Indykpol AZS UWM wygrał 3:2 w Ergo Arenie – Ligowy tasiemiec ze szczęśliwym końcem

Siatkarze Indykpolu w hali ERGO ARENA odnieśli drugie zwycięstwo w tegorocznej PLUS LIDZE (w II kolejce pokonali AZS Częstochowa 3:0), ale wygrana 3:2 (25:19, 36:38, 25:27, 25:21, 15:8) dała kortowianom dwa punkty, rywalom jeden. Akademicy zasłużyli na sukces i mogli przywieźć z Trójmiasta całą pulę. Byli zespołem lepszym, przegrali jednak dwa sety na przewagi, a do takiej sytuacji nie powinni dopuścić, bo mieli inicjatywę i więcej atutów. Zgodnie z zapowiedzią w drużynie zagrała Piotr Gruszka, który wszedł na boisko w drugim secie.

 

LOTOS Trefl Gdańsk – Indykpol AZS Olsztyn 2:3 (19:25, 38:36, 27:25, 21:25, 8:15)

LOTOS Trefl Gdańsk: Grzegorz Łomacz, Matti Hietanen, Wojciech Żaliński, Bartosz Gawryszewski, Wojciech Kaźmierczak, Paweł Mikołajczak, Paweł Rusek (libero) oraz Bartosz Kaczmarek (libero), Mateusz Mika, Michał Kamiński, Patryk Szczurek, Michał Kaczmarek

Indykpol AZS Olsztyn: Guillermo Hernan, Wojciech Ferens, Łukasz Szarek, Wojciech Sobala, Piotr Hain, Bartosz Krzysiek, Michał Żurek (libero) oraz Bartosz Mariański, Patryk Skup, Piotr Gruszka, Jonas Kvalen

MVP: Wojciech Ferens

Bardzo długi mecz trwający ponad dwie i pół godziny, w którym rekordową okazała się druga partia wygrana przez gospodarzy 38:36. Na przerwie technicznej olsztynianie prowadzili jeszcze16:13 i należało tę przewagę uszanować. Daliśmy się dogonić, a w dramatycznej końcówce, gdzie na przemian zespoły miały setbole, to do gdańszczan uśmiechnęło się szczęście. Podobnie jak w trzeciej partii, kiedy AZS „wyciągnął” z niekorzystnego wyniku 22:24 na remis 24:24, a potem znów stracił szansę. Przy pełnej mobilizacji i koncentracji mogło i powinno być już po meczu.

Olsztynianom należą się jednak słowa uznania, że po tak pechowych wydarzeniach potrafili się jeszcze podnieść. W ostatniej fazie meczu byli wyraźnie lepsi. Wprawdzie w tie breaku gospodarze objęli prowadzenie {5:3), ale potem zupełnie „siedli” kondycyjnie i lepiej przygotowani fizycznie akademicy niepodzielnie panowali na boisku. Bardzo dobry występ Wojciecha Ferensa, który w pełni zasłużył na miano MVP tego spotkania.

Fot. indykpol azs.pl

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x