AZS UWM ma nowych zawodników – Zbrojenie się przed finiszem

Plaga kontuzji w zespole lidera II ligi piłkarzy ręcznych AZS UWM Olsztyn skłoniła trenera Karola Adamowicza do sięgnięcia po nowych zawodników, bo finisz rozgrywek się zbliża, a przed kortowianami decydujące momenty w sezonie. Porażka w ostatnim spotkaniu z AZS Bydgoszcz (pierwsza w tych rozgrywkach) nie wywołała wprawdzie szczególnego zamieszania, bo to zawsze mogło się zdarzyć, ale przyśpieszyła decyzje o wzmocnieniu drużyny. Wszystko wskazuje na to, że niebawem, może nawet w ten weekend zadebiutują w zespole: Piotr Wiśniewski, Mariusz Pieńkowski i Oskar Kempiński. Wszyscy grają w drugiej linii na rozegraniu.

 

Piotr Wiśniewski występował już w AZS UWM, ale miał dłuższa przerwę. W I rundzie wznowił treningi, a ponieważ trener potwierdził jego przydatność do zespołu powinien uzupełnić skład. Mariusz Pieńkowski grał kiedyś w Szczypiorniaku, też miał rozbrat z handballem, ale natura ciągnie wilka do lasu

Natomiast Oskara Kempińskiego trener Adamowicz wypatrzył podczas Akademickich Mistrzostwa Województwa, gdy występował w drużynie WSPol. Szczytno. To zawodnik, który grał przedtem w ChKS Łódź, jest wysoki, silny, przydatny zarówno w akcjach ofensywnych, jak i w obronie.

Porażka z AZS-em Bydgoszcz pozbawiła olsztynian komfortu rozgrywania ostatnich spotkań grupowych na luzie. Trzeba wygrywać, a jednocześnie przygotowywać drużynę do decydujących meczów sezonu. Przypominamy, ale po dwa najlepsze zespoły grup zmierzą się w potyczkach o awans do I ligi. Najpierw w parach półfinałowych na krzyż (mecz i rewanż), a następnie w finale rozgrywek. Akademicy chcieliby uniknąć w półfinale drużyny Kar-Do Gdynia, która ściąga do siebie bardzo znanych zawodników (Kuptel, ma podobno przyjść Żelazek), trzeba więc wygrać grupę.

{gallery}adamowicz15{/gallery}

Fot. Tomasz Łazicki

Mirosława Gębala, prezes Kar-Do Spójni Gdynia w wywiadzie dla „Sportowych faktów” nie ukrywa aspiracji, choć drużyna dopiero w tym roku zadebiutowała w rozgrywkach seniorskich.

– Szkoda byłoby, gdyby ta grupa nie grała dalej. Nie wszyscy dostaliby się do podstawowego składu Wybrzeża Gdańsk. W związku z tym poszukałam, pochodziłam i popytałam różnych osób chcących wesprzeć moje działania szkoleniowe. Rzadko się zdarza, żeby drużyna złożona w dużej mierze z wychowanków zgłaszała się do II ligi i w tym samym sezonie walczyła już o najwyższe cele. Jak się okazuje, był to przemyślany plan. Dopiero teraz chłopcy dojrzeli do gry w lidze. Jeszcze w ubiegłym roku większość z nich była juniorami i graliśmy w rozgrywkach juniorskich. Trzeba było przejść ten etap, żeby zacząć kolejny. Wówczas jest to bardziej dojrzałe i ma swój kierunek działania stwierdziła Gębala, w której zespole gra między innymi Rafał Kuptel, wielokrotny reprezentant Polski. Zaś trenerem jest Mieczysław Jachlewski. Przy klubie pomaga też trener Leszek Biernacki. Do końca sezonu nie ma planów wzmocnień kadry zawodniczej – Na dzień dzisiejszy są to wszyscy nasi zawodnicy i tym zespołem jesteśmy w stanie awansować do I ligi – poinformowała prezes. 

Nie ulega wątpliwości, że będzie to poważny kandydat do I ligi. AZS UWM też ma aspiracje, ale lepiej z gdynianami spotkać się jak najpóźniej.. Sytuacja jest dobra, ale należy zachować pełna koncentrację  nie można lekkomyślnie tracić punktów.

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x