Albo wielka kasa, albo własna koncepcja – Strach zagląda w oczy

Źle się dzieje z naszymi reprezentacyjnymi zespołami w grach zespołowych. Dość nieoczekiwanie z trójki występującej w ekstraklasach najpewniejszy jest los szczypiornistek Startu Elbląg, które usadowiły się tuż za ścisłą czołówką i jedynym problemem jest przełamanie barier by na stałe do tej elity wejść. Co do piłkarzy ręcznych Warmii AndersGroup Społem i i siatkarzy Indykpolu AZS UWM Olsztyn – czarno widzę ich przyszłość.

 

 O ile superliga handballu kobiet funkcjonuje jeszcze według utartych schematów i nie tworzy się dream teamów, a zespoły budowane są w sposób naturalny, o tyle w męskich rozgrywkach najwyższego szczebla zachłysnęliśmy się komercją, która jest zjawiskiem niebezpiecznym. Wydaje się ogromne pieniądze na gwiazdy, które nie zawsze spełniają oczekiwania. W piłce ręcznej ta tendencja  dopiero się zaczyna i nie widać jeszcze tak dużych dysproporcji. Dwie drużyny (Vive i Wisła Płock) są absolutnie poza zasięgiem , pozostałe prezentują podobny poziom, tyle że przy zupełnie różnych nakładach finansowych.

Warmia AndersGroup Społem wyraźnie skłania się do nowoczesnych form budowania zespołu, zatrudniając  zawodników znanych, nawet z reprezentacyjną przeszłością, tylko pamiętajmy, że nazwiska nie grają. I dosłownie i w przenośni. Metryki sportowe tych zawodników są imponujące i oczywiście wiarygodne, ale ich najlepszy czas już dawno minął i w tej chwili trudno od nich oczekiwać formy,  przede wszystkim zdrowia sprzed lat. Zespół więc ciągle boryka się z kontuzjami graczy, na których stawiano, a to oczywiście odbija się na jakości i skuteczności.

Nie ma co ukrywać drużyna gra bardzo słabo, za to na dużym farcie i to jest jedyny pozytyw  dotychczasowej fazy rozgrywek. Ale przecież to szczęście może nas opuścić, tym bardziej, że w najbliższych siedmiu kolejkach Warmia aż pięć razy zagra na wyjeździe, natomiast w Uranii spotka się z Vive i Miedzią. Patrząc realnie – zdobędziemy dwa, może cztery punkty, a to nas spuści na dół tabeli.

Mamy dużą kasę, ale nie tak wielką jak Vive czy Wisła, by sprowadzić do Olsztyna zawodników europejskiego formatu, którzy gwarantują wynik Dlatego w moim przekonaniu trzeba mieć własną, oryginalna koncepcję budowy i funkcjonowania zespołu o określonym stylu gry i preferencjach. Jak to ma wyglądać? Myślę, że są od tego fachowcy. Jako kibic mogę tylko stwierdzić, że postawa drużyny jest daleka od oczekiwań, a wyniki lepsze niż gra.

 Co do AZS-u sytuacja jest jeszcze trudniejsza, bo tu akurat w grę wchodzą ogromne pieniądze, którymi dysponuje już przynajmniej połowa PLUS LIGI. Skra, Jastrzębski Węgiel, Resovia, Zaksa, Delekta i Politechnika mają imponujące budżety, w moim przekonaniu żyją nawet ponad stan, co szkodzi polskiej siatkówce. Wojciech Grzyb, bliski nam bo z rodowodem olsztyńskim, przesiaduje w Resovii na ławie, a niedawno był przecież reprezentantem Polski.

W tym gronie AZS Olsztyn do krezusów nie należy i nie stać nas na zatrudnienie siatkarzy z najwyższej półki. Ale tegoroczne transfery z wyjątkiem Estończyka Toobala były chybione i z takim potencjałem my w lidze nic nie zdziałamy. O szóstce raczej zapomnijmy, ale jest na pewno szansa na utrzymanie w lidze. Dlatego nie traćmy nadziei, choć najbliższa przyszłość (mecze z Jastrzębiem i Resovią) może być bolesna.

W tej sytuacji kadrowej trzeba wykorzystać inne możliwe atuty, bardziej wynikające z woli, taktycznych rozwiązań niż umiejętności indywidualnych zawodników, bo pod tym względem odstajemy od czołówki.

Ratując miejsca w elicie pomyślmy o strategii na przyszłość. Wątpię, czy finansowo dorównamy potentatom polskich lig. Ale podobno pieniądze to nie wszystko…

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x