XI Maraton Komandosa Kokotek 2014 – Piotr Szpigiel twardziel jakich mało…

Maraton Komandosa to legendarna próba, gdzie respekt budzi sam dystans, a tego trzeba go pokonać w mundurowym ekwipunku. W tej chwili nie jest już superekstremalnym wyczynem, ale tradycja i bogata historia tej imprezy czyni z niej kultową. W sobotę odbył się już 11 bieg w Kokotku koło Lublińca. Zwycięzcą został Piotr Szpigiel z Braniewo, a w dziesiątce znaleźli się jeszcze: Maciej Wojciechowski, Piotr Kryske i Rafał Olkowski.

Klasyfikacja generalna

1 SZPIGIEL PIOTR JW 2980 BRANIEWO/16 DZ ELBLĄG 02:55:401

2 BARTOSZEWSKI PIOTR 16 BPD 03:23:102

3 PELO ARTUR 1 LĘBORSKI BATALION ZMECHANIZOWANY LĘBORK 03:28:033

4 KULIŃSKI TOMASZ KOMANDOS GALICJA 03:30:10) 4

5 WOJCIECHOWSKI MACIEJ WYŻSZA SZKOŁA POLICJI W SZCZYTNIE 03:33:445

6 KRYSKE BARTOSZ JW 2980 BRANIEWO/16 DZ ELBLĄG 03:36:276

7 OLKOWSKI RAFAŁ 9 WARMIŃSKI PUŁK ROZPOZNAWCZY 03:43:047

8 WAŁOWSKI ADAM JWK 03:46:278

9 UCIECHOWSKI MARCIN JW 2286 OPOLE 03:48:129

10 KORAB ROBERT KOMANDOS GALICJA 03:49:1010

…………………………………………………….

14 SULEWSKI KRZYSZTOF Barczewo 03:52:53 14

34 OKROSKOWICZ TOMASZ WYŻSZA SZKOŁA POLICJI W SZCZYTNIE 04:12:1032

82 MAJDA ŁUKASZ WYŻSZA SZKOŁA POLICJI W SZCZYTNIE 04:33:3979

100 HILARSKI DANIEL WYŻSZA SZKOŁA POLICJI W SZCZYTNIE 04:41:2297

105 KWIATKOWSKI RYSZARD AKM OLIMP OLSZTYN 04:43:40102

132 SOBIERSKI MARIUSZ JW 2980 BRANIEWO/16 DZ ELBLĄG 04:54:27129

143 TOMCZAK GRZEGORZ WYŻSZA SZKOŁA POLICJI W SZCZYTNIE 04:58:04139

152 BUTKIEWICZ PIOTR JW 2980 BRANIEWO/16 DZ ELBLĄG 05:01:32148

159 SIWILEWICZ JÓZEF SOR ELBLĄG 05:03:17155

194 ŁYCZAKOWSKI MIECZYSŁAW JW 2980 BRANIEWO 05:14:10188

368 RAKOWSKI TOMASZ 9 WARMIŃSKI PUŁK ROZPOZNAWCZY 06:18:17353

{AdmirorGallery}komandos30{/AdmirorGallery}

Udział w Maratonie Komandosa jest przeżyciem niepowtarzalny. O swoich wrażeniach pisze m. in. Ryszard Kwiatkowski z AKM Olimp. Przesyła też kilka fotek

– Sam dojazd do Kokotka zajął nam około 10 godzin pociągami i kolejkami .Już ważenie plecaków dawało przed biegową adrenalinę. „Komandos” ma to do siebie że nie jest to typowy maraton. Tu biegnie się z plecakiem 10 kg , mundurze ,butach wojskowych. Biegnie się po lasach ,wioskach i cały czas czuje się ciężar na plecach . Po 21 km dopiero zaczyna się prawdziwy maraton komandosa. Dla mnie i dla większości biegaczy ta druga połówka jest czasowo dłuższa. A to plecak uwiera cię w plecy, czujesz że nacierasz sobie piętę ,a tu jeszcze trzeba biec ostatnie 5 km. To już była dla mnie Golgota, nogi odmawiały posłuszeństwa , ale biegło się i szło nie czując już zimna .Na mecie usiadłem na plecaku i nie mogąc utrzymać kubka w ręku piłem herbatę. Ale nie żałuje już myślami byłem na następnym komandosie .Samo wręczanie dyplomów i statuetek jest przeżyciem , gdy gen. Polko wręcza ci to wszystko. a później… 13 godzin jazdy do domu, obolały poraniony ,ale szczęśliwy. I czy biegacze to nie wariaci – jadą szukać wrażeń gdzieś na południe Polski jak by „w domu”nie było gdzie biegać. Wrócę tam za rok pomaltretować swoje ciało na koniec sezonu biegowego – hej

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Biegi długodystansowe Braniewo Elbląg Lidzbark Warmiński Olsztyn

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x