KKS jak w transie – Druga kwarta – marzenie!

Dynamika, szybkość, skuteczność, tym razem udało się połączyć w całość najważniejsze elementy ligowego basketu. Dziewczęta KKS-u Olsztyn po bardzo dobrym spotkaniu pokonały znacznie bardziej doświadczony zespół AZS Uniwersytet Gdański 111:90 (26:25, 38:14, 20:28, 27:23). To zwycięstwo nie tylko powinno pchnąć zespół do przodu, ale może mieć ogromne znaczenie w końcowej fazie rozgrywek I ligi centralnej.

 

 KKS Olsztyn: Karina Różyńska-38, Dominika Spittal-10, Joanna Markiewicz-16, Natalia Żukowska-2, Emilia Rutkowska-8, Jolanta Wichłacz-10, Alicja Minczewska-14, Kamila Kowalewska-11, Patrycja Ulaszewska-0, Magdalena Saternus-2, Ksenia Zajączkowska-0, Paulina Smol-0

Przebieg pierwszej kwarty absolutnie nie zapowiadał tak znakomitego finału. Początek bardzo wyrównany, w którym punkty dla KKS-u zdobywała tylko Karina Różyńska. W 3 minucie olsztynianki prowadziły 7:6, ale straciły osiem oczek z rzędu, Na szczęście był to tylko chwilowy przestój Wejście na boisko Magdy Saternus poprawiło grę, akcje zaczęły się zazębiać. KKK szybko drobił straty i do końca trwała wymiana ciosów, zakończona jedno punktowym zwycięstwem podopiecznych trenera Tomasza Sztąberskiego.

Trudno dociec jak zmotywował olsztyński szkoleniowiec swe zawodniczki, w każdym razie drugą odsłonę rozegrały wręcz koncertowo. To przypominało spotkania juniorskie, kiedy w rolę srogich nauczyciele wcielały się właśnie olsztynianki. Tylko tu naprzeciw grały doświadczone rywalki i były…bezradne. Błyskawiczne akcje, kontry, agresja –  to zupełnie zaskoczyło gdańszczanki. Na trzy minuty przed przerwą przewaga KKS-u wzrosła do 28 punktów. Mały kryzys w końcówce nie popsuł doskonałego wrażenia, tym bardziej, że trener poprosił o czas i jeszcze w końcówce nasza drużyna poprawiła wynik.

64:39 do przerwy – ogromna zaliczka, która nie dawała jeszcze pełnej gwarancji, ale oczywiście duży komfort gry. Po zmianie stron olsztynianki utrzymywały dystans, choć czasami przewaga spadała do 15 punktów. Zagrożenia jednak  nie było.

Kolejny świetny występ Kariny Różyńskiej (38 punktów), ale dobra gra innych zawodniczek, zazwyczaj tychz dalszego planu.. W drugiej kwarcie sygnał do ofensywy dała przecież Dominika Spittal, która na początku tej odsłony zdobyła dwa kosze z rzędu i poderwała koleżanki do frontalnego ataku.

Najważniejsze, że zespół zagrał w swoim dobrym stylu, w którym czuje się najlepiej. Narzucił warunki gry, a przeciwniczki temu nie sprostały, tym bardziej, że końcówkę grały bez trzech czołowych zawodniczek, które spadły za pięć fauli.

 

Aktualna tabela

 

1. MUKS Poznań  22 11   11 – 0    844 – 604

2. MKS PWSZ KON-BET Konin  18 11   7 – 4   738 – 727

3. AZS Uniwersytet Warszawski   17 11   6 – 5   748 – 731

4. GTK Wejherowo   16 10    6 – 4   710 – 660

5. AZS Uniwersytet Gdański  16 11    5 – 6   795 – 791

6. Arcus SMS PZKosz Łomianki   16 11   5 – 6   765 – 778

7. KKS Olsztyn   15 12   3 – 9   889 – 1025

8. AZS II PWSZ Gorzów Wlkp.   14 11    3 – 8   648 – 756

9. SKS Unia Swarzędz 13 10   3 – 7   623 – 688

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x