Pierwsza runda dla Kar-Do Gdynia – Akademicy rozczarowani, ale nie załamani

Pierwszy mecz półfinałowy o mistrzostwo II ligi między AZS UWM i Kar-Do Gdynia rozegrany w hali VLO w Olsztynie przyniósł zwycięstwo gościom 20:17 (12:10). Przed sobotnim rewanżem są oni zdecydowanym faworytem. Nie zaprezentowali wprawdzie jakiejś olśniewającej gry, ale okazali się od gospodarzy skuteczniejsi, choć też pudłowali w znakomitych sytuacjach. Ogromną role odegrało doświadczenie byłego reprezentanta Polski Rafała  Kuptela, który umiejętnie kierował poczynaniami młodzieży. Akademicy są rozczarowani, ale nie załamani. Uważają, że w Gdyni są w stanie odrobić straty. Życzymy im tego z całego serca, ale będzie to niezwykle trudne.

 

AZS UWM Olsztyn – Kar-Do Spójnia Gdynia 17:20 (10:12)

AZS UWM Olsztyn: Maciej Koledziński i Mateusz Gawryś oraz Robert Nalewajek-0, Piotr Pstrągowski-0, Adam Ziarnicki-0, Szymon Hegier-1, Mirosław Ośko-7, Kamil Rykowski-0,Oskar Kempiński-3, Łukasz Kowalczyk-1, Radosław Dzieniszewski-3, Michal Osiński-2.

Stawka spotkania zapewne miała  duży wpływ na postawę zawodników obu stron, stąd bardzo duża liczba prostych błędów przed wszystkim strat i niecelnych rzutów. Goście mieli w swych szeregach bardzo doświadczonego Rafała Kuptela. Zawodnik o potężnej posturze był nie tylko egzekutorem, ale reżyserem poczynań zespołu z Gdyni. Regulował tempo, rozgrywał bardzo spokojnie akcje, całe szczęście, że jego młodsi partnerzy mieli rozregulowane celowniki, bo wynik mógł być jeszcze wyższy. Wprawdzie olsztynianie często trafiali w słupki i poprzeczkę, ale brakowało im płynności w grze, nie dochodzili do czystych pozycji, rzucali zbyt szybko bez właściwego przygotowania ataku.

Zaczęło się nawet nieźle. Wprawdzie pierwszą bramkę zdobyli goście, ale kolejne trzy akademicy i wydawało się, że będą powiększać dystans by zdobyć odpowiednia zaliczkę. Niestety, rywale szybko odrobili straty i po kilku minutach równowagi to oni zaczęli dyktować warunki. Prowadzili różnicą 2-3 bramek i utrzymali to do przerwy. Olsztynianie zaprzepaścili wiele okazji do przeprowadzenia skutecznych kontr, marnowali sytuacje sam na sam. Goście nie byli im dłużni. Trzeba przyznać, że najbardziej podobać się mogła gra bramkarzy.

Po przerwie niewiele się zmieniło. W pierwszym kwadransie AZS w ogóle nie mógł przebić się przez strefę przeciwników, a ci zwiększyli nawet dystans. Ostatecznie wygrali różnicą trzech bramek, co w potyczce wyjazdowej jest na pewno ich sukcesem. Ale nie jest to zespół, stanowiący jakiś monolit. Jeśli olsztynianie zagraliby na swoim najwyższym poziomie są w stanie wygrać. Ale czy zagrają? Oto jest pytanie…

I mecze półfinalowe

AZS UWM Olsztyn – Kar-Do Spójnia Gdynia 17:20

AZS Bydgoszcz – Gwardia Koszalin 26:25

{AdmirorGallery}kardo11{/AdmirorGallery}

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x