World Masters Games Sydney 2010 – Piotr Traczewski złoto za złotem

Sportowe zmagania mastersów, inaczej weteranów rozwijają się bardzo dynamicznie. Okazuje się, że potrzeba treningu i rywalizacji jest tak silna, że organizuje się mnóstwo imprez w różnych dyscyplinach, ale to jeszcze za mało. Dlatego idea przeprowadzenia czegoś w rodzaju Igrzysk Olimpijskich dla weteranów spotkała się z ogromnym entuzjazmem. Niedawno po raz kolejny spotkali się w Australii. Igrzyska pod nazwą World Masters Games Sydney 2010 okazały się wielkim wydarzeniem. Uczestniczył w nim olsztynian Piotr Traczewski, niegdyś znakomity kanadyjkarz Budowlanych, obecnie parający się tą konkurencją w olsztyńskim stowarzyszeniu weteranów kajakarstwa.

– Uprawiałem sport wyczynowy w zupełnie innych czasach – mówi Pan Piotr, który nadal emocjonalnie związany jest z Olsztynem, choć praca zawodowa zmusiła go do przeprowadzki i teraz mieszka w stolicy. Wtedy trudno było sobie wyobrazić wyprawę na Antypody, a teraz… Podejmujemy decyzję i lecimy. Cały koszt nie przekracza 8 tysięcy złotych. Może to i dużo, ale naprawdę warto było.

Impreza wspaniała. Ponad 30 tysięcy uczestników w 28 dyscyplinach. Tu nie ma żadnych kwalifikacji przedolimpijskich. Igrzyska są otwarte dla wszystkich kto kocha sport i odczuwa potrzebę rywalizacji, także odnowienia dawnych znajomości. Startuje się w przyporządkowanej kategorii wiekowej i choć udziela się piknikowa atmosfera, na arenie walki sportowej, w moim przypadku torze kajakowym, nikt nie żartuje. Dlatego satysfakcja ze zwycięstwa jest nie mniejsza niż dwadzieścia lat temu.

Miałem się z czego cieszyć, bowiem zdobyłem w sumie 10 medali w tym 9 złotych. Komplet, po trzy w c-1 i c-2 na 200,500 i 1000 metrów , dwa w c-4 na 200 i 1000 metrów i w maratonie c-2 25 km. Przegrałem tylko raz w czwórkach na 500 metrów. Sportowo byłem spełniony, szkoda, że zabrakło czasu na inne atrakcje.

Tor regatowy był położony daleko od wioski olimpijskiej i z wagina napięty program mieliśmy ograniczone możliwości.A organizatorzy zadbali by stworzyć uczestnikom jak najlepsze warunki. Akredytowani zawodnicy mieli zapewniony bezpłatny transport, znaczny rabat przy zwiedzaniu ciekawych miejsc. Może trochę żal, ale przecież była to wyprawa sportowa i a tego punktu widzenia udała się znakomicie.

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x