Igrzyska Olimpijskie coraz bliżej – Doborowy kwartet z Warmii i Mazur

W Igrzyskach Olimpijskich w Londynie wystąpi najprawdopodobniej czwórka sportowców Warmii i Mazur. Są to: Aleksandra Putra (AZS UWM Olsztyn) – pływanie, Urszula Sadkowska (UKS Nippon Olsztyn) – judo, Piotr Kula (BTŻ Biskupiec) – żeglarstwo i Kacper Kozłowski (AZS UWM Olsztyn) – lekkoatletyka. Kandydatów było więcej, choć z drugiej strony w pewnym momencie wydawało się, że reprezentowani będziemy symbolicznie. Kwartet – to zawsze coś. Będzie komu kibicować, ale bądźmy szczerzy zawodnicy z Warmii i mazur do faworytów swych konkurencji nie należą.

Coraz trudniej dostać się na Igrzyska. MKOl stawia wysokie wymagania by stawka uczestników umożliwiła sprawne przeprowadzenie turniejów. Stąd prawie we wszystkich dyscyplinach surowe kwalifikacje, które czasami trudniej przejść niż zdobyć olimpijski medal.

Na kogo jeszcze liczyliśmy oprócz wymienionej czwórki szczęśliwców? Z całą pewnością na Denisa Ambroziaka – kajakarza KSC Olsztyn, który niestety stał się ofiarą manipulacji i układów. Po prostu trener wybrał tych co chciał i dlatego zmienił regulamin wewnętrznych eliminacji. To do Denisa jako zwycięzcy indywidualnych regat kwalifikacyjnych powinien być dobrany partner do osady, tymczasem z olsztynianina zrobiono tego trzeciego, który wypadł z gry, nie wykluczone, że na dłużej, bo to takich zagrywkach odechciewa się uprawiania sportu.

Liczyliśmy też na kolarzy: Małgorzatę Jasińską i Marka Rutkiewicza. Niestety, Pani Małgosia nie zdobyła tytuły mistrzyni kraju, a był to jak się okazało warunek konieczny. Sam przebieg krajowej rywalizacji wzbudził wiele kontrowersji. Peleton jechał w tempie 20 km/godz. I w efekcie koszulkę mistrzyni i nominację wywalczyła specjalistka od wyścigów na torze. Ją desygnowano do olimpijskiego występu ze startu wspólnego. Jeśli takie były ustalenia, że do Londynu jedzie złota medalistka – to niech jedzie, ale raczej na wycieczkę, bo tegoroczne Giro kobiet przekonuje nas o skali trudności jaki stawia światowy peleton.

Wydawało się, że na nominację olimpijską zasłużył Marek Rutkiewicz – olsztynianin w grupie CCC. W pierwszej części sezonu wygrywał wyścigi na zamówienie, ale w ekipie olimpijskiej jest rezerwowym. Istnieje więc minimalna szansa że pojedzie, jednak sam fakt ustawienia go w takiej roli jest wielce dyskusyjny.

Jak się okazuje walka o nominacje to prawdziwa wojna, nie zawsze prowadzona fair. Ale czystość w grze w obecnych czasach to wartość deficytowa.

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x