Niestety Indykpol bez punktu z Jastrzębiem – A wszystko szło w dobrą stronę…

Nie udało się olsztyńskim akademikom zdobyć punktów z Jastrzębskim Węglem, co nie jest oczywiście zaskoczeniem, ale w sytuacji w jakiej znaleźli się kortowianie trzeba ich szukać wszędzie. Po tym meczu możemy być zawiedzeni, bowiem spotkanie w pewnym momencie układało się po myśli olsztynian. Wysokie prowadzenie w czwartym secie i słaba w tym okresie gra rywali stwarzały duże szanse, zabrakło jednak „nokautującego ciosu” Jastrzębie wróciło do swej normalnej dyspozycji i w końcówce bezlitośnie wypunktowało AZS, stąd nasza porażka 1:3 (-32,-15,23,-21)

 

Indykpol AZS UWM Olsztyn – Jastrzębski Węgiel 1:3 (32:24, 15:25, 25:23, 21:25)

Indykpol AZS UWM Olsztyn: Guillermo Hernan, Wojciech Ferens, Piotr Gruszka, Wojciech Sobala, Piotr Hain, Bartosz Krzysiek, Michał Żurek (l) oraz Patryk Skup, Bartosz Mariański, Piotr Łukasik,.

Jastrzębski Węgiel: Michał Łasko, Krzysztof Gierzyński, Patryk Czarnowski, Russel Holmes, Simon Tisher, Michał Kubiak, Damian Wojtaszek (l) oraz Tiago Viola, Mateusz Malinowski, Johannes Bontje

MVP: Simon Tisher

Porażka z Jastrzębskim Węglem przy jednoczesnym zwycięstwie za pełną pulę Lotosu Trefla nad Politechniką stawia kortowian w arcytrudnej sytuacji. Gdańszczanie zyskali już nad nami pięć punktów przewagi (Effector Kielce ma cztery) i raczej czołowa ósemka jest poza zasięgiem.

Piątkowy mecz był interesującym widowiskiem. Wprawdzie do poziomu gry można mieć wiele zastrzeżeń, za to emocji nie brakowało. Już pierwszy set dostarczył dużo wrażeń. Wygrali go goście 34:32. mając wiele setboli, kortowianie bronili się dzielnie (mieli też jedną szansę) i dopiero błąd w przyjęciu zagrywki Wojciecha Ferensa zakończył ten maraton. Druga partia bez historii, zdecydowanie pod dyktando Jastrzębia. Gospodarze nie zrezygnowali, zaatakowali w trzecim secie i nie po raz pierwszy w tym sezonie w Uranii odwrócili losy meczu. W końcówce pomógł nam sędzia uznając za dobry, autowy atak AZS-u i zaczęło się coś dziać

W kolejnej odsłonie akademicy prowadzili 8:4 i 14:10, ale niestety, nie utrzymali poziomu gry. Doświadczeni przeciwnicy szybko ich dogonili i w końcówce łatwo rozstrzygnęli spotkanie. Tu z kolei sędzia pomógł trochę gościom, uznając w kluczowym momencie niesłusznie atak po bloku, choć piłka przeszła nad zawodnikami AZS-u.

Fot. strona KS Jastrzebski Wegiel

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x