Yankeesi w I lidze już na półmetku – We Wrocławiu bez kompleksów, ale i bez punktów

Daleki wyjazd beniaminka I ligi na mecze do lidera z Wrocławia nie przyniósł Yankeesom punktów, choć pochwał pod ich adresem nie zabrakło. Przodownik z Dolnego Śląska z powodzeniem realizuje plan powrotu do extraligi i na razie jeszcze nie przegrał. Wrocławianie połączyli mecze z piknikiem baseballowym. W niedzielne południe pierwsze spotkanie tradycyjnym narzutem z górki miotacza rozpoczął sam Jose Torres – znany w Polsce muzyk i przyjaciel drużyny KSB, wielki pasjonat baseballu.

 

Zaraz po narzucie Jose na górce to Yankeesi objęli prowadzenie po nieprawidłowym narzucie miotacza KSB (balk). Jednak szybka odpowiedź dała prowadzenie gospodarzom po 1 turze 2:1. Yankesi nie składali jednak broni i w kolejnej rundzie zmniejszyli przewagę ponownie wykorzystując nieprawidłowy narzut naszego miotacza (3:2). To tylko rozdrażniło gospodarzy, którzy w 4 turze powiększyli przewagę o 2 kolejne obiegi na 5:2. W piątej odsłonie meczu Yankesi zaskoczyli jednak nowego miotacza Bogumiła Niegosza i 2 hitami wprowadzili nieco zdenerwowania w szeregi KSB zmniejszając jednocześnie swoje straty do wyniku 5:3.  Na tym się nie skończyło i ostatnie fragmenty obfitowały w znakomite akcje.

Yankeesi Działdowo pozazdrościli podwójnych autów gospodarzom i sami wykonali takie akcje na zawodnikach KSB w 5. oraz 6. zmianie meczu! Natomiast najbardziej spektakularną akcję zanotowaliśmy w ostatniej 7. odsłonie spotkania, kiedy to łącznik KSB popełnił błąd i nie wykorzystał szansy na kolejny podwójny aut posyłając piłkę daleko pod płot przerzucając 2-bazowego. Tę okazję próbował wykorzystać biegacz Yankesów . Podjął próbę zdobycia bazy domowej, ale po mocnym rzucie wrocławskiego prawozapolowego i łączącego 1-bazowego doszło do mocnej kolizji na bazie domowej, z której zwycięsko wyszedł łapacz gospodarzy dotykając naszego biegacza i utrzymując piłkę w rękawicy.

Takich akcji nie spotyka się na co dzień! Tym samym wynik na tablicy nie zmienił się i KSB wygrało pierwsze spotkanie 5:3.Yankeesi zagrali bardzo dobry mecz i tylko brak doświadczenia i trochę szczęścia nie pozwoliło odnieść sensacyjnego zwycięstwa. Cała drużyna zasłużyła na brawa i zdaniem sędziego Tymusza był to mecz na miarę Extraligi! Przy 30 stopniowym upale trwał ponad 2 godziny.

Yankees Działdowo – Baseball Wrocław 3:5 (1:2, 0:1, 1:0, 0:2, 1:0, 0:0, 0:0)

Skład Yankees Działdowo/ Paweł Karbowski, Dawid Jurkowski, Radosław Myśliński, Bartosz Gajtkowski, Mariusz Pyć, Marcin Morawski, Eliasz Draszkiewicz, Kamil Olichwier, Radosław Reluga, Jakub Rydel, Kordian Sura, Dawid Jurek, Mateusz Jurek, Karol Gulczyński. Coach Zdzisław Ziółkowski

Po 30 minutach odpoczynku trzeba było po raz kolejny walczyć z niezdobytą „Twierdzą Wrocław”. Drugi mecz zaczął się mocnym uderzeniem KSB, w którym to zdobyli gospodarze aż 3 obiegi w pierwszej zmianie i wszystkie te 3 punkty zanotowali po poświęcających skrótach pałkarzy czym mocno zaskoczyli Yankeesów . Musieliśmy już w 1.zmianie zmienić swojego miotacza, co miało duży wpływ na dalszy przebieg meczu. Druga tura nie przyniosła punktów, natomiast w 3.zmianie fatalne błędy wrocławskiej obrony dały nam łatwe obiegi i nieoczekiwanie objęliśmy pierwsze prowadzenie tego dnia 4:3. Odpowiedź ze strony KSB była jednak bardzo szybka i w dokończeniu 3.zmiany doprowadzili do wyrównania. Kolejne 2 obiegi dla Wrocławian dzięki naszym błędom dały im prowadzenie 6:4. Działdowianie jednak ponownie wrócili do gry w 5. odsłonie meczu. Błąd obrony KSB , baza darmo, puszczona piłka przez łapacza doprowadziły do remisu 6:6. Kolejna zmiana na górce miotacza w zespole Wrocławskim miała uspokoić grę gospodarzy , ale tak się nie stało. Zły narzut nowego miotacza dał nam kolejny obieg i prowadzenie 7:6. Następny narzut i hit za 2 bazy wprowadził sporo niepokoju w szeregi gospodarzy, jednak nasz biegacz popełnił błąd dając łatwo się wyautować między bazami w kolejnej akcji. W dokończeniu 5.zmiany wrocławska ofensywa zdołała nie tylko odrobić straty, ale także wyjść na pewne już prowadzenie 11:7! Yankeesi stanęli zaskoczeni takim obrotem sprawy już nie dali rady przegrywając mecz 7:17 w samej końcówce meczu. Mecz trwał prawie 3 godziny.

Yankees Działdowo – KS Baseball Wrocław 7:17 (0:3, 0:0, 4:3, 1:0, 2:5, 0:6, 0:0)

Skład Yankees Działdowo : Paweł Karbowski, Dawid Jurkowski, Radosław Myśliński, Maciej Lipiński, Bartosz Gajtkowski, Mariusz Pyć, Marcin Morawski, Eliasz Draszkiewicz, Kamil Olichwier, Radosław Reluga, Jakub Rydel, Kordian Sura, Dawid Jurek, Mateusz Jurek, Karol Gulczyński. Coach Zdzisław Ziółkowski

Yankeesi zakończyli I rundę rozgrywek meczem we Wrocławiu z liderem KSB Wrocław. Beniaminek mimo, że był skazany na trudne mecze pokazał, że w baseball grać potrafi i awans do I ligi nie był przypadkiem. Zabrakło ogrania w „światku baseballowym” gdzie I ligowcy nikomu nie odpuszczają ale pochlebne recenzje i bardzo dobre i dobre mecze napawają optymizmem. Działdowo jest kolejnym I ligowym ośrodkiem w Polsce i po kilku latach doczekało się seniorskiego debiutu. Kolejne mecze we wrześniu.

Wszyscy baseballiści dziękują władzom samorządowym województwa warmińsko-mazurskiego i miasta Działdowo oraz sponsorom dzięki którym mogą uczestniczyć w rozgrywkach I ligi państwowej i godnie promować Warmię i Mazury.

Tabela I ligi:

Baseball Wrocław 8 0 8 1.000 72 25 47

Feniksy Warszawa 5 7 12 0.417 93 97 -4

Piraci Władysławowo 5 5 10 0.500 71 101 -30

Jastrząb Jastrzębie Zdrój 4 6 10 0.400 69 53 16

Yankees Działdowo 2 6 8 0.250 44 73 -29

Zdzisław Ziółkowski

{AdmirorGallery}wroc24{/AdmirorGallery}

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x