Ostatni sprawdzian przed OOM – Miotacze ze Szczytna naszą nadzieją

W lekkoatletycznym mityngu warszawskim z reprezentantów Warmii i Mazur wystąpili tylko reprezentanci Gwardii Szczytno, którzy potraktowali tę imprezę jako generalny sprawdzian przed Ogólnopolska Olimpiadą Młodzieży. Próba okazała się tylko częściowo udana, bowiem po słonecznym początku nad stadionem rozszalała się ulewa, która storpedowała część programu. Ale mimo wszystko można być zadowolonym – ocenił start swych podopiecznych trener Ireneusz Bukowiecki.

Sekcja lekkoatletyczna Gwardii Szczytno to przede wszystkim miotacze i to nie tylko bracia Reginowie, ale również dwaj młodzi bardzo utalentowani juniorzy młodsi: Sebastian Łukszo i Bartłomiej Piazdecki, który dodatkowo z dużym powodzeniem rzuca dyskiem. Szkoda, że ta właśnie konkurencja wypadła w Warszawie z programu z powodu wspomnianej ulewy.

– Andrzej Regin wynikiem 18.16 wyrównał rekord życiowy, ustanowiony kilka dni temu w Sopocie – mówi trener Bukowiecki. Ten wynik może przynieść medal w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży, ale nie musi. Stawka się wyrównała. Poza jednym zdecydowanym liderem jest co najmniej kilku pretendujących do podium. Skoro Andrzej bije rekordy to znaczy, że jest przygotowany, ale w konkursie, gdzie stawką są medale różnie bywa.
Warto zaznaczyć, że w Warszawie juniorzy młodsi pchali tylko trzy razy, bo pogoda uniemożliwiła dokończenie pełnego konkursu. Co do pozostałej dwójki czynią stałe postępy, trenują krócej od Andrzeja i na lepsze wyniki trzeba poczekać. Oczywiście wystartują w OOM, a Bartek Piazdecki dodatkowo w rzucie dyskiem, gdzie można liczyć na niespodziankę. W każdym starcie poprawia swoje rekordy, kilka dni temu osiągnął prawie 51 metrów, co go klasyfikuje w czołówce krajowej. Czy zdobędzie medal? Życzę mu tego z całego serca, ale będę też zadowolony z udziału w ścisłym finale. Przecież on rzuca dyskiem dopiero od października tamtego roku.

Paweł Regin wygrał konkurs juniorów bez większych problemów. Najważniejszą imprezę – Mistrzostwa Polski ma już za sobą. Niestety nie zakwalifikował się do reprezentacji na mistrzostwa świata. Wypełnił wprawdzie minimum Międzynarodowej Federacji, ale wymagania PZLA były wyższe i nie udało się przekroczyć wyznaczonej odległości. Celem Pawła są przyszłoroczne Mistrzostwa Europy juniorów. Wejdzie w maksymalny wiek tej kategorii wiekowej i powinien też osiągnąć optymalne wyniki.

W stolicy startował też trójskoczek Marcin Bogusz – medalista ubiegłorocznych Mistrzostw Polski juniorów, który pierwszy sezon jest młodzieżowcem i czeka go niebawem start w tej grupie. Długo leczył kontuzję, ale jest już w pełni sił i regularnie uczestniczy w zawodach. W Warszawie zajął drugie miejsce z wynikiem 14.12. prawie metr bliżej od rekordu życiowego. Widać jednak, że dochodzi do formy.

Wyniki:

Pchnięcie kulą (5 kg):

1 Andrzej Regin (Gwardia Szczytno)-18.16
3 Bartłomiej Piazdecki (Gwardia Szczytno)-16.47
4 Sebastian Łukszo (Gwardia Szczytno)-16.44

Pchnięcie kulą (6 kg):

1 Paweł Regin (Gwardia Szczytno)-17.87
2 Andrzej Regin (Gwardia Szczytno)-16.36
3 Sebastian Łukszo (Gwardia Szczytno)- 14.60
4 Bartłomiej Piazdecki (Gwardia Szczytno)-14.50

Trójskok:

2 Marcin Bogusz (Gwardia Szczytno)-14.12

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x