W Poznaniu prawdziwy horror – Warmia Traveland uciekła spod topora

Po syrenie kończącej mecz w Poznaniu piłkarze ręczni Warmii Traveland mogli odetchnąć z ulgą. Wygrali mecz z MKS-em 28:26 (13:14), choć prawie przez całe spotkanie prowadzili gospodarze, a ich przewaga sięgała pięciu bramek. Wyrównali w 55 minucie na 25:25 i w końcówce wykorzystali swe doświadczenie. Uciekli spod topora, a przecież w perspektywie mamy mecz z Piotrkowianinem.

MKS Poznań – Warmia Traveland Olsztyn 26:28 (14:13)

Warmia Traveland Olsztyn: Łukasz Zakreta i Mateusz Gawryś oraz Karol Królik-2, Oskar Kempiński-2, Mateusz Kopyciński-1, Michał Sikorski-2, Radosław Jankowski-9, Michał Krawczyk-2, Paweł Deptuła-5, Dominik Droździk-3, Sebastian Koledziński-2

W sporcie raz się jest na wozie, raz pod wozem. Dwa tygodnie temu Warmia przegrała dramatyczną końcówkę w Malborku, gdzie rywala miała na przysłowiowym widelcu. W sobotę (22 listopada) w Poznaniu było na odwrót. To gospodarze prowadzili bardzo długo, ale tym razem na finiszu olsztynianie wykorzystali wszystkie atuty i wywieźli dwa punkty. Takie zwycięstwa wyrwane w ostatniej chwili smakują najbardziej.

Poznaniacy od początku prowadzili. W pierwszej części 6:2, 11:6, na szczęście pod koniec połowy udało się zmniejszyć dystans. W drugiej części jednak sytuacja powtórzyła się. W 45 minucie MKS odskoczył znów na 24:19. Ta przewaga miejscowych to z jednej strony nie najlepsza gra olsztynian, ale swoje dołożyli sędziowie, którzy wydali kilkanaście niezrozumiałych decyzji ( kary, nie uznane bramki).

W ostatnim kwadransie nastąpiła jednak maksymalna mobilizacja, zwłaszcza w grze obronnej. Świetnie odbijał piłkę po rzutach rywali Łukasz Zakreta, ale miał wsparcie w partnerach, którzy aktywnie bronili na swoim przedpolu. W ofensywie znakomitą partię rozgrywał Radosław Jankowski. W 55 minucie był remis 25:25, a potem trzy bramki z rzędu zdobyli olsztynianie. Przy stanie 28:25 już krzywdy nam nie mogli zrobić, tym bardziej, że zespół był nadal maksymalnie skoncentrowany, grał jak w transie.

Ta szaleńcza końcówka uratowała punkty i z pewnością podniosła morale zespołu, który ostatnio był w dołku. Przy takiej mobilizacji można powalczyć z Piotrkowianinem.

10. kolejka

KPR Borodino Legionowo – MKS Henri Lloyd Brodnica 38:21 (21:11)

Meble Wójcik Elbląg – Vetrex Sokół Kościerzyna 24:17 (12:11)

MKS Poznań – Warmia Traveland Olsztyn 26:28 (14:13)

Piotrkowianin Piotrków Trybunalski – AZS AWF Biała Podlaska 37:22 (19:12)

Polski Cukier Pomezania Malbork – Wolsztyniak Wolsztyn 31:26 (13:14)

Warszawianka Warszawa – SMS ZPRP Gdańsk 36:20 (20:9)

Kar-Do Spójnia Gdynia – Real Astromal Leszno / 26.11.2014, godz. 18:00

Tabela

1 KPR Borodino Legionowo 10 20 337:225

2 Polski Cukier Pomezania Malbork 10 18 306:252 18

3 Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 10 16 324:261

4 Meble Wójcik Elbląg 10 13 260:241

5 Wolsztyniak Wolsztyn 10 12 256:265

6 Warmia Traveland Olsztyn 10 11 294:282

7 Vetrex Sokół Kościerzyna 10 11 277:268

8 Kar-Do Spójnia Gdynia 9 11 238:233

9 Warszawianka Warszawa 10 11 272:281

10 Real Astromal Leszno 9 6 245:262

11 MKS Poznań 10 5 246:267

12 MKS Henri Lloyd Brodnica 10 2 257:326

13 SMS ZPRP Gdańsk 10 2 224:294

14 AZS AWF Biała Podlaska 10 0 240:319

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Olsztyn Piłka ręczna Warmia Traveland

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x