Zmiany w KKS-ie – Seniorki ze Skiejką, kadetki bez Tyszkiewicz i Wajler

Po świątecznej przerwie zespoły KKS-u wracają na ligowe parkiety. Seniorki już w najbliższą sobotę zmierzą się u siebie z AZS Uniwersytetem Gdańsk, natomiast juniorki i kadetki wybierają się na mecze do Kolbud. Najistotniejsze zmiany – to powrót do drużyny I-ligowej po długiej kontuzji Karoliny Skiejki oraz odejście z zespołu kadetek dwóch wiodących zawodniczek: Julii Tyszkiewicz i Aleksandry Wajler.

 Co do seniorek raczej wiadomo, że w decydującej fazie rozgrywek wystąpią one w grupie drużyn broniących się przed spadkiem, ale to tylko mobilizuje dziewczęta przed kolejnymi spotkaniami ligowymi. Te dwa najbliższe mogą okazać się bardzo istotne. Sobotnie rywalki z Gdańska po trzech porażkach z rzędu mogą tez znaleźć się pod kreską i warto z nimi wygrać, bo ten wynik liczyć się będzie w dalszej fazie rywalizacji. Zadanie o tyle trudne, że koszykarki z Trójmiasta mają jeszcze szanse na awans do silniejszej grupy, ale warunkiem jest zwycięstwo w Olsztynie. Dysponują zespołem doświadczonym o bardzo dobrych warunkach fizycznych i to na pewno sprawi olsztyniankom sporo trudności. Trzeba to zatuszować własnymi atutami: dynamiką i szybkością oraz skutecznością, a z tym bywało różnie.

Do zespołu, który w okresie miedzy świętami pracował bardzo solidnie, powróciła Karolina Skiejka. Odniosła kontuzje wiele miesięcy temu i wraca do formy. Z gdańszczankami raczej jeszcze nie zagra, jednak trenuje już z koleżankami i na finiszu rozgrywek powinna być w pełnej dyspozycji.

 W zespole kadetek rewolucja. Z drużyny odeszły dwie najlepsze zawodniczki: Julia Tyszkiewicz i Aleksandra Wajler. Wybrały Kolbudy (transfery definitywne), choć rysowała się opcja wypożyczenia do MUKS-u Poznań. Klubowi by to bardziej odpowiadało, ale niewiele miał do powiedzenia, bowiem obie zawodniczki nie są wychowankami KKS-u. Osoby kierujące ich dalszą kariera postanowiły tak a nie inaczej. Przypomnijmy, że Aleksandra Wajler kilkakrotnie otrzymywała powołanie do kadry narodowej kadetek i w bliskiej perspektywie mogłaby stać się ważną postacią nawet w zespole seniorek. Julia też ma „papiery” na zawodniczkę wysokiej klasy, czemu trudno się dziwić, bowiem geny odziedziczyła zapewne po mamie, jednej z najwybitniejszych polskich koszykarek

Rozpatrując to w kategoriach indywidualnych jest to niewątpliwa strata. Kadetki KKS-u jako zespół nie spełniają oczekiwań i ten sezon można spisać na straty. Zresztą w najbliższych spotkaniach wystąpią w odmłodzonym składzie z myślą o przyszłości. Do Kolbud jadą z juniorkami (oszczędności), które nadal walczą o wysokie cele.

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x