Constract Lubawa wreszcie wygrał – Hat trick Bartka Lewandowskiego

Kibice z Lubawy, którzy uważani są za najlepszą widownię w I lidze mieli wreszcie powody do pełnej satysfakcji. Ich ulubieńcy futsaliści Constractu odnieśli pierwsze zwycięstwo w tym sezonie pokonując Słoneczny Stok Białystok (rewelacyjny beniaminek) 3:1. Popisową partie rozegrał zdobywca trzech bramek – Bartosz Lewandowski, na słowa uznania zasłużył też bramkarz Michał Michaliszyn.

Constract Lubawa – Słoneczny Stok Białystok 3:1

Bramki: dla Constractu Bartosz Lewanowski-3, dla Słonecznego Stoku Białystok: Adrian Citko.

Po serii remisów i ostatniej porażce, kibice zgromadzeni w Lubawskiej hali OSiR doczekali się pierwszego zwycięstwa KS CONSTRACT w rozgrywkach o Mistrzostwo Pierwszej Ligi Futsalu. Zwycięstwo nie przyszło jednak łatwo, emocje w końcówce spotkania po raz kolejny przyprawiły nie jednego kibica o silne bicie serca.

Spotkanie rozpoczęło się spokojnie, jednak to CONSTRACT prowadził grę nie pozwalając rywalom na budowanie akcji, szybkie doskoki do rywali pozwalały na sprawne przerywanie akcji i wymuszały błędy rywali. Czas przewagi jednak dość szybko minął, Goście opanowali nerwy, grający trener drużyny z Białegostoku ADRIAN CITKO wprowadzał dużo spokoju do gry, co pozwoliło na budowanie kolejnych ataków jego drużyny. Akcje stawały się coraz groźniejsze, na szczęście dla KS CONSTRACT , bramkarz MICHAŁ MICHALISZYN notował swój najlepszy występ w barwach drużyny z Lubawy, świetnie broniąc w kilku sytuacjach sam na sam.

Zawodnicy KS CONSTRACT jakby zaskoczeni takim obrotem wydarzeń nie potrafili skutecznie odpowiedzieć na coraz lepszą grę drużyny z Białegostoku. W 14 minucie spotkania MARIUSZ LIPOWSKI łatwo przegrał pojedynek na skrzydle , z czego doskonale skorzystał ADRIAN CITKO i silnym strzałem pod poprzeczkę pokonał MICHALISZYNA. Stracona bramka pozytywnie podziałała na gospodarzy, którzy zabrali się do odrabiania strat. Goście jednak świetnie się bronili nie pozwalając na zbyt wiele. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem zawodników MOKS SŁONECZNY STOK, a bohaterem tego okresu był MICHAŁ MICHALISZYN, który swoimi interwencjami ratował zespół w naprawdę beznadziejnych sytuacjach.

Druga odsłona to zdecydowanie lepsza gra lubawian, którzy wychodząc wysoko na rywala, nie pozwalali na konstruowanie akcji. Sami zaczęli atakować coraz odważniej, liczne stałe fragmenty stawały się coraz groźniejsze, w 7 minucie drugiej odsłony kibice oglądali kolejny strzał w poprzeczkę w wykonaniu ARKADIUSZA MODRZEWSKIEGO. Na 8 minut przed końcem szybko rozegrany rzut rożny przyniósł wyrównanie. BARTOSZ LEWANDOWSKI uderzył w kierunku dalszego słupka bramki, piłka po drodze odbiła się jeszcze od nogi jednego z obrońców i to zaskoczyło bramkarza gości. Mecz stał się bardziej otwarty, co przyniosło kilka groźnych sytuacji pod obiema bramkami. BARTOSZ LEWANDOWSKI po raz kolejny został zapisany w protokole sędziowskim tym razem bramki nie zdobył, a ujrzał żółtą kartką za rzekomą próbę wymuszenia rzutu karnego.

Co się odwlecze to nie uciecze, w jednej z kolejnych akcji po strzale JAROSŁAWA SZULCA zawodnik z pola ręką zatrzymał piłkę zmierzającą do bramki. Sędziowie podyktowali rzut karny, karząc zawodnika czerwoną kartką. Do piłki podszedł LEWANDOWSKI i płaskim strzałem dał prowadzenie gospodarzom.

Do końca spotkania zostały jeszcze 4 minuty, a w statystyce fauli po stronie KS CONSTARCT widniała liczba 5, co skutkowało tym, że za każde kolejne przewinienie będzie przedłużony rzut karny dla gości. Taka sytuacja wydarzyła się dość szybko po faulu DAMIANA JARZEMBOWSKIEGO. Przed szansą z linii 10 metrów stanął bramkarz gości. Uderzył jednak w środek, a MICHALISZYN zanotował kolejną świetną interwencję w tym spotkaniu.

Drużyna z Białegostoku wycofała bramkarza i w piątkę próbowała doprowadzić do wyrównania. Mądrze broniący zawodnicy CONSTRACTU nie pozwalali na oddanie strzału, PIOTR KARBOWSKI nie ustrzegł się jednak błędu faulując zawodnika MOKS. Do strzału tym razem podszedł ADRIAN CITKO, ale i tym razem MICHALISZYN popisał się fenomenalną interwencją. Na 40 sekund przed końcem DANIEL SASS przechwycił piłkę i oddał ją na skrzydło do PAWŁA OSOWSKIEGO, który świetnie obsłużył BARTOSZA LEWANDOWSKIEGO pozwalając zanotować hat-tricka koledze z drużyny.

KS CONSTRACT odniósł pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, spotkanie było bardzo wyrównane, a o zwycięstwie zdecydowała determinacja wszystkich zawodników, którzy w pocie czoła dążyli do zdobycia wyrównującej bramki, a ta okazała się być kluczowym momentem spotkania.

Nie lada wyzwanie mieli trenerzy i sędziowie spotkania wskazując zawodnika meczu. Wybór pomiędzy strzelcem trzech goli BARTOSZEM LEWANDOWSKIM ,a świetnie dysponowanym MICHAŁEM MICHALISZYNEM był z pewnością trudny, ale chyba słusznie zawodnikiem spotkania uznano bramkarza gospodarzy, którego interwencje z pierwszej połowy pozwoliły na wyrównaną rywalizację w drugiej odsłonie.

Wyniki

Unisław Team Unisław – Malwee Łódź 2:5

Constract Lubawa – Słoneczny Stok Białystok 3:1

FC Toruń – KS Gniezno 4:1

Elhurt Helios Białystok – Unikat Osiek 2:2

AZS UW Warszawa – Vamos Gdańsk 13 grudnia, 16:30

Tabela

1.  FC Toruń 8 24 42-8

2.  KS Gniezno 8 18 34-21

3.  Vamos Gdańsk 7 14 29-18

4.  Słoneczny Stok Białystok 8 13 27-23

5.  Elhurt Helios Białystok 8 12 13-18

6.  AZS UW Warszawa 8 10 33-27

7.  Constract Lubawa 8 8 15-22

8.  Unikat Osiek 9 6 23-36

9.  Malwee Łódź 8 3 17-45

10.  Unisław Team Unisław 8 3 18-33

 

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Constract Lubawa futsal lubawa

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x