Kuriozalna sprawa Marioli Ziętek – Do Soczi w barwach Czeskiej Federacji?

Mariola Ziętek – bardzo utalentowana saneczkarka klubu Łoś Gołdap nie raz udowodniła swą sportową klasę, zdobywając medale w Mistrzostwach Polski i w krajowej hierarchii ustępowała tylko Ewelinie Staszulonek, której zdarzało się wmieszać od czasu do czasu do elity światowej. Gdy jednak liderka polskiej reprezentacji zrezygnowała z występów, ogłaszając zakończenie kariery, wydawało się, że jej naturalną następczynią będzie właśnie Mariola. Tak nakazywała logika. W polskim saneczkarstwie obowiązują inne zasady. Wyrocznią jest trener Skowroński, który od dawna nie akceptuje zawodniczki z Gołdapi i wyraża to na każdym roku.

 

 Jest wielce prawdopodobne, że Mariola Ziętek w najbliższych Igrzyskach Olimpijskich wystąpi w barwach Czeskiej Federacji, bo w rodzimej kadrze narodowej miejsca się nie doczeka.

– Zrobiliśmy wszystko, proszę mi wierzyć, by nasza zawodniczka została reprezentantką Polski z perspektywą olimpijskiego startu – mówi trener klubowy zawodniczki Mariusz Matławski. Próbowaliśmy różnych dróg. Poruszaliśmy tę sprawę na spotkaniach Zarządu Polskiego Związku Sportów Saneczkowych, którego jestem członkiem, ale bezskutecznie. Władza trenera Skowrońskiego jest absolutna, a decyzje nie do podważenia. Nawet nasze próby włączenia w to Ministerstwa Sportu nie dały rezultatu. Świadomie o tym mówię, bo żeby mieć czyste sumienie chciałem wykorzystać wszystkie możliwości.

Z drugiej strony nie mogę patrzeć jak marnotrawi się talent zawodniczki. Od dawna widzę w niej olimpijkę i nie pozwolę by ogromna praca, jaką włożyliśmy przez tyle lat poszła wniwecz. Nie wykluczam więc opcji, że niebawem występować będzie w barwach innej federacji. Mamy już na to zgodę naszego związku, o co zabiegał też trener Skowroński, który akurat w temacie pozbycia się Marioli jest konsekwentny do bólu.

Na razie nic nie jest jeszcze przesądzone, ale sytuacja idzie w takim właśnie kierunku. Startując w barwach innej federacji nie trzeba zmieniać obywatelstwa, również przynależności klubowej. Ale tu chodzi przecież o dobro zawodniczki, która przeżyła już tyle rozczarowań, że trzeba wreszcie stworzyć jej komfort startów i przygotowań. Za nami już w tym sezonie kilka imprez z cyklu Pucharu Świata, w których Marioli nie było, natomiast występowała w nich zawodniczka, która regularnie z naszą saneczkarką  przegrywała. W tej sytuacji Polska w ogóle nie będzie miała reprezentantki na Igrzyskach Olimpijskich w Soczi.

Przyznacie Państwo przypadek kuriozalny, a może właśnie nie. Ile przecież w naszym sporcie uprzedzeń, układów, poprzez które najbardziej krzywdzi się zawodnika. Mariola, mimo zawirowań wokół jej osoby, trenuje. Latem była na Ukrainie, ostatnio coraz częściej wpada na czeskie tory, bo mieszka najczęściej w Szklarskiej Porębie. Klub Łoś Gołdap wspomaga zawodniczkę, widząc w niej potencjalną olimpijkę. Marioli z całego serca życzymy wyjazdu do Soczi nawet w barwach Czech, choć zawsze prześladować będzie nas pytanie – czy tak musi być?

Fot onet sport

{gallery}san30{/gallery}

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x