Młodzież przed dużym wyzwaniem – Czy finały są w zasięgu?

Cieszymy się bardzo, że wszystkie nasze zespoły juniorskie w piłce ręcznej awansowały do półfinałów Mistrzostw Polski. Radość to jedno, drugie to realna ocena sytuacji. Cała czwórka w półfinałach (18-20 lutego) zagra na wyjazdach i trafia do grup, gdzie o awans będzie niezwykle trudno. A taki nam się marzy skoro w Olsztynie mamy superligę mężczyzn, a w Elblągu ekstraklasę kobiet.

 Obie drużyny dziewcząt wywalczyły kwalifikacje, grając w trzyzespołowych grupach. Orlik Reszel pokonał AZS AWF Gdańsk, co jest sukcesem, jednak wysoka porażka z Kwidzynem określa niestety miejsce w szeregu. Ta uwaga jeszcze bardziej dotyczy juniorek Truso, które poradziły sobie z Małkinią, ale gdy doszło do konfrontacji z Łączpolem Gdynia efekty były przygniatające. Porażka różnicą prawie 40 bramek wystarczy za komentarz.

Trudno wierzyć w nagłą metamorfozę naszych zespołów, których możliwości są ograniczone. Teraz trafią do dużo silniejszych grup, gdzie pojedyncze zwycięstwa nie wystarczą, bo trzeba zająć przynajmniej drugie miejsce w tabeli. Na szczęście to sport, gdzie powyższe kalkulacje czasami się nie sprawdzają, dlatego trzymamy kciuki za nasze dziewczęta.

Nie ulega wątpliwości, że nie mamy drużyn, nawet w przybliżeniu, na miarę Truso z poprzedniego roku, gdzie zespół przechodząc przez wszystkie kategorie wiekowe zdobywał medale Mistrzostw Polski. Można powiedzieć, talenty rodzą się raz na wiele lat, ale to tylko część prawdy. Zespół o dużych aspiracjach, sięgających czołówki krajowej, musi od początku być przyzwyczajony do bardzo ciężkiej pracy i systematycznej konfrontacji z rówieśniczkami z najwyższej półki, nie mówiąc już o całkowitym oddaniu się pasji trenera , który pracę z młodzieżą traktuje jak misję.

Proszę tego nie traktować jako zarzut, bo jakby na to nie patrzeć oba zespoły są w czołowej szesnastce w kraju. Tylko nie przeceniajmy tego sukcesu, bo tak naprawdę nie udało się nawet skompletować pełnej stawki ćwierćfinalistek i by znaleźć się w półfinale wystarczyło wygrać tylko jeden mecz.

Jeśli chodzi o chłopców wyszli z dość trudnych grup, a patrząc na zestaw w następnej fazie awans Szczypiorniaka lub Truso będzie ogromnym sukcesem. Olsztynianie w nagrodę za pierwsze miejsce w Kwidzynie trafili na absolutną czołówkę z Wisłą Płock, która od wielu lat nie ma sobie równych w kategorii juniorów. Grupa elblążan na pierwszy rzut oka wygląda lepiej, ale myślę, że to tylko pozory, bowiem każdy półfinałowy przeciwnik będzie bardzo wymagający.

Różnica między kobiecą, a męską piłka ręczna w wydaniu młodzieżowym odpowiada układowi sił w dorosłym szczypiorniaku, gdzie Polacy, mimo ostatnich niepowodzeń, są nadal w światowej elicie, paniom natomiast do niej bardzo daleko. Dlatego udział Szczypiorniaka i Truso w półfinałach jest już wynikiem pozytywnym, liczymy jednak na małą nadwyżkę.

 

Grupy półfinałowe z udziałem zespołów województwa warmińsko-mazurskiego

 

Juniorki:

 

Grupa I:

Olimpia Nowy Sącz

Ochota Warszawa

Orlik Reszel

Finepharm Jelenia Góra

Grupa K:

KSS Kielce

ChKS Łódź

Truso Elbląg

KPR Kobierzyce

 

Juniorzy:

 

Grupa J:

Kusy Szczecin

Nielba Wagrowiec

Truso Elbląg

KAR-DO Gdynia

Grupa L:

Chrobry Glogów

Szczypiorniak Olsztyn

Wisła Płock

Azoty Puławy

 

Na pierwszym miejscu podajemy gospodarzy turniejów półfinałowych

 

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x