Tym razem porażki reprezentacji – Z Łodzi na tarczy

Nie udała się wyprawa do Łodzi naszym najmłodszym piłkarskim reprezentacjom. Obie przegrały swoje spotkania. W Pucharze Górskiego ponieśliśmy wysoką porażkę 0:4(0:1), w Pucharze Kuchara  chłopcy z Warmii i Mazur stoczyli zacięty bój z gospodarzami, do przerwy nawet prowadzili 2:1, ale ostatecznie ulegli łodzianom 2:4. Warto dodać, że Szkoła Mistrzostwa Sportowego w Łodzi to renomowana firma, skupiająca najzdolniejszych zawodników z całego kraju.

 Mecz o Puchar Kazimierza Górskiego w pierwszej części był wyrównany, mieliśmy nawet swoje okazje, ale bramkę zdobyli rywale. Wydawało się, że po przerwie nasi ruszą do odrabiania strat. Łodzianie byli jednak na to przygotowani. Szybko strzelili drugiego gola i właściwie było po meczu. Drużyna z Warmii i Mazur spasowała i ostatecznie wysoko przegrała to spotkanie.

– Zagraliśmy o klasę gorzej niż przed dwoma tygodniami z Warszawą – powiedział po zakończeniu meczu trener Michał Alancewicz. Ale to tak w młodzieżowym futbolu bywa. W tej grupie każdy może wygrać z każdym. Oczywiście trzeba wyciągnąć wnioski, ale przede wszystkim skupić się na następnym spotkaniu z Podlasiem. Jak wygramy będziemy mieć sześć punktów na półmetku i to nas zadowoli.

 Spotkanie o Puchar Wacława Kuchara układało się dobrze, mimo że już w 2 minucie straciliśmy bramkę. Piłka odbiła się od poprzeczki, ale dobitka napastnika Łodzi okazała się celna. Niefortunny początek tylko zmobilizował reprezentantów Warmii i Mazur, którzy w pierwszej połowie zagrali doskonale i zdążyli wyjść na prowadzenie po bramkach: Łukasza Szablińskiego z Zatoki Braniewo i Artura Siemaszko z OKS 1945 Olsztyn.

Wydawało się, że przy takiej grze nic specjalnego nam nie grozi, tymczasem po przerwie gospodarze wyrównali po kiksie naszego bramkarza, za chwilę było już 3:2 dla łodzian. Goście zerwali się do ataku, ale w idealnej sytuacji Łukasz Szabliński przestrzelił. W odpowiedzi rywale ustalili wynik na 4:2.

– To był mecz do wygrania – powiedział trener Zbigniew Kubelski. Jedna głupio stracona bramka zupełnie zmieniła losy spotkania. Szkoda, bo mamy na koncie tylko jeden punkt. Zdecydowanie za mało. Trzeba będzie odrabiać straty.

 

 

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x