Outsider postraszył akademików – Wybrnęliśmy z nie lada kłopotów

Fot. Indykpol azs facebook
Siatkarze Indykpolu AZS nadal wygrywają w PLUS LIDZE. W niedzielę (28 listopada) pokonali w Iławie ostatnią w tabeli Stal Nysa 3:2 (23,-20,-20, 13, 13). Ktoś może powiedzieć – tylko dwa punkty w outsiderem? Powinniśmy się z tego cieszyć. Mecz się tak układał, że mogliśmy zostać z pustymi rękami, w każdym razie przekonaliśmy się jeszcze raz, że w sporcie nie ma murowanych faworytów. To powinno też dotyczyć akademików w kontekście ich konfrontacji z potentatami PLUS LIGI.

Indykpol AZS Olsztyn- Stal Nysa 3:2 (25:23, 20:25, 20:25, 25:13, 15:13)

Indykpol AZS Olsztyn: Firlej (2), Andringa (9), DeFalco (26), Averill (11), Butryn (20), Poręba (5), Gruszczyński (libero) oraz Jankiewicz, Król, Jakubiszak

Stal Nysa : Dębski (13), Komenda (3), Stahl (7), Ben Tara (27), M’Baye (9), Kwasowski (13), Dembiec (libero) oraz Ruciak, Szczurek, Szwaradzki (1)

MVP: TJ DeFalco

Jeśli tak gra ostatni zespół PLUS Ligi jak w niedzielę w Iławie Stal Nysa (do tej pory bez zwycięstwa w sezonie) to te rozgrywki rzeczywiście poziomem dorównują najlepszym. Oczywiście w sporcie funkcjonuje powiedzenie, że ma się „dzień konia, a to było niewątpliwie udziałem skazanego na dotkliwą porażkę rywala Indykpolu AZS. Ale trzeba obiektywnie stwierdzić, że Nysa przez trzy sety grała doskonale, dała mocnego prztyczka w nos faworytowi, który w tym okresie nie potrafił znaleźć sposobu na atuty przeciwnika. Na szczęście gra się do trzech wygranych partii. Gości w czwartej dopadł kryzys i ją dość szybko skreślili na straty, a tie breaka, choć sprawili olsztynianom sporo kłopotów,nie zdołali rozstrzygnąć na swoja korzyść , zresztą tak jak w jedenastu ostatnich meczach, gdzie trzeba było grać piątego seta.

Nowy trener Stali, a nasz dobry znajomy z występów w drużynie z Kortowa, Daniel Pliński bardzo skrupulatnie przeanalizował dotychczasową grę akademików. Musiał zneutralizować dwa najważniejsze, ofensywne ogniwa AZS-u : Butryna i DeFalco. Znalazł na to sposób, a przede wszystkim przekonał swoich zawodników, że można to zrealizować w praktyce i skutecznie przeciwstawić się zespołowi, który nie bez racji jest określany rewelacją sezonu.

Olsztynianie rozpoczęli mecz w dobrym stylu po kilku efektownych akcjach (tu brylował DeFalco) szybko odskoczyli na 9:4 i wydawało się, że wszystko przebiegnie według prognozowanego scenariusza. Tymczasem goście nie przejęli się pierwszym niepowodzeniem i zaczęli wcielać w życie swój plan. Przede wszystkim zaryzykowali zagrywką. To oczywiście broń obosieczna, ale akurat w niedzielę siatkarze z Nysy w tym elemencie imponowali siłą i precyzją. I nagle okazało się, że akademicy mają problemy. Kiepskie przyjęcie (około 30 procent) w znacznym stopniu ograniczyło możliwości ofensywne AZS-u, którymi akademicy do tej pory imponowali. Nysa wyrównała na 14:14 i choć gospodarze znów zyskali przewagę (22:19) to seta wygrali z najwyższym trudem.

Siatkarze Stali wcale się nie załamali pechowa końcówką, w drugiej partii realizowali swój plan, a ponieważ od razu rzucili się na przeciwników i objęli prowadzenie 6:2 było im łatwiej. AZS odrabiał straty, głównie dzięki zagrywkom, ale gdy już dopadał rywali, za chwilę znów tracił punkty. Kocówkę przegrał bezapelacyjnie, a u zawodników było widać coraz większą nerwowość. Przeniosło się to na kolejną odsłonę. Zdenerwowani akademicy nie potrafili zatrzymać gości, a ci z zimna krwią wykorzystywali każdy błąd AZS, a mnożyło się ich coraz więcej. Przy stanie 3:9 rener Marco Bonita zmienił nawet rozgrywającego (wszedł na kilka minut Karol Jankiewicz), ale efekt był krótkotrwały. Za chwilę powróciliśmy do poprzedniego ustawienia, ale w tej partii gości już nie dogoniliśmy. Straciliśmy meczowy punkt i było to nieodwracalne, ale przecież spotkanie trwało nadal.

Nasuwało się tylko pytanie. Czy Stal utrzyma ten poziom? Przecież mecz trwał już dobre półtorej godziny. I rzeczywiście. W czwartym secie goście wyraźnie spuścili z tonu AZS uzyskał dużą przewagę i doprowadził do tie breaka. Można było przypuszczać, że trener Pliński widząc dominację AZS odpuścił czwarta odsłonę by wszystkie siły zebrać decydującą partię.

Rywale nie byli już tak niebezpieczni jak poprzednio, ale grali z dużą wiarą w zwycięstwo. Kluczowym momentem okazały się dwa asy DeFalco, które dały nam przewagę 6:3. Utrzymywaliśmy ją długo, ale pomyłki w atakach Butryna spowodowały, że rywale złapali kontakt i emocje trwały do końca. Na szczęście atak Andrnigi dał nam 15 upragniony punkt.

Te dwa zdobyte punkty trzeba naprawdę bardzo szanować, bo mecz nie ułożył się po naszej myśli. Brawa dla Nysy, która pokazała jak się walczy, brawa też dla akademików, którzy potrafili wybrnąć z nie lada kłopotów.

Wyniki

Resovia Rzeszów – LUK Lublin 1:3 (21:25, 25:23, 22:25, 23:25)

Trefl Gdańsk – Skra Bełchatów 0:3 (18:25, 13:25, 22:25)

Ślepsk Suwałki – Projekt Warszawa 1:3 (18:25, 25:23, 22:25, 23:25)

Warta Zawiercie – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (36:38, 13:25, 14:25)

GKS Katowice – Jastrzębski Węgiel 0:3 (17:25, 20:25, 21:25)

AZS Olsztyn – Stal Nysa 3:2 (25:23, 20:25, 20:25, 25:13, 15:13)

Cuprum Lubin- Czarni Radom 2:3 (23:25, 25;19, 26:24, 23:25, 15:17)

Tabela

1 Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 10 28 30:5

2 Jastrzębski Węgiel 10 23 25:11

3 Projekt Warszawa 10 21 23:15

4 Indykpol AZS Olsztyn 9 20 23:10

5 Aluron CMC Warta Zawiercie 9 19 21:13

6 PGE Skra Bełchatów 9 17 23:16

7 Asseco Resovia Rzeszów 9 13 16:16

8 LUK Lublin 9 11 16:20

9 GKS Katowice 9 10 14:20

10 Cuprum Lubin 9 9 14:22

11 Cerrad Enea Czarni Radom 9 8 10:22

12 Trefl Gdańsk 9 7 10:21

13 Ślepsk Malow Suwałki 9 6 9:22

14 Stal Nysa 10 3 9:30

 

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Olsztyn Siatkówka sport seniorski

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x