Pechowa końcowka Szczypiorniaka – W Żukowie dwie różne połowy AZS UWM

Piłkarze ręczni WBS Bank Szczypiorniak przegrali spotkanie II ligi z MKS Grudziądz 24:25 (12:13), choć byli bardzo blisko zdobycia kompletu punktów. Jeszcze w 54 minucie prowadzili 24:22 , ale od tego momentu do siatki rywali już nie trafili. Za to goście strzelili trzy bramki wykorzystując w samej końcówce przewagę dwóch zawodników w polu. Szkoda, bo remis byłby właściwym odzwierciedleniem wydarzeń, poza tym olsztynianie rozgrywali gorsze mecze i inkasowali punkty.Nie powiodło się szczypiornistom AZS UWM, którzy przegrali w Żukowie z GKS 27:29 (10:19)

 

WBS Bank Szczypiorniak Olsztyn – MKS Grudziądz 24:25 (12:13)

WBS Bansk Szczypiorniak Olsztyn: Łukasz Zakreta i Arkadiusz Dudek oraz Michał Pieczul-1, Maciej Malinowski-1, Tomasz Zaborowski-5, Krzysztof Kowalski-1, Marcin Wójcik-3, Maciej Cioch-0, Łukasz Kozakiewicz-4, Rafał Pedynkowski-4, Adam Cudzewicz-2, Sebastian Koledziński-6, Jakub Trypucki-0, Piotr Dzido-1, Artur Cieciuch-0

Było niezłe, wyrównane spotkanie, w którym żadna ze stron długo nie mogła uzyskać przewagi. W drugiej części w 36 minucie, sędziowie ukarali czerwoną kartka Piotra Dzido. Ich zdaniem faulował on biegnącego na bramkę gospodarzy przeciwnika. W opinii jednak wielu interwencja Piotra była zgodna z przepisami. Było to duże osłabienie, a mimo to Szczypiorniak w 54 minucie uzyskał dwie bramki przewagi. Ale na tym strzelecki limit się wyczerpał. Na domiar złego w końcówce dwóch zawodników powędrowało na ławke kar co goście skrzętnie wykorzystali i wywieźli z Olsztyna komplet punktów.

GKS Żukowo – AZS UWM Olsztyn 29:27 (19:10)

AZS UWM Olsztyn: Piotr Uściński oraz Patryk Biliński-6, Robert Nalewajek-0, Piotr Pstrągowski-1, Patryk Terlecki-3, Maciej Rugień-1, Adam Ziarnicki–0, Łukasz Olszewski-7, Kamil Nogal-1, Marcin Prorok-5, Szymon Wierzbicki-3, Bartosz Bonk-0, Adam Barczak-0.

O pierwszej części chcialoby sie jak najszybciej zapomnieć. Fatalna gra akademikow i zanosilo się na pogrom. W przerwie olsztynanie postanowili walczyć o jak najkorzystniejszy wynik by uniknąć kompromitacji. Zaskoczyli tym pewnych już siebie gospodarzy i dystans między zespołami malał w oczach. Na dwie minuty przed końcem Żukowo prowadziło różnicą dwóch bramek, a nam przyanano rzut karny. Nie wykorzystalismy ogromnej szansy. Wtedy rywale juz byli bezpieczni tym bardziej, że jeszcze raz zaskoczyli Piotra Uścińskiego. Szkoda, że kortowianie zaczeli grać dopiero po przerwie.

{AdmirorGallery}grud15{/AdmirorGallery}

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x