Zmarła Elżbieta Biesiekierska – Legenda z olsztyńskiego Zatorza

31 stycznia br. zmarła w wieku 62 lat była koszykarka Wisły Kraków Elżbieta Szczygieł z d. Biesiekierska. W barwach Białej Gwiazdy występowała w latach 1967-1981. Swą przygodę ze sportem rozpoczynała jednak w Olsztynie, najpierw w Juvenii, a potem w Łączności pod okiem Jana Kochanowicza Utalentowaną nastolatkę działacze Wisły namówili do przenosin do Krakowa. Tak w 1967 roku Biesiekierska została zawodniczką Białej Gwiazdy, której poświęciła następne 14 lat swojego życia i całość dorosłej kariery sportowej.

 

Biesiekierska zdobywa w tym czasie 10 tytułów Mistrza Polski (pierwszy jeszcze jako 18-latka, w 1968 roku) i 4 tytuły wicemistrza. W prestiżowych rozgrywkach europejskich największy sukces Biesiekierskiej to drugie miejsce w Pucharze Europy Klubowych Mistrzów w 1970 roku.

Osobny rozdział sportowej kariery stanowi Reprezentacja Polski. Biesiekierska w sumie wystąpiła w 163 meczach w biało-czerwonych barwach – liczba ta mówi sama za siebie i pokazuje, jak dobrym zawodnikiem była koszykarka Białej Gwiazdy. Uczestniczyła w turniejach o Mistrzostwo Europy (najwyższe miejsce: 5 w 1978 roku) i kwalifikacjach do Igrzysk Olimpijskich w 1976 roku (niestety Polska nie zdołała awansować). Obdarzona świetnymi warunkami fizycznymi (188 cm wzrostu) uważana jest za jedną najlepszych zawodniczek w historii polskiej koszykówki.

Elżbieta Biesiekierska studiowała na Akademii Ekonomicznej w Krakowie Ekonomikę Obrotu. W późniejszych latach była zatrudniona jako pracownik administracyjny w Komendzie Wojewódzkiej Policji.

Odznaczona Srebrnym Krzyżem Zasługi, tytułem Mistrza Sportu i Złotą Odznaką PZKosz. Uważana za jedną z najlepszych zawodniczek w historii żeńskiej koszykówki w Polsce.

Źródło:TS Wisła Kraków

Janusz Porycki w swoim alfabecie Elżbiecie Biesiekierskiej poświęcił anegdotę

Swego czasu najwyższa koszykarka w Polsce. Dziewczyna z olsztyńskiego Zatorza. Najprawdopodobniej nie trafiłaby do koszykówki gdyby nie chęć na jabłka. Ela, kilkunastoletnia panna poszła z chłopkami do ogrodu. Ci weszli na drzewo, ona wyższa od nich o półtorej głowy zrywała… z ziemi. Dostrzegł ją, niższy od Elżbiety o pół metra, Jan Kochanowicz, trener koszykarek olsztyńskiej Łączności. Wystraszona dziewczyna rzuciła się do ucieczki. Pan profesor, za nią. Chłopców nie dostrzegł. Ale nie chodziło mu o te kilka jabłek zerwanych z drzewa sąsiada, ale o wzrost Elżbiety. Przy swym wzroście nie miała szans ukryć się nawet w tłumie. Wysportowany trener „dopadł” przerażoną dziewczynę. Będziesz koszykarka… krzyczał mocno zziajany. Nie miała wyjścia. Gdy za kilkanaście miesięcy w imieniu Wisły Kraków przyjechał po nią bokser, wychowanek Warmii Olsztyn, brązowy medalista olimpijski Stanisław Dragan, Kochanowicz nie ukrywał łez.

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x