Sponiewierani i upokorzeni – Czy naprawdę nic się nie stało?

Naród podzielił się na dwie frakcje. Po klęsce polskich siatkarzy z Rosja, jedni im współczują , inni nie pozostawiają suchej nitki. Zaliczam się do tych drugich, bowiem jak na dłoni widać, że biało-czerwoni zostali do Igrzysk źle przygotowani, a porażki z Bułgarią i Australią nie były wypadkami przy pracy czy oszczędzaniem sił. To efekt słabości. Polska jest oczywiście czołowa drużyną świata, tego nikt nie podważa, ale takich zespołów jest kilka, a wygrywa ten, kto osiągnie najlepszą dyspozycję w najważniejszym momencie. Nam się nie udało.

Czy zgubiła nas presja? Nam pewno nie pomogła, ale przecież w zespole są ludzie, związani milionowymi kontraktami, którzy rozegrali setki spotkań o najwyższą stawę, również takie jak z Rosją. Zresztą rywale byli w podobnej sytuacji. Tylko oni w środowy wieczór zaprezentowali wszystkie swoje atuty, a my byliśmy bezradni.

Zdecydowanie wyolbrzymiono nasz sukces w Lidze Światowej, która w ogóle w swej istocie jest imprezą komercyjną, promująca dyscyplinę. Inni potraktowali ją zupełnie inaczej, tak jakby świadomie ukrywali to co najlepsze, by nie wywoływać nadmiernego entuzjazmu. Stracili miliony, ale celowali w Igrzyska też nie mając gwarancji, że wszystko się uda. Ale byli w tych dniach w wyższej formie od Polaków. Przy równym poziomie takie elementy jak szybkość i precyzja są bezcenne. Tego nam w Londynie brakowało.

Przykro mi z powodu klęski polskiej reprezentacji , ale dziesięć czy dwadzieścia lat temu przeżyłbym to dużo boleśniej. Szczerze mówiąc moje emocje związane z wielką siatkówką opadły. Widząc jej koleje , samowolkę władz odpowiadających za tę dyscyplinę nabrałem dystansu. Po prostu nie odpowiadają mi: formuła zamkniętej ligi, widowiska, gdzie na pierwszym miejscu jest szpan, a nie sportowa rywalizacja. Trudno wmieszać mi się w tłum przebierańców, z których wielu zapewne nie ma większego pojęcia o tej grze, ale chcą zaistnieć przed kamerą lub uczestniczyć w zaaranżowanej zabawie.

Podobno są to najlepsi kibice świata. Nie kwestionuje, ale mam zupełnie inne kryteria i na inny sposób przeżywam sport.

Ten dystans przeniósł się na reprezentację, która prezentuje jako zespół wysoką klasę, dlatego miejsce poza podium w takiej imprezie jak Igrzyska Olimpijskie jest totalną porażką. Biorąc pod uwagę rozwój tej dyscypliny w Polsce, wszechmocną władzę marketingu nad sportowym aspektem czarno widzę jej przyszłość. Ale jest to tylko moje zdanie, które dziś na pewno znajdzie setki oponentów…

 

 

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x