KKS Olsztyn zaszalał w Swarzędzu – Cały ciężar na barkach Joli

To dopiero była końcówka. Koszykarki KKS Apteki Arnika prowadziły w Swarzędzu już dość wyraźnie, ale strata za pięć przewinień Natalii Żukowskiej i Barbary Skowronek zapowiadała ciężkie chwile. I tak było. Pogoń Lidera zakończyła się powodzeniem na 90 sekund przed końcem. Przy stanie 63:63 za trzy punkty rzuciła niesamowita w tym meczu Jolanta Wichłacz, a należało dograć jeszcze 60 sekund. Wiele się działo. Rywalki nie wykorzystały osobistych, ale Jola też nie oszczędziła nam nerwów pudłując dwa wolne. Nic więc się nie zmieniło a olsztynianki odniosły niezwykle cenne zwycięstwo 66:63 (21:20, 20:15, 14:10, 11:18). Świetna passa trwa…

Lider Swarzędz – KKS Apteki Arnika Olsztyn 63:66 (20:21, 15:20, 10:14, 18:11)

KKS Apteki Arnika Olsztyn: Karina Różyńska-5, Joanna Markiewicz-12, Natalia Żukowska-7, Emilia Rutkowska-2, Iwona Polak-0, Alicja Minczewska-15, Barbara Skowronek-6, Ksenia Zajączkowska-0, Jolanta Wichłacz-19.

Kolejny zwycięski meczu olsztynianek po dramatycznej końcówce. To znów bardzo ważne punkty, które otwierają szerzej drzwi do czołowej czwórki, to też następne niezwykle cenne doświadczenie. Prawie każde spotkanie ujawnia nowe możliwości. Odkryciem tej potyczki stała się niewątpliwie Jolanta Wichłacz, która wchodząc na boisku nie czuje żadnego respektu, bierze na siebie ciężar odpowiedzialności i to w najistotniejszych momentach. Pole manewru coraz większe, a przecież o to nam chodzi.

Biorąc pod uwagę statystyki to nie był tak dobry mecz KKS jak mogłoby się wydawać. Ale na szczęście cyferki nie mówią całej prawdy. Między nimi unosi się coś trudnego do określenia. Krótko mówiąc jest to duch zespołu, wiara w końcowy sukces.

Analizując poszczególne elementy gry KKS miał nieco lepszą skuteczność z akcji (44 do 34) i zbiórki (42 do 33). Znacznie gorzej wykonywał rzuty wolne, miał więcej strat, częściej faulował. A jednak wygrał i to jest najważniejsze.

Po bardzo wyrównanej pierwszej kwarcie, w drugiej olsztynianki osiągnęły przewagę, która oscylowała w granicach 10 punktów i długo się utrzymywała. W trzeciej kwarcie straciliśmy Natalię Żukowska, na początku czwartej Barbarę Skowronek – dwie wysokie zawodniczki i trzeba było się bronić. I była to obrona zwycięska.!

 

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x