Nidzica w finale MP młodziczek ! – Ambitne, niezłomne, po prostu wspaniałe !

Koszykarki KKS Olsztyn (Nidzica) wywalczyły w Poznaniu  awans do finału Mistrzostwa Polski Młodziczek .  W premierowym meczu KKS przegrał z zespołem BAT Sierakowice 52:62 (15:10, 15:17, 12:15, 10:20. W sobotę nidziczanki sprawiły sensację pokonując Wisłę Kraków 59:57 (14:8, 18:19, 14:11, 13:19. W niedzielę w meczu o wszystko wygrały z MUKS-em Poznan 68:52 (15:20, 14:12, 18:10, 21;10). Zajęły drugie miejsce i są w gronie 8 najlepszych drużyn w kraju. Wielki sukces sportowej Nidzicy.

 

Piątek 26 kwietnia
 

KS BAT Sierakowice – KKS Olsztyn (Nidzica) 62:52 (10:15, 17:15, 15:12, 20:10)

KKS Olsztyn (Nidzica): Autuch Magdalena-2, Borowa Paulina-5, Łubińska Wioletta-2, Maciąg Patrycja-3, Kowalska Aleksandra-0, Zalewska Dominika-3, Muzyczuk Zuzanna-6,  Soboń Kinga-19 , Pusz Paulina-0, Glinka Ewa-8, Płatek Kamila-4, Baranowska Natalia-0, Trener Stanisław Koziński

Nidziczanki wierzyły przed meczem w maksymę: do trzech razy sztuka. W rozgrywkach ligi pomorskiej dwukrotnie przegrały z Sierakowicami (54:67 i 52:89). Tym razem też się nie udało, choć KKS byłnajbliżej sukcesu. Wygrał pierwszą kwartę, a potem trwała niezwykle równa walka kosz za kosz. Jeszcze na 6 minut przed końcem spotkania nidziczanki prowadziły 48:46, ostatnie minuty należały jednak zdecydowanie do rywalek, które zachowały więcej sił i precyzji. Podopieczne trenera Kozińskiego jak zwykle zaimponowały dynamiką i szybkością. Przeciwniczki znając te atuty były przygotowane i nie ugięły się. Zaatakowały w najdogodniejszym momencie i wygrały premierę. Trudne zadanie przed KKS-em, bo następne rywalki są jeszcze mocniejsze.

MUKS Poznań – TS Wisła Kraków 71:62 (13:22,9:10, 11:14, 28:16)

Sobota 27 kwietnia

KKS Olsztyn (Nidzica ) – TS Wisła Kraków 59:57 (14:8, 18:19, 14:11, 13:19)

KKS Olsztyn (Nidzica): Autuch Magdalena-8, Borowa Paulina-7, Łubińska Wioletta-2, Maciąg Patrycja-6, Zalewska Dominika-0, Muzyczuk Zuzanna-11,  Soboń Kinga-8 , Pusz Paulina-3, Glinka Ewa-7, Płatek Kamila-7, Baranowska Natalia-0, Patkowska Aneta-3 Trener Stanisław Koziński

Zwycięstwo nad Wisłą Kraków na pewno zapisze się w historii klubu, bo choć mecz odbywał się na poziomie młodziczek, to krakowski klub jest prawdziwą legendą polskiego basketu. Nidziczanki znów zafundowały nam prawdziwy horror, ale na szczęście z udanym epilogiem. Ostatnie minuty mogły wyprowadzić każdego z równowagi. Na półtorej minuty przed końcem KKS prowadził 59:57 i taki wynik pozostał na tablicy, choć obie drużyny miały mnóstwo okazji do zdobycia następnych punktów.

Prawie przez cały mecz prowadziły podopieczne trenera Kozińskiego. Przed ostatnia kwartą różnicą dziesięciu punktów. Ale podobnie jak w piątek w ostatniej odsłonie grę zdominowały rywalki. Bardzo szybko doprowadziły do wyrównania, a nawet objęły prowadzenie. Wydawało się, że wszystko już stracone. Na niespełna trzy minuty przed syreną za trzy oczka rzuciła Paulina Borowa i był remis 57:57, a pół minuty później decydujące punkty zdobyła Zuzanna Muzyczuk. Potem już nikt nie trafił. Sprawa awansu jest otwarta. Oczywiście marzeniem jest wygrana z MUKS-em i chyba tego trzeba będzie dokonać. Wszystko jest możliwe.

Po sobotnim meczu rozmawiałem trenerem Stanisławem Kozińskim. Nidziczanki walczą, bo z tego są znane, ale nie brakuje kłopotów. Po rozgrywkach o Puchar Prezesa W-MZKosz. trzy podstawowe zawodniczki są kontuzjowane. Tylko dzięki telentowi i wiedzy lekarza odnowy udało sie je na tyle przygotować do turnieju MP, że sa zdolne do gry, ale na pewno nie prezentuja pełni mozliwości. Stąd słabsze czwarte kwarty. Oddzielnym wątkiem jest sędziowanie. O ile w Sosnowcu, pod tym względem było doskonale, o tyle w Poznaniu poziom jest bardzo słaby, co szczególnie widać w nerwowych końcówkach. Do porazki KKS w premierowym meczu z BAT Sierakowice walnie przyczynili sie właśnie sędziowie, a szkoda, bo dziś dziewczeta byłby juz w finale MP. Jedno jest pocieszające. Dystans do Sierakowic, które aspirują do złota, wyraźnie się zmniejszył, a przebieg piątkowej potyczki udowodnił, że stać nas nawet na zwycięstwo. Trener Koziński nie stawia prognoz przed niedzielnym meczem o wszystko z MUKS-em Poznań. Dziewczyny na pewno dadzą z siebie wszystko. Tak sa nauczone i tak traktują sport.

MUKS Poznań – KS BAT Sierakowice 47:61

Niedziela 28 kwietnia

TS Wisła Kraków – KS BAT Sierakowice 47:58

MUKS Poznań – KKS Olsztyn (Nidzica) 52:68 (20:15, 12:14, 10:18, 10:21)

KKS Olsztyn (Nidzica): Autuch Magdalena-5, Borowa Paulina-6, Łubińska Wioletta-0, Maciąg Patrycja-6 Kowalska Aleksandra-0, Zalewska Dominika-3, Muzyczuk Zuzanna-18,  Soboń Kinga-11 , Pusz Paulina-0, Glinka Ewa-8, Płatek Kamila-10, Baranowska Natalia-4, Trener Stanisław Koziński

Koszykarki z Nidzicy wygrały najważniejszy mecz w życiu i to w sposób nie podlegający dyskusji. Obawialiśmy się o nadszarpnięte siły zawodniczek, o ich zdrowie, bo nie wszystkie przystępowały do półfinałów w pełni sprawne. A jednak podopieczne trenera Stanisława Kozińskiego (tu serdeczne gratulacje) udowodniły, że są prawdziwymi wojowniczkami, potrafią się zmobilizować i w najważniejszym spotkaniu zagrać jak z nut. Do przerwy można było jeszcze mieć wątpliwości. Nidzica minimalnie przegrywała, a przecież końcówki poprzednich występów nie należały do udanych. Tym razem stało się odwrotnie. To KKS zmiażdżył rywalki, to nidziczanki choć potwornie zmęczone, mogły kończyć spotkanie z uśmiechem na ustach.

Piękny sukces, który dał zespołowi awans do czołowej ósemki zespołów w kraju. Biorąc pod uwagę warunki i możliwości jest to mistrzostwo świata.

A jak wyglądał mecz? Od początku wyrównany z minimalną przewagę drużyny z Poznania. Przerwa podziałała na nidziczanki znakomicie. Wyszły na boisku świetnie skoncentrowane. Obie piątki ( w rozgrywkach młodziczek kadra podzielona jest na dwa teamy, które występują na przemian w poszczególnych kwartach) spisały się na szóstkę. W trzeciej odsłonie KKS uzyskał prowadzenie i niewielki dystans, w następnej po koncertowej grze powiększył przewagę do 16 punktów.

Szybki atak po stratach rywalek – to był element kluczowy, który stał się największym atutem nidziczanek. Cztery „trójki” też zrobiły swoje, ale najważniejsze, że mamy finalistki Mistrzostw Polski U-14. Nidzica może być dumna…

Tabela końcowa

1 BAT Sierakowice  3  6 181:146

2 KKS Olsztyn (Nidzica)  3  5  179:171

3 MUK Poznan  3  4  170: 191

4 Wisła Kraków  3  3  166:188

{AdmirorGallery}kozus27{/AdmirorGallery}

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x