MŚ Juniorów Barcelona 2012 – Doborowa piątka z Warmii i Mazur

W rozpoczynających się 10 lipca Mistrzostwach Świata Juniorów w Barcelonie wystąpi pięcioro lekkoatletów Warmii i Mazur. Już dawno nie mieliśmy tylu indywidualności, które zasługują na udział w tak prestiżowej imprezie. Do stolicy Katalonii wyjadą dwaj sprinterzy AZS UWM Olsztyn: Karol Zalewski i Adam Jabłoński, dwoje oszczepników Polonii Pasłęk: Karolina Bołdysz i Kacper Oleszczuk oraz kulomiot PKS Gwardia Szczytno Paweł Regin. Trudno mówić o szansach, ale jesteśmy przekonani, że lekkoatleci z Warmii i Mazur dadzą z siebie wszystko i ustanowią swoje rekordy. Wtedy zawsze wraca się do domów z czystym sumieniem

 

Karol Zalewski stał się gwiazdą zakończonych niedawno Mistrzostwa Polski juniorów. W imponującym stylu zdobył trzy złote medale, wygrywając z krajowymi rywalami z ogromną przewagą. Tylko w kontekście rywalizacji z zupełnie innymi przeciwnikami nie są to mocne argumenty. Sprint od dawna zdominowali czarnoskórzy zawodnicy, których wrodzone predyspozycje są znane i przy wyrównanych możliwościach treningowych one okazują się decydujące. Obrazują to wyniki ostatnich lat w największych imprezach, gdzie białym sprinterom trudno dostać się do finału, nie wspominając już o medalach. To trzeba brać pod uwagę, choć na 200 metrów (na tym dystansie indywidualnie wystartuje Karol) te różnice nie są aż tak wielkie. Po cichu liczymy na awans do półfinału, finał byłby ogromnym osiągnięciem. Zawodnik z Kortowa na 100 metrów nie wystartuje, bowiem trzeba siły zachować na sztafetę, w składzie której jest także Adam Jabłoński. Bieg rozstawny ma to do siebie, że różnice w rekordach indywidualnych można zniwelować dobrymi zmianami. W sztafetach nietrudno o przypadek (zgubienie pałeczki, przekroczenie strefy zmian), to daje możliwości zespołom teoretycznie słabszym. W tym upatrujemy szansę polskiej sztafety, która powinna znaleźć się w finale, a potem wszystko postawić na jedna kartę.

{AdmirorGallery}jablonski27{/AdmirorGallery}

W konkurencjach rzutowych nasi reprezentanci nie są kandydatami do medali, ale w młodzieżowych imprezach ,wiemy z doświadczenia, niespodzianek nie brakuje. Liczy się nie tylko własny rekord, zazwyczaj osiągnięty podczas mniej prestiżowych imprez. W mistrzostwach świata dochodzi bodaj najważniejszy element – odporność psychiczna. Ilu to znakomitych miotaczy ze wspaniałymi wynikami nie przebrnęło nawet przez eliminacje. Bo tu najpierw trzeba przejść kwalifikacje z wyśrubowanym zazwyczaj minimum, a następnie awansować do ścisłego finału. Prób jest niewiele. Każda nieudana pogłębia stres.

Oszczepnicy z Polonii Pasłęk to kolejna generacja wychowanków wspaniałego trenera Zbigniewa Borysewicza. W przeszłości spod jego ręki wyszła olimpijka Urszula Jasińska, w jej ślady poszli: Karolina i Kacper. Zawodniczka Polonii dość wcześniej uzyskała minimum, była kandydatka do medalu MP i cel osiągnęła, choć srebro nie w pełni ją zadowoliło. Była już finalistką konkursu ME, gdzie zajęła ósme miejsce. Kacper też należał do faworytów MP i zadanie wykonał. Ale to właśnie on wykazał niebywałą odporność i waleczność, bo złoto zapewnił sobie ostatnim rzutem, który okazał się też przepustką do Barcelony.

{AdmirorGallery}boldysz27{/AdmirorGallery}

Paweł Regin z Gwardii Szczytno (srebrny medal MP juniorów) do końca nie był pewny występu w stolicy Katalonii. PZLA widząc potencjał w tym zawodniku postanowił dać mu szansę. To dla rozwoju zawodnika ogromny kapitał doświadczeń, nie mówiąc już o ważnym rozdziale w karierze.

{AdmirorGallery}reg28{/AdmirorGallery}

Fot.kurek.mazurski.pl

Jedno jest pewne. Wyniki Mistrzostw Polski i nominacje na MŚ juniorów są dowodem, że mamy w regionie potencjał, który zdołano wyzwolić. Jak widać spełniają swą rolę miniośrodki, skupiając najzdolniejszych lekkoatletów w konkretnych konkurencjach. Z niecierpliwością czekać będziemy na wieści z Barcelony, ale przede wszystkim widzimy w naszych utalentowanych juniorach przyszłych olimpijczyków.

Miotacze Gwardii w Kielcach

W Kielcach odbył się mityng Świętokrzyskiego Związku Lekkiej Atletyki, w którym gościnnie wystąpili zawodnicy szczycieńskiej Gwardii. Wyniki obiecujące. Oby tak dalej.

Pchnięcie kulą M (6kg)

1 REGIN Andrzej 1994-02-21 PKS Gwardia Szczytno WMZ 18.37

Pchnięcie kulą M (5kg)

1 BUKOWIECKI Konrad 1997-03-17 PKS Gwardia Szczytno WMZ 18.32 PB

2 ŁUKSZO Łukasz 1997-01-19 PKS Gwardia Szczytno WMZ 12.93

Rzut dyskiem M (1kg)

1 BUKOWIECKI Konrad 1997-03-17 PKS Gwardia Szczytno WMZ 53.50

2 ŁUKSZO Łukasz 1997-01-19 PKS Gwardia Szczytno WMZ 45.62

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x