OKS 1945 – Cracovia 0:1 – Nie znaleźli recepty na antyfutbol

W pierwszym spotkaniu półfinałowym Mistrzostw Polski juniorów młodszych piłkarze OKS 1945 Olsztyn przegrali na boisku w Dajtkach z Cracovią 0:1 (0:1). Przed rewanżem pod Wawelem w lepszej sytuacji są więc popularne „Pasy”, ale myślę, że olsztynianie też nie są bez szans. W czwartek (23 czerwca) nie znaleźli recepty na antyfutbol prezentowany przez rywali. Mecz mało widowiskowy, ale skoro jedna ze stron ogranicza się tylko do przeszkadzania i faulowania trudno oczekiwać czegoś innego.

 

OKS 1945 Olsztyn – Cracovia Kraków 0:1 (0:1)

0:1 – Karol Waśniewski (18)

OKS 1945 Olsztyn: Bartosz Dzikowski, Wojciech Dziemidowicz, Bartosz Maternik, Adrian Żakiewicz, Dariusz Gawryś, Mateusz Siemianowski (46 Wiktor Abramczyk), Piotr Wypniewski (73 Mateusz Musiński), Arkadiusz Mroczkowski (73  Michał Wiśniewski), Dawid Szymonowicz (56 Michał Suchan), Karol Żwir, Patryk Rynkiewicz (52 Paweł Kułakowski)

Cracovia: Jakub Gędłek, Dawid Ziobro, Mateusz Czernecki, Rafał Wasyl, Michał Świt, Dawid Szymula (56 Tomasz Wzorek), Karol Waśniewski, Daniel Duszyk, Przemysław Mitona (70 Norbert Dubina), Artur Szymula (77 Patryk Moskal), Łukasz Talik (62 Mariusz Panek)

Sędziowali: Paweł Dreschler (Gdańsk) oraz Wojciech Krztoń i Krzysztof Sieradzki (obaj z Olsztyna)

Olsztynianie rozpoczęli mecz od zdecydowanych ataków. Było kilka spięć na polu karnym rywali, ale bez większych efektów. Wkrótce goście opanowali sytuacje i zaczęli realizować swój plan taktyczny. Nastawili się przede wszystkim na bardzo agresywną grę,  absorbowali też środkowych obrońców OKS-u, czyhając na ich potknięcia. I doczekali się. W 18 minucie po stracie piłki przejął ją Karol Waśniewski i strzelił precyzyjnie przy słupku. Krakowianie objęli prowadzenie 1:0 i to utwierdziło ich w przekonaniu, że trzeba grać tak jak do tej pory.

Gospodarze wzięli się wprawdzie do odrabiania strat, ale ich próby były paraliżowane w zarodku, najczęściej faulami zawodników Cracovii. Nieczyste zagrania mnożyły się, sędzia specjalnie się tym nie przejmował i zdecydowanie zbyt rzadko sięgał po kartki. Gospodarzom trudno było rozegrać akcje, sporo natomiast było rzutów wolnych, jednak  jakość dośrodkowań pozostawiała wiele do życzenia.

Po przerwie OKS zaatakował jeszcze energiczniej i stworzył kilka klarownych sytuacji, zabrakło jednak precyzji i przysłowiowego łutu szczęścia. Cracovia też dwukrotnie stanęła przed szansą, ale okazji nie wykorzystała. Wynik pozostał więc bez zmian, co oczywiście stawia Cracovię w roli faworyta do awansu, ale myślę, że olsztynian przy innym sposobie gry stać na wyjazdowe zwycięstwo. Jest kilka dni na analizę meczu i miejmy nadzieję, że trener Adam Łopatko znajdzie sposób na Cracovię, która niczym szczególnym nie zaimponowała. Mniej najbardziej bulwersuje fakt, że młodych piłkarzy zamiast uczyć grać w piłkę, kreować akcje nakłania się tylko do przeszkadzania rywalom. To oczywiście może przynieść efekty, ale na krótką metę.

1/2 finału – 23 i 27 czerwca

Legia Warszawa – Bałtyk Gdynia  2:0

OKS 1945 Olsztyn – Cracovia  0:1

Rozwój Katowice – Zagłębie Lubin  1:0

UKS SMS Łódź – Chemik Police  2:1

Turniej finałowy (Pomorski ZPN) – 6-10 lipca

{vsig}dajtki23{/vsig}

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x