Indykpol AZS 3:1 z Nysa i humory od razu lepsze – O dwie klasy lepiej niż w stolicy

Fot. Łukasz Kozłowski/plus liga
Po bardzo słabym meczu Indykpolu AZS w Warszawie i świetnym występie Stali Nysa przeciwko Jastrzębiu (3:1) trudno było być optymistą przed czwartkowym (14 stycznia) spotkaniem w Uranii. Akademicy potrafili się jednak pozbierać, zagrali o dwie klasy lepiej niż w stolicy pokonując nieobliczalnego beniaminka 3:1 (19, 22,-20, 20). Zwycięstwo pewne i w pełni zasłużone i choć w zespole AZS drzemią większe możliwości, to wygrana jest znów zbliża akademików do strefy środkowej tabeli.

Indykpol AZS Olsztyn – Stal Nysa 3:1 (25:19, 25:22, 20:25, 25:20)

Indykpol AZS Olsztyn : Stępień (2), Schulz (22), Teryomenko (9), Schott (6), Poręba (12), Żaliński (15), Gruszczyński (libero) oraz Woch, Andringa (7), Kapica i Droszyński

Stal Nysa: Komenda (2), Bućko (10), Ben Tara (27), M’Baye (7), Schamlewski (8), Łapszyński (2), Ruciak (libero) ora Długosz (4), Szczurek, Filip (1) i Dembiec (libero)

MVP: Damian Schulz

Wprawdzie początek spotkania był bardzo wyrównany nawet z lekkim wskazaniem na gości, to akademicy dość szybko przejęli inicjatywę. Przy zagrywkach Dymytro Teryomenko zdobyliśmy trzy punkty z rzędu i objęliśmy prowadzenie 8:7. Przewagę systematycznie powiększaliśmy (15:11, 21:15). Gospodarze nękali rywali zróżnicowanymi serwami, sami dobrze przyjmowali podanie i przejęli kontrolę nad wydarzeniami w Uranii. Świetnie dysponowany Damian Schulz atakował z dużą skutecznością. Albo omijał ścianę postawioną przez Stal, albo umiejętnie wykorzystywał blok przeciwników i po tzw. obcierce piłka wychodziła na aut. Wygrana do 19 nie podlegała dyskusji.

W drugim secie AZS od razu zaczął z wysokiego „c”. Odskoczył na 5:1, 9:5, 13:8 i wydawało się, że Nysa nie będzie stanowić zagrożenia. W siatkówce wystarczy moment dekoncentracji i sytuacja może się odwrócić. Olsztynian dopadł słabszy okres i stalowcy zbliżyli się na dwa oczka (11:13, 14:16), a po kolejnej bardzo kąśliwej zagrywce zdobyli kontaktowy punkt (17:18). Na szczęście w końcówce akademicy opanowali nerwy i wrócili do dobrej gry. Pomógł w tym wprowadzony na boisko Robbert Andringa: świetny w przyjęciu i rozsądny w ataku. Trzeba było pilnować wyniku, a kropkę nad „i” postawił Damian Schulz, kończąc partię rezultatem 25:22. Było więc 2:0.

Trzeci set w takich sytuacjach jest z reguły najtrudniejszy. Ucieka koncentracja, bo zwycięstwo wydaje się być na wyciągnięcie ręki. I to w przypadku olsztynian sprawdziło się co do joty. Tym razem goście od pierwszych piłek uzyskali duża przewagę (6:2, 10:6). Wprawdzie gospodarze próbowali gonić, zbliżyli się na dwa punkty (14:16), ale potem trwonili wysiłek na skutek prostych błędów. Zupełnie zatracił skuteczność w tym okresie Damian Schulz, wypadł więc podstawowy atut w ofensywie. Słaba zagrywka pozwoliła rywalom się rozwinąć, uwierzyć w siebie i trzeba przyznać, że po wygraniu przez nich tej partii do 20 ewentualny sukces AZS znów stanął pod znakiem zapytania.

Wątpliwości rozwiał początek czwartej odsłony. Olsztynianie wyciągnęli wnioski i zmobilizowali się maksymalnie. Szczególnie mogła podobać się gra Robberta Andringi. To dzięki jego świetnym i urozmaiconym zagrywkom, także innym akcjom, AZS osiągnął dużą przewagę (20:12). Wprawdzie trochę niepokoju wprowadziły zmarnowane ataki Wojciecha Żalińskiego i Dymytro Teryomenko, kiedy to Nysa skróciła dystans do trzech oczek (20:23), ale ostatecznie gospodarze nie wypuścili okazji. Ostatni punkt asem serwisowym zdobył wspomniany Teryomenko rehabilitując się za poprzednie gafy.

Indykpol AZS zdobył trzy cenne punkty, a przede wszystkim zatarł kiepskie wrażenie po poprzednich występach. Szanse na awans do play off są niewielkie, ale trzeba grać o jak najwyższa pozycję.

Tabela

1 Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 17 50 51:9

2 Jastrzębski Węgiel 17 37 44:23

3 Trefl Gdańsk 18 36 41:25

4 Verva Warszawa Orlen Paliwa 18 32 41:34

5 Aluron CMC Warta Zawiercie 16 30 34:22

6 PGE Skra Bełchatów 17 27 34:29

7 Asseco Resovia Rzeszów 16 26 33:29

8 Ślepsk Malow Suwałki 17 26 31:30

9 GKS Katowice 17 26 32:33

10 Indykpol AZS Olsztyn 17 21 25:35

11 Cerrad Enea Czarni Radom 20 19 27:49

12 Cuprum Lubin 19 17 28:45

13 Stal Nysa 18 16 27:47

14 MKS Będzin 19 6 16:54

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Olsztyn Siatkówka sport seniorski

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x