Stracili patent na Pamapol – Stare grzechy Indykpolu

Było bardzo blisko zwycięstwa za trzy punkty. Do połowy trzeciego seta wszystko w Uranii układało się dobrze. Efektowna gra poparta skutecznością dawała prawie gwarancję zdobycia pełnej puli. Ale nie  w przypadku AZS-u Olsztyn. Kortowianie w tym sezonie są „mistrzami” nie wykorzystanych szans. Tym razem w podobnych okolicznościach przegrali z Pamapolem Wieluń 2:3 (21,22,-29,-20,-10).

 

Indykpol AZS UWM Olsztyn – Pamapol Wieluń 2:3 (25:21, 25:22, 29:31, 20:25, 10:15)

Indykpol AZS UWM Olsztyn: Siezieniewski, Gromadowski, Hain, Gunia, Toobal, Tuia, Mierzejewski (libero) oraz Tomczyk

Pamapol Wielton Wieluń: Matejczyk, Rybak, Kapellus, Zajder, Antanowich, Buniak, Rybak, Milczarek (libero) Stelmach, Blanco Costa, Sarnecki, Błoński

 

To są w profesjonalnym sporcie niewybaczalne błędy. Olsztynianie od początku sezonu znajdują się na dnie tabeli i gdy mają szanse się podnieść, nawiązać kontakt z rywalami, by na finiszu powalczyć o lepszą pozycję, nie potrafią wziąć tego co się im należy. Przeciwnie, wspaniałomyślnie podają dłoń rywalowi, oddając im na tacy tak cenne punkty.

Jest to o tyle intrygujące, że w zespole olsztyńskim, oprócz młodzieży,  występuje wielu doświadczonych siatkarzy o ustalonej marce. Przynajmniej o tym nas wszyscy przekonują. Ale w tym zestawie personalnym jest to drużyna, która nie potrafi wygrywać najważniejszych piłek.

Pamapol był jedynym zespołem PLUS LIGI, który do tej pory nie wygrał z AZS-em. I w tym tkwiła spora nadzieja, bowiem z tym przeciwnikiem kortowianie stoczą zapewne bój o utrzymanie się w elicie. W poniedziałek stracili i ten patent, a to nie wróży nic dobrego.

Mecz w Uranii był niezłym widowiskiem, szkoda, że z tak czarnym dla nas finałem. Kontrolowaliśmy grę do połowy trzeciej odsłony. Było 2:0 w setach i 14:9 w trzecim. Akademicy pozwolili się dogonić rywalom, a potem przegrywali kluczowe akcje w końcówkach. A to w siatkówce, w ogóle w sporcie jest decydujące.

 

O miejsca 7-10

AZS UWM Olsztyn – Pamapol Wieluń 2:3 (25:21, 25:22, 29:31, 20:25, 10:15)

Jastrzębski Węgiel  – Fart Kielce  0:3     (0:25, 0:25, 0:25)

 

1 Fart Kielce 2  22 30:46

2 KS Jastrzębski Węgiel SSA 2   20 32:47

3 Pamapol Wielton Wieluń 2  20 29:48

4 Indykpol AZS UWM Olsztyn 2  14 24:55

 PS. Mecz w Jastrzębiu wygrany przez Fart Kielce 3:2, zostanie zweryfikowany najprawdopodobniej jako walkower dla kielczan, bowiem w piątym secie w zespole gospodarzy na boisku było w jednym czasie czterech obcokrajowców. Nie nasza sprawa, ale to zakrawa na kpinę. Słowem pełen profesjonalizm w profesjonalnej lidze.

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x