W derbach OKS 1945 nokautuje Olimpię – Rozdygotany kandydat

Derby II ligi w Olsztynie zakończyły się zdecydowanym zwycięstwem OKS 1945 nad Olimpią 4:0. Wynik tylko z pozoru zaskakujący. W meczach lokalnych rywali najważniejsza jest psychika, a elblążanie wyraźnie nie wytrzymują ciśnienia. Od kilku kolejek grają słabo, chwilami beznadziejnie, rola kandydata do I ligi wyraźnie im nie służy. Olsztynianie mogą tylko żałować, że po drodze stracili tyle punktów. Osłabiony Jeziorak przegrał w Niepołomicach, ale problemy tego zespołu nie tkwią w poziomie gry tylko zupełnie gdzieś indziej.

 

OKS 1945 Olsztyn – Olimpia Elbląg 4:0 (3:0)

1:0 – Paweł Głowacki (20), 2:0 – Robert Tunkiewicz (30), 3:0 – Paweł Alancewicz (45), 4:0 – Paweł Łukasik (86)

OKS 1945 Olsztyn: Skiba, Koprucki, Baranowski, Bucholc, Szaraniec, Kowalski, P.Głowacki, Alancewicz (70 Łukasik), Tunkiewicz, Suchocki (60 Eduardo), Renusz (80 Stefanowicz)

Olimpia Elbląg: Sobański, Czigladze, Dremluk, Chrzanowski, Żuraw, Łukasz Pietroń (46 Ledieniov), Michał Pietroń, Matwiejów, Bułka (67 Hałgas), Jackiewicz (46 Kolosov), Kołodziejski

 

Puszcza Niepołomice – Jeziorak Iława 1:0 (0:0)

1:0 – Paweł Szwajdych (65)

Jeziorak: Kręt, Sulkowski, Kalkowski, Czupryna, Sedlewski, Skokowski, Rybkiewicz, Kolibowski, Kretow, Kuciński, Figurski

 

Start Otwock – Wigry Suwałki 3:3

Pelikan Łowicz – Ruch Wysokie Mazowieckie 1:1

Puszcza Niepołomice – Jeziorak Iława 1:0

Sokół Sokółka – Stal Rzeszów 0:0

Motor Lublin – Znicz Pruszków 1:1

GLKS Nadarzyn – Okocimski KS Brzesko 0:1

Resovia – Wisła Płock 1:0

Stal Stalowa Wola – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 0:0

OKS 1945 Olsztyn – Olimpia Elbląg 4:0

 

1. Okocimski KS Brzesko 28 51 15 6 7 36-21

2. Olimpia Elbląg 28 49 13 10 5 32-22

3. Wisła Płock 28 48 14 6 8 50-33

4. Świt Nowy Dwór Mazowiecki 28 46 12 10 6 31-21

5. OKS 1945 Olsztyn 28 42 10 12 6 35-29

6. Stal Stalowa Wola 28 41 11 8 9 28-23

7. Znicz Pruszków 28 41 9 14 5 34-30

8. Jeziorak Iława 28 38 10 8 10 32-32

9. Resovia Rzeszów 28 37 9 10 9 24-19

10. Stal Rzeszów 28 36 8 12 8 37-33

11. Wigry Suwałki 28 35 6 17 5 31-29

12. GLKS Nadarzyn 28 35 8 11 9 26-32

13. Pelikan Łowicz 28 33 6 15 7 27-26

14. Sokół Sokółka 28 33 7 12 9 25-32

15. Ruch Wysokie Mazowieckie 28 29 7 8 13 25-42

16. Motor Lublin 28 26 6 8 14 22-39

17. Puszcza Niepołomice 28 23 5 8 15 27-38

18. Start Otwock 28 21 4 9 15 33-54

 

W II lidze nie ma mocnych

 

Dwudziesta ósma kolejka II ligi sporo namieszała. Myślę o sytuacji Olimpii Elbląg, OKS 1945 Olsztyn, ale nie tylko. Na pewno największym wydarzeniem kolejki jest przegrana Olimpii w Olsztynie.  Porażkę reprezentantów Powiśla można było przewidzieć, można nawet przeboleć, chociaż dla fanów klubu z Elbląga będzie to trudne. Na pocieszenie pozostał im fakt, że z wyjątkiem Okocimskiego ich najgroźniejsi rywale też się nie popisali, więc droga do I ligi nadal jest otwarta. Ale czy z taką grą…

Mecz w Olsztynie oglądałem bez emocji. Nie stałem po żadnej ze stron. Było mi zupełnie obojętne kto zwycięży. Wybrałem się na stadion z dwóch powodów. Pierwszy to liczyłem na wyrównane, zacięte spotkanie, w którym wygra lepszy.  I lepszy wygrał, ale nie był nim lider tabeli zmierzający do I ligi.

Drugim powodem była chęć przyjrzenia się pracy służb porządkowych, sędziów i obserwatora PZPN i zachowania publiczności.

Ten drugi powód trudno ocenić – po jednym spotkaniu. Śmiało i odpowiedzialnie mogę tylko stwierdzić, że, że do olsztyńskich kibiców za postawę na stadionie nie można mieć najmniejszych zastrzeżeń. Wręcz odwrotnie można stawiać za wzór.

Mam natomiast uwagi pod adresem grupy przyjezdnych. Jednak nie za zachowanie, a postawę. Wulgarne okrzyki, dokładniej przekleństwa. Słowo, którym powszechnie określa się kobiety lekkiego prowadzenia użyto 173 razy. Mam też zastrzeżenia do pracy obserwatora PZPN, który chciał być najwyraźniej ukrytą w tłumie gwiazdą meczu. Ów Pan postanowił rozprawić się z fotoreporterami (o ile porządkowi mówili prawdę) i za ich pośrednictwem gonił ich niby trampkarzy. Uważał, że Ci stoją to zbyt blisko linii, bądź nie w tym miejscu. A było ich raptem sześciu, do tego trzech posiadało nie mniejsze piłkarskie doświadczenie niż ów Pan. Ale to na razie odłóżmy.

Z uwagą prześledziłem wyniki środowej kolejki i nie mam wątpliwości. Porażka Olimpii w Olsztynie to bez wątpienia największa niespodzianka kolejki. Niespodzianka, ale nie, jak tu i ówdzie już słyszałem, sensacja. Drugi wynik, który przyjąłem z zaskoczeniem to zaledwie remis Znicza Pruszków z Motorem w Lublinie. Ten rezultat praktycznie pozbawił Znicza szans walki o pierwszą, a nawet druga lokatę. Nie mają się z czego cieszyć fani Wisły z Płocka. Mazowszanie przegrali w Rzeszowie, ale utrzymali kontakt z zespołami bezpośrednio ich wyprzedzającymi. Na porażkach Olimpii i Wisły najbardziej skorzystał Okocimski. Drużyna z Brzeska odniosła szóste, kolejne zwycięstwo. Zaskakuje zaledwie remis jedenastki ze Stalowej Woli, ale punkcik zdobyty przez Świt daje jeszcze tej drużynie nadzieje na awans.

Kto ma największe szanse gry, w przyszłym sezonie w I lidze? W moim przekonaniu jest to jedenastka Okocimskiego. Jednak pod warunkiem, gdy utrzyma dotychczasowy rytm. Terminarz jest sprzymierzeńcem reprezentantów Małopolski. Do zakończenia rozgrywek czekają ich mecze z zespołami z dolnych rejonów tabeli. Na własnym stadionie zmierzą się z Motorem Lublin (16. miejsce), Startem Otwock (17. miejsce) i Puszczą Niepołomice (17. miejsce). Prawda, że zespołami do pokonania!

Na wyjazdach przyjdzie im grać z Pelikanem Łowicz (13. miejsce), Sokołem Sokółka (14. miejsce) i Ruchem Wysokie Mazowieckie (15. miejsce).

Trudno więc, planować gdzieś porażkę. Ale pamiętajmy: piłka jest okrągła, a bramki są dwie – jak mawiał Kazimierz Górski.

Trudniejsze zadanie czeka Olimpię, zwłaszcza w takiej dyspozycji. Dla elblążan decydujące będzie najbliższe spotkanie u siebie ze Stalą  Stalowa Wola. I strata chociażby dwóch punktów może okazać się bardzo przykra w skutkach. Przecież na drugie miejsce nadal czyha Wisła Płock. Podopiecznych Jarosława Araszkiewicza czekają jeszcze wyjazdy do Rzeszowa (Resovia), Lublina (Motor) i broniącej się przed spadkiem Puszczy Niepołomice. Poza Stalą publiczność z Elbląga zobaczy jeszcze poza oczywiście Stalą, GLKS z Nadarzyna i Sokół z Sokółki. Układ nie jest najgorszy, ale oczywiście przy odpowiedniej formie. A w zespole nie dzieje się najlepiej.

OKS jest bez wątpienia na fali wznoszącej. Ale o I lidze powinniśmy już w Olsztynie, oczywiście w tym sezonie, zapomnieć. Nie znaczy, że nie będziemy cieszyć się z kolejnych zwycięstw. Na nie liczymy i ich oczekujemy.

Kłopoty w Jezioraku są powszechnie znane. Z tego też powodu nie zaskoczyła mnie porażka w Niepołomicach, nawet w sytuacji, gdy gospodarze byli czerwoną latarnia tabeli.

Janusz Porycki

 

 

 

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x