Kiedy KKS przełamie niemoc? Zagrać wreszcie w swoim stylu!

Trzy mecze – trzy porażki. Czy takiego bilansu oczekiwaliśmy po występach koszykarek KKS-u Olsztyn w debiutanckim sezonie w I lidze centralnej? Mogliśmy to brać pod uwagę, ale ocena wymaga dodatkowych pytań. Czy olsztynianki ponoszą porażki, grając na maksimum swych możliwości, czy po prostu zjada je trema i nie prezentują na boisku tego co rzeczywiście potrafią. Skłaniałby się zdecydowanie do tej drugiej tezy, a to oznacza, że trzeba być cierpliwym. Po prostu musi być lepiej.

 Nikt nie rozkłada parasola ochronnego, choć beniaminka wypadałoby traktować z większą tolerancją. Liga jest bezwzględna, a zderzenie z nią młodej drużyny mającej ledwie młodzieżowe doświadczenia, okazało się bolesne. Nie na tyle jednak by się z tego nie podnieść. Jest jeden warunek. Trzeba prezentować wszystkie walory przez pełne 40 minut, a nie tylko w krótkich fragmentach meczu.

 Scenariusze dotychczasowych spotkań były podobne. Zły początek, który oczywiście druzgotał misternie ułożony plan. Jestem przekonany, że zawodniczki będą zupełnie inaczej reagować, jeśli uzyskają przewagę i kontrolę nad meczem, zaczną stosować zagrania powtarzalne, wyuczone na treningach, wymyślone pod ich predyspozycje.

 Niestety, nie możemy sobie pozwolić na narzucenie stylu gry przez przeciwnika. Trudno wtedy przetrwać. Za mało mamy atutów i zaczynają się kłopoty. A więc…Grać swoje, najdłużej jak to  jest  możliwe.

Należy cały czas pamiętać, że KKS zdobywał laury młodzieżowe, mając w składzie same olsztynianki , które przeszły określony cykl szkolenia, wypracowały swój styl gry, a przede wszystkim  wychowały się sportowo w specyficznej można powiedzieć spartańskiej atmosferze. Uzupełnienie kadry nowymi zawodniczkami okazało się niezbędnym, ale też niebezpiecznym manewrem. Niektóry dziewczyny przyszły z klubów, gdzie panowały zupełnie inne warunki, a tu  nastąpiła konfrontacja z nową rzeczywistością i nie jest łatwo to wszystko zaakceptować przez jedna i druga stronę.

 Słowem potrzebny jest czas, ale i potrzebne są punkty. W tej sytuacji mobilizacja i dobra wola wszystkich jest najważniejsza.

 PS: W Sobotę KKS zagra na wyjeździe z AZS UW Gdańsk. Znów bardzo trudny rywal. Ale my ciągle wierzymy w nasze dziewczyny.

 

 

 

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x