Wyścig płk.Skopenki na mecie – Ukraińska lekcja, waleczny Czetyrko

Olsztyńska Grupa Kolarska brała udział w wyścigu polsko-ukraińskim płk. Skopenki. To jedna z najstarszych imprez, która oparła się przemianom w obu krajach i nadal jest kontynuowana. Uczestniczyli w niej zawodnicy do lat 23. Tegoroczny wyścig miał szczególnie mocną obsadę. Oprócz kolarzy dwóch wspomnianych krajów jechali też silni Rosjanie i Białorusini. Imprezę zdominowali Ukraińcy, którzy wygrali najważniejsze klasyfikacje. Olsztynianie na tle krajowych rywali wypadli nieźle, choć zajęte miejsca nie są imponujące.

 

wtorek-środa-czwartek

Przez pierwsze dni zawodnicy jeździli po szosach Ukrainy i nie docierały do nas żadne wiadomości. W czwartek zaczęli się ścigać w Polsce, ale informacji też jak na lekarstwo. Wieczorem udało nam się porozmawiać z dyrektorem sportowym naszej grupy Zdzisławem Trojgą.

– Do rywalizacji przystąpiło 120 zawodników z 24 pięcioosobowych zespołów – mówi Pan Zdzisław. Trzeba przyznać, że kilka jest bardzo mocnych szczególnie dwa profesjonalne teamy ukraińskie Kolls i ISD, które brylowały w początkowej fazie. Na I etapie Ukraińcy narzucili szaleńcze tempo „porwali” peleton, zajęli w klasyfikacji sześć czołowych pozycji. My trochę straciliśmy, ale przede wszystkim wycofać się musiał z powodu choroby Jacek Trojga i zostało nas czterech.

Na drugim etapie dominacja gospodarzy nie była już tak wyraźna. Wprawdzie wygrał zawodnik z grupy ISD, ale Polacy też już walczyli wysokie miejsca. My też pojechaliśmy przyzwoicie. Grzegorz Czetyrko był ósmy, a Przemek Sobieraj – 18.

W czwartek znaleźliśmy się już w Polsce. Rano rozegraliśmy „czasówkę”, w której wiele nie zwojowaliśmy, ale to nasza  słabsza strona. Nie mamy wybitnych specjalistów, także odpowiedniego sprzętu. Wygrał Brylowski z Grudziądza, nasi dość daleko i w zasadzie straciliśmy szanse na wysokie lokaty w klasyfikacji generalnej

Natomiast popołudniowy etap do Tomaszowa okazał się dla nas pomyślny. Ukraińcy wyraźnie stracili siły. Ich „robotnicy” zostawali za peletonem, do kasowania ucieczek wzięli się liderzy i brakowało im energii na ostatnich kilometrach. Na metę przyjechała dwójka z Mostostalu Puławy. Wygrał Kamil Migdoł, przed Grzegorzem Habą, a obaj mieli 14 sekund przewagi nad peletonem. Drugi z grupy finiszował Bartosz Grochowski, zajmując czwarte miejsce. W tym towarzystwie to bardzo dobry wynik. Grzegorz Czetyrko też pilnował się czoła i był dziewiąty. To dało nam trzecia lokatę w klasyfikacji drużynowej etapu.

Liderami wyścigu są Aleksander Gołowacz (w klasyfikacji indywidualnej), natomiast w klasyfikacji drużynowej jego ukraiński zespół Kolls.

Przed nami dwa odcinki , w których postaramy się jeszcze „zamieszać”, choć oczywiście realnie rzecz biorąc nie mamy większych szans na duży awans w „generalce”. Wszystko może jednak się zdarzyć. To jest kolarstwo.Nie mam komunikatu, dlatego nie mogę podac szczegółów. Najwyżej w czwartej dziesiątce jest Grzegorz Czetyrko, drużynowo znajdujemy się w połowie stawki.

piątek

Kolarze w piatek dotarli do Puław po etapie długości ponad 120 km. I w Puławach zakończa rywalizację, bowiem w sobotę przewidziane jest w mieście kryterium – okolo 75 km na trzykilometrowej rundzie. Jak było w piatek?

– Na trasie wiele się działo, ale w efekcie był to etap remisowy – mówi Zdzisław Trojga. Ukraińcy zajmujący czołowe pozycje w klasyfikacjach pilnują swoich miejsc. Mieli w tym wyscigu małą chwile słabosci, ale nadal panują nad sytuacją. W piątek atakowali przede wszystkim kolarze Mostostalu, którzy chcieli pokazać sie swoim kibicom. Zanotowaliśmy sporo ucieczek,,ale w końcówce etapu, grupki się zeszły i przyjechał peleton. Finisz wygrał bardzo dobry sprinter Grzegorz Stępniak z Grudziądza. nasi przyjechali w grupie, Grzegorz Czetyrko w drugiej dziesiątce, Przemysław Sobieraj okolo 30 miejsca, Dawid Klimczyk troche dalej. Nie jechał dziś Bartosz Grochowski, który ze względów rodzinnych (jest świadkiem na ślubie brata) wcześniej zakończył wyścig. W klasyfikacjach bez większych zmian i tak chyba będzie do końca, choć puławianie w swoim mieście zapowiadają walkę do końca.

Sobota

 Ostatni etap po ulicach Puław, jak można było oczekiwać, niewiele zmienił w klasyfikacji. Kryterium było ciekawe, ale Ukraińcy nie pozwolili na odebranie sobie wysokich lokat. Mówi Zdzisław Trojga

-Peleton się porwał i na kreskę wjechała około 40-osobowa grupa, którą przyprowadził najlepszy sprinter wyścigu Grzegorz Stępniak z Grudziądza. Nasza trójka przybyła w grupie, Grzegorz Czetyrko – 10, Przemysław Sobieraj-20, i Dawid Klimczyk -29. Według nieoficjalnych obliczeń Grzegorz zakończył imprezę n 33 miejscu, Przemek na 45, a Dawid na 53. Mogą być minimalne wahanie co do tych lokat. Drużynowo wypadliśmy przyzwoicie, zajmując 10 miejsce na 24 startujące ekipy. Przed nami tylko trzy drużyny polskie: Stal Grudziądz, Mostostal Puławy i Chrobry Głogów. Ukraińcy byli poza zasięgiem. Rozpoczęli wyścig dynamicznie, uzyskali przewagę we wszystkich klasyfikacjach, a potem kontrolowali sytuację. Świetnie jechali taktycznie, dużo dojrzalej niż polskie zespoły. Kilka dni przerwy i wyruszamy na kolejna imprezę – Wyścig Kurierów, po górskich drogach Słowacji i Polski.

 Klasyfikacja indywidualna

1 Aleksander Golovash ( Kolls)

2 Anatolij Sosnicki (Kolls)

3 Jevgen Filin (Kolls)

4 Artem Tophaniuk (ISD)

5 Andrej Holubeu (Bialoruś)

6 Konrad Tomasiak (Chrobry Głogów)

…………………………………………..

33 Grzegorz Czetyrko (Warmia i Mazury)

45 Przemysław Sobieraj (Warmia i Mazury)

53 Dawid Klimczyk (Warmia i Mazury)

 

Klasyfikacja zespołowa

1 Kolls (Ukraina)

2 ISD (Ukraina)

3 Repr. Ukrainy

4 Stal Grudziądz

5 Mostostal Puławy

6 Chrobry Glogów

7 Białoruś

8 Donieck

9 Rosja

10 Warmia i Mazury

 


!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x