Trudny wybór młodzieży OKS 1945 – Zagrać dla klubu czy regionu?

Rewelacyjna postawa juniorów młodszych OKS 1945 w Klubowych Mistrzostwach Polski wywołała zrozumiałą radość, ale też postawiła młodzież, sztab szkoleniowy i władze klubu przed nie lada dylematem. Jak zachować się w sytuacji, gdy pokrywają się terminy dwóch imprez finałowych: Klubowych Mistrzostw Polski i turnieju o Puchar Kazimierza Deyny. W tym ostatnim występują reprezentacje województw rocznika 1995, a najliczniejszą i najwartościowszą grupę tego zespołu stanowią właśnie zawodnicy OKS 1945.

 

Oczywiście Polski Związek Piłki Nożnej powinien brać pod uwagę fakt, że zbieżność terminów może wywołać problem, ale do różnych  decyzji piłkarskiej centrali zdążyliśmy się przyzwyczaić. Dziwi mnie, że rozgrywki finałowe w grupach młodzieżowych są organizowane z takim pośpiechem. Młodym piłkarzom nie daje się chwili oddechu. Ledwo zakończyli rywalizację klubową w regionach, od razu serwuje im się końską dawkę kolejnych spotkań, decydujących o ocenie sezonu. Spotkania co cztery dni połączone z wyjazdami po kilkaset kilometrów są raczej próbą wytrzymałości niż prezentacji sportowego talentu. A tu jeszcze do tego rozgrywki między województwami. Wszystko kończy się 10 lipca, a potem wielotygodniowa przerwa.

PZPN popełnił większe gafy niż ta, ale jest to kolejny przykład braku wyobraźni i wygodnictwa – tego że piłkarze są na służbie centrali, a nie odwrotnie. Panowie chcą zapewne skwitować jak najszybciej dwie imprezy, udać się na urlopy, a że powstał jakiś problem – to niech rozwiązują go zainteresowani w swoim zakresie.

I tak zapewne będzie, mimo monitów ze strony Warmińsko-Mazurskiego Związku z prośbą o ewentualne przesunięcie terminów. Zakładając z dużym prawdopodobieństwem, że kalendarz turniejów nie drgnie nasuwa się pytanie. Którą imprezę wybrać?

Gdyby to ode mnie zależało opowiadałbym się za Klubowymi Mistrzostwami. To w moim przekonaniu rozgrywki bardziej prestiżowe, czytelne, a przede wszystkim sukcesy w nich odniesione zachowujemy głęboko w sercu. Bo jesteśmy dumni z tego, że w połowie lat 70-tych mistrzostwo kraju juniorów zdobył Stomil, kilka lat wcześniej medal – Warmia. Natomiast o osiągnięciach w rywalizacji województw po pewnym czasie zapominamy.

Najważniejsze by niewątpliwie trudny wybór nie wywołał fermentu  i wzajemnych pretensji w naszym środowisku, bo przecież odnieśliśmy ogromny sukces, z którego przede wszystkim powinniśmy się cieszyć.

Jednak region priorytetem

Władze W-M ZPN i OKS 1945 doszły do porozumienia i podjęły decyzję, że priorytet ma reprezentacja regionu. Na Finał Klubowych MP pojadą zawodnicy spoza kadry i piłkarze rocznika 1994.

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x