Znów minimalna porażka KKS-u – Żeby tylko nauka nie poszła w las

Nie udało się koszykarkom KKS Apteki Arnika wygrać meczu w finałowej fazie rozgrywek I ligi, choć kilka razy były bardzo blisko celu. Także w niedzielnej potyczce w Koninie stoczyły bardzo zacięty mecz z miejscowym z miejscowym zespołem PWSZ KON-BET przegrywając ostatecznie jednym punktem 80:81 (23:23, 16:18, 16:18, 25:22). Olsztynianki w ostatnich trzech minutach zdobyły się na desperacki zryw. Odrobiły siedmiopunktowa stratę, a rzut Kariny Różyńskiem na półtorej minuty przed syreną  wyrównał stan spotkania na 77:77. Nie udało się przytrzymać wyniku, ale jeszcze była szansa po „trójce” Joanny Markiewicz. Mieliśmy przez chwilę piłkę, zabrakło jednak zimnej krwi.

 

PWSZ KON-BET Konin – KKS Apteki Arnika Olsztyn 81:80 (23:23, 18:16, 18:16, 22:25)

KKS Olsztyn: Karina Różyńska-18, Joanna Markiewicz-16, Natalia Żukowska-0, Emilia Rutkowska-13, Iwona Polak-2, Alicja Minczewska-17, Barbara Skowronek-11, Jolanta Wichłacz-3

{gallery}kon1{/gallery}

KKS przegrał spotkania w fazie finałowej I ligi, ale mamy nadzieje, że z każdej potyczki zawodniczki wyciągną wnioski na przyszłość. Mecze były osobnymi rozdziałami, nie mniej cechowało jej duże podobieństwo. Olsztynianki nawiązywały walkę z dużo bardziej rutynowanymi i wyższymi zespołami, brakowało jednak przysłowiowej kropki nad „i”. Po prostu teraz trzeba przekroczyć kolejny próg. Złamać barierę psychiczna i nauczyć się grać końcówki z rywalkami, które w tej chwili są trochę mocniejsze, właśnie o te kilkuletnie doświadczenia.

W Koninie mecz był szczególnie trudny, bowiem w tym samym dniu kilka godzin wcześniej juniorki rozgrywały w Poznaniu spotkanie ćwierćfinałowe w swojej grupie wiekowej i wprawdzie na mecz I ligi przyjechały, ale możliwość zmian była bardzo ograniczona.

Mimo to KKS trzymał się bardzo dobrze, nie pozwolił przeciwniczkom odskoczyć na większy dystans ( w tym okresie dobra skuteczność Alicji Minczewskiej), a w końcówce zaatakował. Dwie „trójki” Joanny Markiewicz i celne trafienia Kariny Różyńskiej cały czas dawały nadzieję na końcowy sukces. Nie udało się, ale była walka do końca i to trzeba docenić, zwłaszcza, że  nie ze wszystkich zawodniczek można było skorzystać.

Biorąc pod uwagę elementy gry o porażce zadecydowała dużo większa liczba popełnionych fauli. My egzekwowaliśmy zaledwie sześć rzutów wolnych (100 procent skuteczności) przy osiemnastu rywalek. A przecież wystarczył jeszcze jeden faul i dwa rzuty.

Końcowa tabela

1 AZS OPTeam RES-DROB Rzeszów 26 14 12 – 2 959 – 782

2 Language School Pabianice 26 14 12 – 2 955 – 790

……………………………………………………..

3 MKS PWSZ Kon-Bet Konin 23 14 9 – 5 953 – 909

4 Domeny.pl Siemaszka 22 14 8 – 6 905 – 897

5 AZS Uniwersytet Warszawski 21 14 7 – 7 901 – 945

6 MKK Sokołów S.A. Sokołów Podlaski 17 14 3 – 11 902 – 1001

7 SMS PZKosz Łomianki 17 14 3 – 11 826 – 928

8 KKS Apteki Arnika Olsztyn 16 14 2 – 12 976 – 1125

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x