Ciężkie przeprawy Orła z Pałacem i Policami – Dziesięć setów bez błysku

Kibice siatkarek Orła Elbląg liczyli na komplet punktów, tymczasem mimo dwóch zwycięstw  dziewczęta zdobyły ich tylko cztery. Orzeł chce wejść do czwórki i jest cały czas pod presją, a to zawodniczkom nie służy Widać to było w obu potyczkach, gdzie zawodniczki popełniły za dużo błędów technicznych i taktycznych. W sobotę pokonały rezerwy Pałacu Bydgoszcz 3:2 (-17,21,-16,23,6) , w niedzielę z trudem wygrały z SMS Police 3:2 (19,-23,-23,18,8). Nie da sie ukryć, że były to zwycięstwa wymęczone, inna sprawa, że mogło być jeszcze gorzej.

 

Orzeł Elbląg – Pałac II Bydgoszcz 3:2 ( 17:25, 25:21, 16:25, 25:23, 15:6) – sobota

Orzeł Elbląg: Sylwia Korczak, Izabela Miklasińska, Eliza Białczak, Joanna Cupisz, Ada Sosnowska, Monika Jabłońska , Monika Tchórzewska (l) oraz Sara Klukowicz, Ewelina Frąszczak, Aleksandra Goździewicz, Izabela Cieżyńska.

Zdaniem trenera Andrzeja Jewniewicza elblążanki zagrały na 40 procent swych możliwości. Gra pod presją wyraźnie nie sprzyja, denerwują się i popełniają proste błędy techniczne. Inna sprawa, że kilka zawodniczek nie było w najwyższej dyspozycji ze względu na przebyte choroby i dolegliwości. Aleksandra Goździewicz po grypie żołądkowej właściwie nie powinna w ogóle pojawić się na boisku, ale w tym meczu nie brakowało trudnych chwil i należało wspomóc koleżanki.

Orzeł nie potrafił utrzymać poziomu gry. Wyjątkiem była Sylwia Korczak, a w piątym secie Iza Miklasińska. To dzięki jej udanym akcjom zespół z Elbląga osiągnął przewagę i przechylił szale zwycięstwa na swoja stronę.

Orzeł Elbląg – SMS Police 3:2 (25:19, 23:25, 23:25, 25:18, 15:8) – niedziela

Orzeł Elbląg: Justyna Bąk, Izabela Miklasińska, Eliza Białczak, Joanna Cupisz, Sara Ilukowicz, Aleksandra Goździewicz, Monika Jabłońska (l) oraz Iza Korzeniewska, Sylwia Korczak, Iza Wąsik, Ewelina Frąszczak

Zawiodły przede wszystkim środkowe, które źle czytały intencje rywalek i te miały ułatwione zadanie w ataku. Na rozegraniu mecz rozpoczęła Iza Wąsik. W pierwszej partii gra się układała, ale potem nastapił okres słabszej gry i trener wpuścił na boisko Sylwię Korczak, która  nie wyleczyła jeszcze kontuzji. W niedzielę rozchorowała się libero Monika Tchórzewska. Zastąpiła ją Monika Jabłońska. Nieźle radziła sobie w obronie, za to kiepsko przyjmowała zagrywkę i to oczywiście odbijało sie na grze. W sumie sporo kłopotów, które w pracy nie pomagają i odbijaja sie na jakości. Oczywiście awans do czwórki jest nadal realny, ale potrzebna jest od zaraz maksymalna mobilizacja.

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x