W Padwie peleton w pełnym rynsztunku – Gosia walczyła, ale intuicja zawiodła

Dla Małgorzaty Jasińskiej sezon rozpoczął się na dobre. W miniony weekend startowała w klasyku najwyższej rangi, wysoko punktowanym w UCI - „Classica Citta di Padovia” rozgrywanym w Padwie we Włoszech. Zawodniczka (MCipollini Giambenini), rodem z Barczewa, której gorąco kibicujemy zajęła 23 miejsce. Była najlepsza z Polek, bowiem w imprezie uczestniczyły też dziewczyny z grupy LKS Atom Boxmet Dzierżoniów, stanowiące trzon kadry narodowej. To wszystko ma znaczenie, bowiem rozpoczęła sie też walka o olimpijskie paszporty.

 

Rangę imprezy podniosła obecność najlepszych ekip. Do startu przystąpiło 186 zawodniczek z całego świata, w tym czołówka znanych i utytułowanych sław kobiecego kolarstwa szosowego m.in. aktualna mistrzyni świata Giorgia Bronzini, medalistki: Nicole Cooke, Judith Arndt, Trixi Worrack, Emma Johansson, Hanka Kupfernagel,  Marta Bastianelli, zawodniczki wygrywające etapy Pucharu Świata m.in., Larisa Pankova, Svetlana Bubenkowa, Alexandra Burchenkova. Liderką Kadry na ten start była Paulina Brzeźna-Bentkowska walcząca o występ w Igrzyskach w Londynie. O paszport olimpijski walczy też Małgorzata Jasińska, która rywalizację w tym wyścigu ze szczegółami opisuje na swoim blogu. Oto jej wrażenia:

Miałyśmy do pokonanie 113 km na 9 płaskich rundach, na liście startowej zapisano 186 zawodniczek, przyznam się szczerze, że obawiałam się spojrzeć do tyłu przed startem.
Założenia taktyczne: Próbować odjechać…No i próbowałam, ale bez skutku… aż do 3 rund do końca, odjazdu spróbowała A. Burchenkova, ja postanowiłam do niej dołączyć, ale na moim kole usadowiła się J. Arndt, E. Johansson, T. Worrack, M. Baccaille , Small i jeszcze parę zawodniczek…no i poszedł odjazd, choć nie wszystkie z nas pracowały, udało się nam uzyskać przewagę nad grupą…

Ostatnia runda to naprzemienne ataki..i tym razem nie miałam kolarskiego ,,nosa”…po moim ataku zaatakowała amerykanka Small i Frapporti Arndt, Worrack i Johansson patrzyły na siebie na wzajem, mimo prób pościgów moich i mojej koleżanki z grupy nie udało się nam doścignąć dwójki z przodu….a nie dość tego na 1km do mety doścignął nas peleton….Wykonałam ostatni skok i podyktowałam mocniejsze tępo by móc wspomóc Monie na finiszu…w rezultacie nasza sprinterka była 3, a ja 23.
Wnioski są takie, brakuje jeszcze mi rytmu i tempa wyścigowego. Widać to było podczas ucieczki…ale wszystko przede mną…wyścigi i mam nadzieję satysfakcjonujące rezultaty także

W niedzielę czeka mnie Puchar Świata w Citiglio, bardziej wymagająca trasa i mam nadzieję duuużo lepsza predyspozycja

{gallery}gos21{/gallery}

Wyniki 

1 Carmen Mcnellis Small (USA)  2:32:55

2 Simona Frapporti (Włochy) Be Pink  0:03

3 Monia Baccaille (Włochy) Mcipollini Giambenini    0:15

4 Giorgia Bronzini (Włochy) Diadora – Pasta Zara

5 Barbara Guarischi (Włochy) Fassa Bortolo – Servetto

6 Emma Johansson (Szwecja) Hitec Products – Mistral Home Cycling Team

7 Martine Bras (Holandia) Dolmans – Boels Cyclingteam

8 Julia Martisova (Rosja) Be Pink

9 Chloe Hosking (Australia) Team Specialized – Lululemon

10 Judith Arndt (Niemcy) Greenedge – Ais

23 Małgorzata Jasińska (Polska) Mcipollini Giambenini

26 Natalia Mielnik (Polska)

38 Karolina Garczyńska (Polska)

46 Paulina Brzeźna (Polska) Polska

56 Sylwia Kapusta (Polska) Hitec Products – Mistral Home Cycling Team  

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x