Tłum kibiców na derbach – Z minimalnym wskazaniem na akademików

Oczekiwane z wielkim zainteresowaniem II-ligowe derby Olsztyna  piłkarzy ręcznych przyniosły minimalny sukces siódemce AZS UWM, która pokonała WBS Bank Szczypiorniak 22:21 (8:7). Jak można było oczekiwać spotkanie lokalnych rywali było bardzo zacięte i emocjonujące od pierwszej minuty do ostatniego gwizdka. Ale jeszcze większe wrażenie wywarła frekwencja. Sala sportowa V LO przy ul. Krasickiego pękała w szwach. Można było naocznie się przekonać ilu sympatyków mają obie drużyny, choć występyja tylko w drugiej lidze.

 

AZS UWM Olsztyn – WBS Bank Szczypiorniak Olsztyn 22:21 (8:7)

AZS UWM Olsztyn: Maciej Koledziński, Mateusz Gawryś oraz Robert Nalewajek-0, Piotr Pstrągowski-1, Maciej Rugień-0, Adam Ziarnicki-1, Szymon Hegier-4, Łukasz Olszewski-1, Mirosław Ośko-6, Kamil Rykowski-1, Łukasz Kowalczyk-4, Marcin Prorok-2, Szymon Wierzbicki-0, Radosław Dzieniszewski-1, Michał Osiński-1.

WBS Bank Szczypiorniak Olsztyn: Łukasz Zakreta, Filip Wiejek oraz Maciej Malinowski-0, Tomasz Zaborowski-0, Krzysztof Kowalski-0, Bartosz Bartnicki-2, Bartosz Idzikowski-10, Marcin Wójcik-0, Łukasz Kozakiewicz-1, Rafał Pedynkowski-0, Dawid Batyra-0, Sebastian Koledziński-3, Łukasz Sypniewski-1, Piotr Deptuła-1, Piotr Dzido-1, Paweł Deptuła-2

Faworytem byli akademicy, którzy do tej pory nie stracili w rozgrywkach nawet punktu, ale mecze ze Szczypiorniakiem podlegają specjalnym regułom. Tu liczy się dodatkowa mobilizacja, opanowanie w najistotniejszych momentach. Oba zespoły mogły liczyć na wsparcie kibiców. Mniej więcej połowa dopingowa AZS, druga część młodzież Szczypiorniaka.

Atmosfera fajna, na boisku specjalnie nie iskrzyło, zawodnicy trzymali nerwy na wodzy. Wprawdzie obejrzeli trzy czerwone kartki, jednak wyrzucenie z boiska Radosława Dzieniszewskiego (AZS) i Piotra Deptuły (Szczypiorniak) miało charakter profilaktyczny. Sędziowie chcieli pokazać, że nie będą tolerować najmniejszych spięć. Bramkarz AZS Maciej Koledziński ujrzał kartonik za faul taktyczny i to się czasami zdarza. Nie było natomiast żadnej brutalności, obaj rywale szanowali się nawzajem

Przebieg meczu bardzo wyrównany. Pierwsze fragmenty dość chaotyczne, zawodnicy nie przykładali się najlepiej do rzutów, inna sprawa, że bardzo dobrze interweniowali bramkarze, zwłaszcza Łukasz Zakreta. Potem ze skutecznością było trochę lepiej, ale mimo wszystko pozostawiała wiele do życzenia.

Przez cały mecz wynik oscylował wokół remisu. Dopiero na kilka minut przed końcem AZS uzyskał dwubramkową przewagę i wprawdzie utrzymał zwycięstwo, ale nerwów było dużo. Dopiero gdy na 30 sekund przed syreną Szymon Hegier zdobył bramkę na 22:20 kibice akademików odetchnęli z ulgą. W ostatnich fragmentach widać było mimo wszystko małe doświadczenie zawodników, bo w takich momentach trzeba zachować więcej zimnej krwi.

Derby przeszły do historii. Może niebawem odbędą się na wyższym powiedzmy I-ligowym szczeblu.

{gallery}der4{/gallery}

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x