Bez prowizorki do II ligi – Dziewczyny OKS Stomil nie żartują

Najpierw wydawało się, że mecz piłkarskie w Olsztynie z udziałem dziewczyn, to taki chwyt reklamowy. Jak poziom futbolu marny, to przynajmniej jest na kim oko zawiesić. Marek Maleszewski znany w regionie zawodnik (bramkarz) z uśmiechem przyjmował te docinki, bo do głowy wpadł mu pomysł, by w stolicy Warmii i Mazur powołać żeńską sekcję piłkarską z prawdziwego zdarzenia. Płci pięknej znudziła się rola biernego kibica, albo dodatku do oprawy meczów. Dziewczyny chcą grać, a po mistrzostwach świata w Niemczech zainteresowanie futbolem wzrosło wielokrotnie. Traktowana z przymrużeniem oka zabawa przerodziła się w pełnoprawną dyscyplinę, w której kobiety mają ambicje sportowe, chcą się po prostu realizować w swojej nowej pasji.

 

W takich okolicznościach powstała przy OKS Stomil sekcja żeńska, która rozwija się niezwykle dynamicznie. Dziś w biało-niebieskich barwach gra i trenuje prawie setka dziewczyn i cały czas zgłaszają się następne, by móc przeżyć przygodę życia.

– I to jest wspaniałe – mówi Marek Maleszewski, który w klubie jest dyrektorem i trenerem w jednej osobie. Znalazłem sojuszników, którzy podobnie jak ja traktują to przedsięwzięcie jak misję. Chcemy stworzyć w Olsztynie piłkarska mekkę dziewczyn, żeby tu mogły rozwijać swój talent i awansować w sportowej hierarchii. Jeśli pasja – to wolontariat. Wspiera mnie kilku kolegów – szkoleniowców, młode osoby, które bardzo poważnie traktują swe obowiązki, a jednocześnie podnoszą swe kwalifikacje. Uczestniczą w kursach, zdobywają coraz wyższe uprawnienia, a w pracy z dziewczynami mogą w praktyce wykorzystać nabytą wiedzę. Podzieliliśmy między siebie obowiązki. Pierwsza drużynę prowadzą: Marcin Przybyliński i mój brat Darek, ja natomiast z Danielem Kotyrba zajmujemy się pozostałymi grupami. To, że klub rozwija się tak prężnie jest oczywiście też zasługą osób i instytucji, które zrozumiały naszą ideę, i po prostu wsparły nas finansowo, pomagają w organizacji zajęć, wyjazdów na mecze lub turnieje. Machina rozkręciła się dzięki pomocy Urzędu Miejskiego, natomiast przygarnęły  nas szkoły nr 18 i 10, także UWM , udostępniając obiekty do treningu i rozgrywania spotkań. Paweł Charbicki też chętnie zaprasza nas w swoje progi na zajęcia ogólnorozwojowe oraz aerobik. Słowem mamy sprzymierzeńców i z tego miejsca im w imieniu dziewczyn dziękuję.

– Sto dziewczyn w jednym klubie. Jak to ogarnąć?

– Pracujemy według wcześniej założonego schematu w trzech grupach. W najbardziej zaawansowanej ćwiczą regularnie 24 zawodniczki, które stanowią kadrę pierwszego zespołu – lidera III ligi podlasko-warmińsko-mazurskiej. Są w różnym wielu, a prezentują już niezły poziom, skoro wygrały wszystkie mecze w rundzie jesiennej i są kandydatkami do awansu. Przystępując do rozgrywek ligowych nie były faworytkami, szkoleniowcy też ostrożnie oceniali szanse. Ale rzeczywistość wykreowała nas na lidera i nie ukrywam, że przymierzamy się do rywalizacji w II lidze. Trafilibyśmy do grupy mazowieckiej, gdzie występuje 10 zespołów i jesteśmy w stanie sprawić tam wiele niespodzianek.

W drugiej grupie trenują juniorki młodsze i młodziczki, są też seniorki, które na razie nie mieszczą się w najmocniejszej grupie, ale kandydują do niej , bo kryteriami przydziału są: umiejętności i aktualna forma. Z tej grupy rekrutuje się drugi zespół OKS Stomil, który tez występuje w III lidze i radzi sobie nie najgorzej. Poza tym juniorki młodsze walczą o Mistrzostwo Polski w swojej grupie wiekowej ( w maju rywalizować będą o półfinał), a młodziczki w ubiegłym roku zajęły trzecie miejsce w mistrzostwach województwa.

I wreszcie trzecia grupa, najmniej zaawansowana. Dziewczyny na razie trenują, bo są w klubie od niedawna, ale niebawem dostana szansę. W lutym zagrają w turnieju Węgorzewo Cup. Naszym celem jest zachowanie ciągłości szkolenia. Z jednej strony chodzi o to by mieć cały czas dopływ świeżej krwi do najlepszego zespołu, z drugiej by jak najwięcej dziewczyn uprawiało futbol. W lutym planujemy kolejny nabór , o czym oczywiście poinformujemy.

-Wracając do II ligi. To już poważne plany, wymagające nie tylko umiejętności sportowych, ale tez określonego budżetu. Mecze, wyjazdy – to nawet przy amatorskim statusie kosztuje…

– Zdajemy sobie z tego sprawę, ale wierzymy, że znajdziemy sprzymierzeńców, bo warto pomóc dziewczynom, które mają w życiu pasję i chcą ją rozwijać. Sami też staramy się myśleć o przyszłości. Niebawem będzie u nas grać Ewelina Balcerzak – zawodniczka I-ligowego KPP Bydgoszcz – rodem z Biskupca, która chce wrócić do rodzinnego miasta. Na razie ją wypożyczamy, a czas pokaże jak nasza współpraca się ułoży. Z Biskupca trafi do nas też bardzo utalentowana młodziczka Aleksandra Chodań, ale to melodia przyszłości, bo 13-latki w II lidze grać nie mogą. Zresztą limity wiekowe w dużym stopniu nas ograniczają, ale takie są przepisy i musimy się ich trzymać.

Zbliżają się ferie, jest więcej czasu, jak go wykorzystacie?

– Planujemy w dniach 23-28 stycznia zgrupowanie w Nowym Mieście Lubawskim, ale tylko dla juniorek młodszych i młodziczek. Ostro tam potrenujemy, rozegramy turniej i mecze towarzyskie. Pierwszy zespół zostanie w Olsztynie, bowiem mamy w składzie studentki, które wyjechać nie mogą ze względu na sesję egzaminacyjną. Zaplanowaliśmy zajęcia tu na miejscu. Musimy się dobrze przygotować do rundy rewanżowej III ligi i…myśleć już o rozgrywkach w wyższej klasie. Pod koniec stycznia przygotowujemy kibicom i sponsorom miłą niespodziankę – kalendarz klubowy. A skoro jest to klub dziewczyn – będzie to nie lada gratka…

Fot. strona OKS Stomil (Bo dziewczyny piłkę kopią)

{gallery}male19{/gallery}

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x