Mistrzostwa na półmetku – Wyjazdowe sukcesy Szczypiorniaka i Orlika

Mistrzostwa województwa juniorek i juniorów w piłce ręcznej są już na półmetku, a rozegrano zaledwie po jednym spotkaniu w grupie dziewcząt i chłopców. Czy można to nazwać w ogóle rozgrywkami? Warto to przemyśleć, ale przejdźmy do faktów. W meczu juniorów Truso Elbląg przegrało ze Szczypiorniakiem Olsztyn 22:41 (9:19) i sprawa tytułu jest już właściwie przesądzona, choć oba zespoły czeka jeszcze rewanż w Olsztynie. W spotkaniu juniorek w Giżycku MTS przegrał  z Orlikiem Reszel 19:23 (12:7) i więcej szans na mistrzostwo trzeba przyznać reszelankom.

 

Truso Elbląg – Szczypiorniak Olsztyn 22:41 (9:19)

Truso Elbląg: Ariel Wiśniewski i Jakub Biliński oraz Kamil Bocheński-2, Adam Nowakowski-2, Piotr Sobczyński-6, Marcin Rentflejsz-4, Mateusz Cywiński-4, Krystian Świerczek-1, Mateusz Tuziemek-1, Bartosz Krawiec-2. Trener Zygmunt Narbuntowicz

Szczypiorniak Olsztyn: Daniel Kwiatkowski i Filip Wiejek oraz Tomasz Zaborowski-3, Bartosz Bartnicki-2, Marcin Wójcik-2, Marcin Kwiatkowski-1, Dawid Batyra-6, Sebastian Koledziński-2, Łukasz Sypniewski-6, Michał Pieczul-1, Piotr Deptuła-3, piotr Dzido-9, Paweł Deptuła-6. Trener Konstanty Targoński

Faworyci nie zawiedli, choć w meczach piłki ręcznej między Elblągiem i Olsztynem różnie bywało. Tym razem jednak wszystkie atuty leżały po stronie gości, którzy dysponują silnym, wyrównanym składem, a większość zawodników ma za sobą występy w II lidze. Okazuje się, że to ogromny kapitał, który dal wyraźną przewagę nad gospodarzami.

Elblążanie w tym roczniku (1993) specjalnie na sukcesy nie liczą, posiłkują się zawodnikami młodszymi, ale regulamin zezwala na włączenie to składu tylko dwóch juniorów młodszych, a biorąc pod uwagę umiejętności, mogłoby ich grać więcej.

A teraz o meczu. Do 15 minuty gospodarze trzymali się dzielnie, przegrywali tylko 6:7, później olsztynianie im „odjechali” i z każdą minutą powiększali dystans. Grali bardzo swobodnie, pewnie, a Konstanty Targoński mógł skorzystać ze wszystkich graczy, bowiem wynik cały czas był bezpieczny. Tu w województwie Szczypiorniak jest dominatorem, mamy nadzieje, że w tym roku olsztynianie powalczą też w Mistrzostwach Polski.

MTS Giżycko –Orlik Reszel 19:23 (12:7)

MTS Giżycko: Wiktoria Dudziak, Iwona Augustynowicz oraz Magdalena Szwaja-0, Agnieszka Bugaj-2, Natalia Skwarek-1, Aleksandra Wójcik-0, Kinga Filipkowska-4, Angelika Choroszko-1, Magdalena Gołaś-4, Magdalena Filipkowska-2, Sylwia Czeska-5.

Orlik Reszel: Aleksandra Perłowska oraz Magdalena Stachelek-3, Paula Kamińska-1, Dominika Piskosz-1, Magda Subocz-8, Emilia Żokowska-0, Katarzyna Fenik-0, Aleksandra Rakieć-0, Paulina Siłkowska-0, Joanna Olszewska-2, Aleksandra Pyrczak-8.

To spotkanie nie miało zdecydowanego faworyta, ale gdy po pierwszej części zespół MTS prowadził 12:7 wydawało się, ze walczyć będzie o jak najwyższe zwycięstwo przed trudnym rewanżem w Reszlu. Tymczasem po przerwie role się odwróciły. Drużyna gospodarzy przestała właściwie grać, a jeśli przeprowadzała akcje to ich wykończenie pozostawiało wiele do życzenia. Reszelanki natomiast po szybkim odrobieniu strat poszły za ciosem i dominowały już do samego końca.

Czy losy mistrzostwa województwa są już przesądzone? To zbyt ryzykowna teza, bo kobieta zmienną jest i w spotkaniu rewanżowym wszystko może się zdarzć.

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x