Spotkanie z Adamem Seroczyńskim – Jak ocalić wartości?

W sobotę rano gościem studentów Olsztyńskiej Szkoły Wyższej był Adam Seroczyński, brązowy medalista Igrzysk Olimpijskich w Sydney w k-4 1000 metrów. Wielokrotny medalista Mistrzostw Europy i Świata w kajakarstwie. Przez wiele lat reprezentował OKS Olsztyn, w drugiej części kariery Posnanię, ale zawsze był związany ze stolicą Warmii i Mazur, gdzie mieszkał, trenował i po zakończeniu wyczynowego uprawiania sportu - pozostał.

Pan Adam opowiadał, jak trafił do kajaków. Sumienność i konsekwencja w pracy sprawiła, że piął się w hierarchii, a jak już wszedł do czołówki światowej zadomowił się w niej na długo. Ukoronowaniem pierwszej części kariery był wspominany medal w Sydney, potem kolejne sukcesy.

Założenie rodziny zmusiło go do zmiany klubu na Posnanię, gdzie zaproponowano mu dużo lepsze warunki finansowe, ale i tak większość czasu spędzał w rodzinnym mieście i na zgrupowaniach kadry narodowej.

Bardzo przykre w konsekwencjach okazały się Igrzyska Olimpijskie w Pekinie. Pod względem sportowym wszystko było w porządku, natomiast po badaniach antydopingowym stwierdzono w organizmie Pana Adama niedozwolona substancję.

Rozpoczęła się długa batalia z MKOl-em, który nie chciał przyjąć do wiadomości żadnych argumentów. Ilości fatalnego środka były śladowe , zdaniem zawodnika i jego prawnika mogły być zawarte w posiłkach jakie serwowano sportowcom. Nie od dziś wiadomo, że chemia stała się nieodłącznym elementem żywności. MKOl. był nieugięty, a zmęczony i zdruzgotany dyskwalifikacją oraz naruszeniem dobrego imienia kajakarz postanowił zakończyć karierę.

W kajakach pozostał, zajmując się szkoleniem najmłodszych, ale to dodatkowe, można powiedzieć społeczne zajęcie, które traktuje jako misję.

Magia nazwiska stała się magnesem Do Pana Adama garną się najmłodsi, a rodzice chętnie oddają swe pociechy w ręce znakomitego sportowca, którego drogę zawodniczą zawsze charakteryzowała postawa fair play. Dlatego posądzenie go o naruszenie fundamentalnych zasad stało się tak bolesne.

Adam Seroczyński odniósł się do aspektów rozwoju współczesnego sportu, komercjalizacji, wpływu mediów, zwłaszcza telewizji, na zmiany zachodzące w kajakarstwie. Nie zawsze idą one w dobrym kierunku, ale czasu się nie zatrzyma.

Większym problemem jest kryzys tej dyscypliny w Polsce, zdaniem naszego mistrza, spowodowany brakiem możliwości zatrudnienia trenerów na pełnych etatach w klubach. Szkoleniowcy zajmują się młodzieżą po pracy, a to za mało, adeptom trzeba poświęcić dużo więcej czasu. W ten sposób tracimy dystans do najlepszych.

Czy doczekamy się w Olsztynie postaci na miarę Adama Seroczyńskiego?

Najbliższy celu jest młody zawodnik – Denis Ambroziak, jednak konkurencja na świecie jest ogromna i coraz trudniej wkręcić się do finałowej dziewiątki, nie mówiąc już o miejscu na podium.

Ale bądźmy dobrej myśli…

Inicjatorem spotkania z Adamem Seroczyńskim był  Warmińsko-Mazurski Klub Olimpijczyka

{vsig}seroczynski{/vsig}

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x