WAMA-SPORT Historia – Siatkarze OKS nie zawiedli kibiców (1958)

Niejednokrotnie w ostatnich latach sala OKS rozbrzmiewała radosnymi oklaskami i okrzykami widzów. Osobiście najlepiej zapamiętałem obrazek, kiedy przed paroma miesiącami siatkarze OKS po awansie do II ligi „rozrywani” byli przez widownię. Wczoraj zawodnicy zespołu olsztyńskiego znów znaleźli się w centrum uwagi. Po piątkowym zwycięstwie nad Huraganem i sobotniej wygranej z Bałtykiem Koszalin, wczoraj po zaciętej grze pokonali Stal Toruń 3:0.

W ciągu trzech dni olsztynianie odnieśli trzy zwycięstwa. Tak udany „hat trick” nieczęsto się zdarza w II lidze. Dlatego też OKS, debiutując w tym stylu, zdobył bez reszty widownię. Zwycięstwa te – to piękny prezent dla tych wszystkich olsztynian, którzy siatkówka interesują się na co dzień.

OKS grał w składzie: Mrowiec, Tomszyc, Welsyng, Chełstowski, Maszczyk, Balukiewicz (Sikora)

OKS Bałtyk 3:0

Przed pierwszym gwizdkiem p. Dębickiego z Gdańska obawiamy się nieco o olsztynian. Koszalinianie, rośli chłopcy sprawiali wrażenie groźnego zespołu. Szczególnie ponad dwumetrowy Tomaszewski gdy stanął przy siatce budził u niektórych nie tylko podziw, ale i respekt.

Nie tacy jednak straszni…okazali się goście. I set wygrali olsztynianie nie 15:6. Tomaszewski wielokrotnie był bezradny. Jego ścięcia z reguły nie przynosiły punktów. Olsztyniacy świetnie blokowali, ofiarnie walczyli o każdą piłkę, a ścięcia Tomszyca, Maszczyka, Chełstowskiego czy Welsynga systematycznie kruszyły wole walki przeciwników. Drugi set ku ogólnemu zaskoczeniu kończy się zwycięstwem OKS „na sucho” 15:0. Bezbłędna niemal gra musi przynosić wyniki. W III secie goście rzucają na szale wszystkie swe umiejętności. Jest 6:1 dla Bałtyku. Ale Mrowiec potrafi zaprowadzić ład w zespole. Po zażartej grze olsztynianie zdobywają punk po punkcie: 6:6, 7:7, 8:8. Musimy wygrać tego seta – zdają się mówić skupione twarze miejscowych. Juz punkt przewagi, a potem 10:8, 12:8 set 15:8 dla OKS. Mecz też.

OKS – Stal 3:0

Zażarty mecz, zaciekła walka o każdą piłkę, o każdy punkt. Oto charakterystyka tego meczu. W I secie obie drużyny idą łeb w łeb. Końcówka należy do OKS, który wygrywa 16:14. W II secie Stal Toruń prowadzi 8:2. Balukiewicz, którego twarz zalana jest potem zamieniony zostaje przez Sikorę. Olsztyniacy się skupiają. Od 2:8 „wyciągają” na 10:10. Potem 11:11, 12:12. II set 15:12 dla OKS. III set podobny do dwóch poprzednich. Walka o każdą piłkę. Nikt nie chce rezygnować. 14:13 dla OKS. Ścina Tomszyc, goście bronią. Ścina Ewertowski, broni Mrowiec. Brawo! Do piłki wyskakuje Welsyng. Krzyk, radosny Krzyk. Set i mecz wygrany.

W pozostałych meczach Stal wygrała z Huraganem 3:0, a Bałtyk pokonał Huragan 3:0 (vz)

Informacja ukazała sie w Gazecie Olsztyńskiej 24 lutego 1958 roku i pochodzi ze zbiorów archiwalnych red. Janusza Poryckiego

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

historia oks olsztyn Olsztyn Siatkówka sport seniorski

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x