WAMA-SPORT Historia – Powrót z nową nadzieją

Fot. Jan Bartosik

Badmintoniści Warmii Olsztyn powrócili do ekstraklasy. Uczynili to w sposób nie podlegający dyskusji. Wygrali finałowy turniej pierwszej ligi w Olsztynie pokonując w półfinale PTS Puszczykowo 6:1, a w spotkaniu o zwycięstwo w całych rozgrywkach wypunktowali zespół Bizona Płock 5:2.

Badminton jest wprawdzie dyscypliną indywidualną, ale rywalizacja zespołowa ma swoją rangę. Dla kibiców jest odzwierciedleniem poziomu sportowego klubu. Trzeba przyznać, że dwa lata temu Warmia wpadła w tarapaty. Wprawdzie w ekstraklasie wtedy się jeszcze utrzymała, ale wiadomo było, że jej dni w elicie są policzone. I rzeczywiście w następnym sezonie olsztynianie wypadli za burtę, mimo że paradoksalnie wyniki w turniejach indywidualnych nie były złe. Młoda drużyna nie wytrzymała jednak obciążenia i w decydujących spotkaniach ekstraklasy wyraźnie zabrakło doświadczenia.

Wówczas spadek przyjęto ze smutkiem, choć ludzie blisko związani z klubem wcale w panikę nie wpadli. Wręcz przeciwnie. Ta kwarantanna miała swoje dobre strony. Można było spokojnie przygotować się do nowych rozgrywek w niższej klasie i z impetem powrócić do elity. Te przypuszczenia w pełni się potwierdziły, co więcej mówi się, że w następnym sezonie Warmiacy mogą sporo namieszać wśród najlepszych, pod warunkiem oczywiście delikatnego wzmocnienia składu jednym lub dwoma doświadczonymi zawodnikami.

8bad

W ligowym zespole Warmii dużo większą siłę stanowią panie. Krystyna Polakowska, medalistka Mistrzostw Polski, nadal utrzymuje wysoką klasę, a co najważniejsze swoje spore umiejętności przekazuje najmłodszym adeptom (zresztą próbuje swych także w zawodzie dziennikarskim). Zatrudnienie jej w roli grającego szkoleniowca na pewno wyjdzie klubowi na dobre. Karolina Kosińska i Agata Doroszkiewicz to bodaj najbardziej utalentowany debel juniorek w Polsce. Obie znajdują się już w dorosłym badmintonie, o czym przekonuje liga i turnieje indywidualne. Ich głównym celem są Mistrzostwa Europy Juniorów, gdzie nie są bez szans nawet na medal. Trzy wspomniane panie to duży kapitał drużyny ligowej, bowiem trener Andrzej Klej w zależności od formy zawodniczek i klasy rywalek ma duże pole manewru. Każda czuje się dobrze, tak w singlu, jak i w grze podwójnej.

Panowie prezentują nieco niższy poziom, ale to chyba kwestia czasu. Zresztą są zdolni do sprawienia miłych niespodzianek, zdarzają się jednak i wpadki, które ze względu na młody wiek trzeba im jeszcze wybaczyć. Najważniejsze, że w klubie trenuje grupa nastoletnich zawodników, trwa między nimi rywalizacja która niebawem powinna wyłonić badmintonistów wysokiej klasy.

W takich grach jak tenis stołowy czy badminton nie sztuka jest zmontować wysokiej klasy zespół pod warunkiem, że są pieniądze I takich „stajni” w Polsce nie brakuje. Czy tylko wynajęcie zawodnika do zdobywania punktów w lidze jest słuszna drogą? Warmia opiera swą pracę na penetracji własnego środowiska, współpracujący z mniejszymi ośrodkami w regionie. Trenujących w sekcji jest coraz więcej, począwszy od grup naborowych, na seniorach skończywszy. Po wspomnianym zachwianiu wszystko wróciło do normy, można powiedzieć, że jest to praca wzorcowa. O tyle łatwiejsza, że od kilku lat badminton stał się jedna z wiodących dyscyplin w Szkole Mistrzostwa Sportowego. Uczniowie korzystają ze specjalnego toku nauki uwzględniającego potrzeby sportowca na wysokim poziomie. Ponadto badmintoniści Warmii mogą, zwłaszcza w godzinach przedpołudniowych, korzystać z obiektów SMS, co tez jest nie bez znaczenia.

Coraz lepsze wyniki zaakcentowane awansem zespołu do ekstraklasy powinny jeszcze bardziej zainteresować młodzież tą dyscyplina, która w Europie i na świecie robi furorę, a w Polsce nie może przebić się do grona najbardziej popularnych. Szkoda, bo to dla nastolatków jedna z najbardziej naturalnych form czynnego wypoczynku, która zawsze może przerodzić się w wyczyn

(luty 2002) tekst z papierowego wydania WAMA-SPORT

PS: Badminton w Warmii niebawem ograniczył się tylko do szkolenia najmłodszych. W rywalizacji seniorów zaczęli uczestniczyć studenci AZS UWM, ale przestali grać w lidze. W tej chwili badminton w mieście ma charakter rekreacyjny.

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

badminton historia Olsztyn sport młodzieżowy

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x