Mikołajki u Wikingów na sportowo – Rodzice nie dawali za wygraną

W poniedziałek (10.12.2012)" Wikingowie" na swój trening zaprosili rodziców. Okazją do wspólnej zabawy na lodowisku były niedawno przypadające "MIKOŁAJKI". Podczas tego spotkania dzieci konkurowały z rodzicami w konkurencjach sprawnościowych oraz dwóch krótkich meczach .Jako pierwsi do boju ruszyli młodzi "Wikingowie" oraz rodzice nie uzbrojeni w sprzęt ochronny. Oba zespoły miały do pokonania taką samą trasę slalomu. Zwycięsko z tego pojedynku wyszli młodzi "Wikingowie" pozostawiając rodziców daleko w tyle. Wynik rywalizacji 1:0.

Następnie na trasie tegoż samego slalomu , ale wzbogaconego o jazdę do tyłu rywalizowali bramkarze .Po tej konkurencji wynik rywalizacji wynosił 2:0 dla „Wikingów”. Dominik Siagło pokonał Pana Łuciwa nie pozostawiając złudzeń kto jest najszybszym bramkarzem w Elblągu.

Do kolejnej konfrontacji podeszli starsi „Wikingowie” a na przeciw nich stanęła drużyna rodziców(odziana w sprzęt ochronny),głodna zwycięstwa. Oba zespoły rywalizowały na trudnej technicznie trasie slalomu. Chcący poprawić niekorzystny rezultat rywalizacji rodzice podeszli do tej konkurencji mocno
zmotywowani, niestety jadący  jako pierwszy Pan Grzegorz Ramsz pomylił kierunek jazdy i musiał powtórzyć część przejazdu. na czym zyskali „Wikingowie ” i wysunęli się na prowadzenie. Ambitnie walczący rodzice do samego końca próbowali nadrobić stracony dystans. Podczas jednej zezmian wydawało się że rodzicom zaczyna dopisywać szczęście ,Cyprianowi Popielarz pękło sznurowadło w łyżwie,(ambitny hokeista dokończył swoją zmianę pracując tylko jedną nogą) a „Wikingowie” nie oddali zwycięstwa. Na tablicy wyników widniało 3:0.

Następnie rozpoczął się krótki mecz pomiędzy „maluchami” a „nieodzianymi rodzicami” .Mimoogromnej przewagi bardziej doświadczonej drużyny „maluchów” rodzicom udało się utrzymać bezbramkowy remis.(co powinni uznać za swój sukces)Po tym meczu nastąpiła krótka przerwa podczas której „Wikingowie” otrzymali symboliczne prezenty „Mikołajkowe”. Po tym miłym akcencie na lodowisku doszło do konfrontacji starszych „Wikingów” z „odzianymi rodzicami”. Rodzice, którzy w tym meczu nie mieli nic do stracenia ruszyli do zdecydowanego ataku , czym bardzo zaskoczyli „Wikingów”. Pierwsza na listę strzelców wpisała się PaniDominika Kucharska (3:1),zdobyta bramka jeszcze bardziej rozochociła rodziców w atakach na bramkę rywali, czego efektem była kolejna zdobyta bramka. Wynik wynosił już 3:2 a strzelcem bramki był GrzegorzRamsz. Po stracie tej bramki przebudzili się „Wikingowie”, po jednej z kontr do sytuacji strzeleckiej doszedł Oskar Kurnicki który technicznym strzałem pokonał bramkarza „odzianych rodziców” ,niestety krążek zamiast wpaść do bramki odbił się od słupka . Ta sytuacja z kolei pobudziła rodziców do kolejnych ataków . Pan Andrzej Dębogórski mierzonym strzałem pokonał bramkarza rywali i doprowadził do wyrównania.(3:3) Wynik remisowy nie satysfakcjonował żadnej ze stron. Obydwa zespoły starały się zdobyć zwycięską bramkę. Kiedy wydawało się że na zmianę wyniku zabraknie już czasu, indywidualną akcją popisał się Jakub Wala  a strzeloną bramką wyprowadził „Wikingów” na prowadzenie. (4:3) Szczęście nie trwało jednak długo bo po kolejnej akcji wyrównał stan rywalizacji na 4:4 Pan Grzegorz Ramsz.
I takim też wynikiem zakończyła się rywalizacja pomiędzy „Wikingami” a rodzicami.

{AdmirorGallery}wali12{/AdmirorGallery}

{youtube}v5RRRbzguwk{/youtube}

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x