS Bielsko-Biała 18 9 19:49

BLOG COMMENTS POWERED BY DISQUS

The Best United Kingdom Bookmaker Ladbrokes Promo Code website review

Podejmij współpracę z portalem wama-sport, wspieraj nasze idee i buduj sportową przyszłość Warmii i Mazur!

Wspierają nas

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn