Nasi kandydanci na Igrzyska w Londynie – Pielęgnować każdą szansę

Wkroczyliśmy w rok Igrzysk Olimpijskich. Czy latem 2012 na londyńskich arenach sportowych zobaczymy reprezentantów Warmii i Mazur? Na razie nikt nie zapewnił sobie udziału w największej światowej imprezie, choć w niektórych dyscyplinach nominacje już można było wywalczyć. Nie mamy za wielu kandydatów, dlatego warto pielęgnować każdą szansę, Spróbowałem znaleźć tych, których start w Londynie jest realny. Jedni znajdują się bliżej celu, innych szanse są niewielkie. Ale w sporcie wszystko jest możliwe, wierzymy, że nasi sportowcy uczynię wszystko by znaleźć się w reprezentacji olimpijskiej.

 

Nasi kandydaci na Londyn

Boks: Sandra Kruk

Judo: Urszula Sadkowska, Maciej Sarnacki

Kajakarstwo: Denis Ambroziak

Kolarstwo: Małgorzata Jasińska, Marek Rutkiewicz

Lekkoatletyka: Kacper Kozłowski

Żeglarstwo: Rafał Szukiel lub Piotr Kula i Patryk Piasecki

W boksie kobiet w reprezentacji regularnie występuje Sandra Kruk z Kontry Elbląg, ale turniej pięściarski w Londynie będzie specyficzny. Rywalizacja odbędzie się tylko w trzech kategoriach wagowych (51 kg, 60 kg i 75 kg). Podstawą awansu jest miejsce w rankingu – osiem najlepszych zawodniczek, do dyspozycji organizatorów są też dzikie karty (Europa 11 sztuk). Oceniając realnie, szanse Sandry nie są za duże, ale dopóki droga jest otwarta…

Fot boxer org

{gallery}kruk1{/gallery}

W judo na dzień dzisiejszy prawo startu w Londynie ma Urszula Sadkowska (waga +78 kg), która od nowego roku formalnie wraca do Olsztyna i reprezentować będzie UKSJ Nippon. W rankingu olimpijskim trzeba znaleźć się w czołowej „14”, Ula, biorąc pod uwagę, że kraj może wystawić jedną zawodniczkę, jest dwunasta, ale kwalifikacje potrwają do kwietnia i dopiero końcowa klasyfikacja będzie wiążąca.

Teoretycznie szanse ma również Maciej Sarnacki z olsztyńskiej Gwardii (+100 kg). Wicemistrz Uniwersjady jest jednak w rankingu bardzo daleko, bowiem śladowo startował w imprezach międzynarodowych. Pod tym względem dużo wyżej są krajowi konkurenci: Janusz Wojnarowicz (10 miejsce) i Grzegorz Eitel (22). Wszystko zależy od tego czy Maciek dostanie w najbliższych tygodniach szansę rywalizacji.

Fot wikipedia i boisko pl

{gallery}ula1{/gallery}

Kajakarz Denis Ambroziak zdobył wprawdzie medal mistrzostw świata, ale na 500 metrów, a ten dystans wypadł z olimpijskiego programu. Szansy musi szukać w konkurencji k-2 200. Trudne zadanie, ale możliwości olsztynianina i jego bydgoskiego partnera są duże. Czy zdążą je wykorzystać w kwalifikacjach przed Igrzyskami?

{gallery}den1{/gallery}

W kolarstwie przestała się właściwie liczyć przynależność klubowa, najlepsi, potencjalni olimpijczycy reprezentują na co dzień międzynarodowe grupy zawodowe. Limity są przyznawane na podstawie rankingu UCI. Polska w kolarstwie szosowym nie odnosiła sukcesów, więc miejsc będzie niewiele. Wśród pań prawdopodobnie – dwa, a są trzy kandydatki, wśród nich Małgorzata Jasińska z Barczewa. W reprezentacji mężczyzn znajdzie się prawdopodobnie czterech zawodników. Brany pod uwagę może być olsztynianin Marek Rutkiewicz, choć nie jest on specjalistą od klasyków, a taki wyścig rozgrywany będzie podczas Igrzysk. Na czas nasi na pewno nie wystartują.

Fot. osir olsztyn i wikipedia

{gallery}gocha1{/gallery}

W lekkiej atletyce mamy Kacpra Kozłowskiego z AZS UWM Olsztyn. Minimum olimpijskie wynosi 45.25, a zdrowego Kacpra na taki wynik stać, z tym, że niewiele on daje w konfrontacji z najlepszymi. Szans na finał trzeba upatrywać w sztafecie, która musi walczyć o nominację, a konkurencja nie śpi, o czym przekonały nas mistrzostwa świata.

{gallery}koz1{/gallery}

W żeglarstwie choć na razie nikt nie ma paszportu olimpijskiego w kieszeni, szanse są największe. W klasie Finn trzeba zdobyć kwalifikację narodową i z tym w najbliższych Mistrzostwa Świata powinniśmy sobie poradzić, bo najsilniejsze federacje awans maja już w kieszeni. W krajowych eliminacjach powinni liczyć się przede wszystkim Rafał Szukiel (AZS UWM Olsztyn) i Piotr Kula (BTŻ Biskupiec). W regatach olimpijskich mielibyśmy więc prawie na pewno swego człowieka.

W klasie Laser nominacja narodowa już jest, za to krajowych kandydatów do startu w Igrzyskach co najmniej kilku i mrągowianin Patryk Piasecki (AKS OSW Olsztyn) w tej wewnętrznej rywalizacji faworytem nie jest. A może to i lepiej. Znamy jego możliwości i jest w stanie wygrać krajowe eliminacje.

{gallery}pat1{/gallery}

Reasumując. Pragniemy bardzo warmińsko-mazurskich akcentów w Londynie. Ale jak widać nasze akcje nie wyglądają najlepiej. Dopóki są jednak szanse, trzeba je wykorzystać.

{gallery}flaga1{/gallery}

!!!

Chcesz wesprzeć portal WAMA-SPORT?

Jeśli chcesz pomóc nam w prowadzeniu portalu, zachęcamy do wsparcia nas na Patronite! Już 3zł miesięcznie jest dla nas znaczącą kwotą!

To zajmie tylko chwilę! Transakcji możesz dokonać przez przelew bankowy, BLIK lub PayPal!

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wspierają nas

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię! Skomentuj artykuł!x
()
x